Ulica:

Miejscowość:

Kod pocztowy:

lubię to!
  Kontakt
   Wydawca
   Redakcja
  
  „...wszędzie tam, gdzie przerabia się drewno...”
Ekonomia i rynek
Powrót do dawnego poziomu produkcji i sprzedaży
wielkość 
Kierunki produkcji i sprzedaży drzwi drewnianych polskich producentów są zbliżone do rynków sprzedaży okien drewnianych, ale dynamika sprzedaży jest wyraźnie mniejsza. 
Największy wzrost produkcji drzwi odnotowano w naszym kraju w latach 2007-2008, gdy osiągnęła ona poziom niespełna 8 mln sztuk, po czym w 2009 r. odnotowano ponad 4-proc. spadek - do 7 600 000 sztuk drzwi. W kolejnych latach, z wyjątkiem 2012 r., ta wielkość utrzymywała się na poziomie nieco powyżej 7,5 mln sztuk, natomiast w 2012 r. odnotowano 1,5-proc. wzrost, po czym w 2013 r. odnotowano spadek od 1,5 do 2 proc. i powrót do poziomu 7 600 000 sztuk drzwi.

Sezonowość produkcji i sprzedaży
Okazuje się, że producenci drzwi w mniejszym stopniu niż producenci okien są narażeni na sezonowość produkcji i sprzedaży, choć gdy porównano lata 2012 i 2013, dało się zauważyć, że początek roku był w obu latach zdecydowanie słabszy, natomiast druga część roku charakteryzowała się znacznym wzrostem do listopada, bo zwykle w grudniu produkcja znacząco malała. Ale w 2013 r. była dużo wyższa niż w grudniu poprzedniego roku.
Statystyki potwierdzają, że jedna czwarta produkcji drzwi trafia na eksport, który w zeszłym roku nieznacznie spadł (25,5 proc.) w stosunku do 2008 r., gdy był na poziomie 26,5 proc. Ale i tak jest wyższy niż w najbardziej kryzysowym 2009 r., co było właśnie głównym powodem wspomnianego spadku wielkości produkcji na poziomie nieco ponad 4 proc. Spadek związany był z utratą rynków wschodnich. W kolejnych latach polskim eksporterom udawało się stopniowo odrabiać straty w eksporcie, ale już nie na rynkach wschodnich - skupili się przede wszystkim na rynkach Unii Europejskiej. I w 2013 r. na eksport trafiło prawie 2 100 000 sztuk drzwi, a to oznacza, że poziom z 2008 r. - 2 300 000 sztuk drzwi nie został jeszcze osiągnięty.
Natomiast w przypadku sprzedaży na rynku krajowym, w latach 2008-2009 sprzedawano około 6 500 000 sztuk drzwi, po czym odnotowano delikatny spadek w kolejnych latach, do nieco ponad 6 mln szt. w 2013 r.
Rozkład sprzedaży w Polsce i w eksporcie w 2008 r. i w 2013 r. był bardzo podobny, czyli około 25 proc. całkowitej sprzedaży stanowiła sprzedaż eksportowa, natomiast w 2009 r. udział eksportu spadł do około 20 proc., a w kolejnych latach rósł do 25,5 proc. w 2013 r.

Odżywa krajowy rynek?
Prognoza na najbliższy rok zakłada pierwszy od kilku lat wzrost sprzedaży na rynku krajowym. Spodziewany jest wzrost na poziomie około 3 proc. do 2,2- 2,3 mln sztuk drzwi i dalszy wzrost eksportu na poziomie około 7 proc., do 6,2- 6,3 mln sztuk drzwi. A to oznacza, że w 2014 r. produkcja drzwi w Polsce wzrośnie o około 4 proc., do poziomu 7 900 000 sztuk drzwi, czyli do poziomu z 2008 r.
- Branża stolarki otworowej wchodzi w fazę kilkuletniego okresu dobrej koniunktury - mówił Maksymilian Miros, analityk Centrum Analiz Branżowych podczas XII spotkania Klubu Forum 100. - Już w 2014 r. spodziewane są około 5-proc. wzrosty sprzedaży drzwi. Co istotne, poza dalszym umacnianiem się polskich firm na arenie międzynarodowej, w bieżącym roku oczekiwany jest pierwszy od kilku lat wzrost sprzedaży na rynku krajowym.
Perspektywa na kolejne lata określana jest w wariancie optymistycznym przy wzroście PKB powyżej prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zarówno dla Polski, jak i dla Unii Europejskiej, oraz w wariancie pesymistycznym poniżej tego wzrostu. Będzie to bowiem miało przełożenie na dynamikę wzrostu eksportu i dynamikę wzrostu bądź spadku sprzedaży na rynku krajowym.
- Dlatego na kolejne lata analitycy rynku budowlanego - jak mówiono podczas spotkania Klubu Forum 100 - spodziewają się, że w wariancie optymistycznym eksport będzie rósł średniorocznie o około 6 proc., a w wariancie pesymistycznym o 3 proc. Natomiast sprzedaż na rynku krajowym będzie stabilna - w wariancie optymistycznym na poziomie 6 500 000 sztuk, czyli na poziomie z lat 2008 i 2009, natomiast w wariancie pesymistycznym - od 200 000 do 400 000 sztuk drzwi mniej, czyli utrzymywałaby się na poziomie z lat 2012-2014. Przy takich założeniach, w 2020 r. producenci drzwi powinni wytwarzać w wariancie pesymistycznym niespełna 9 000 000 sztuk drzwi, a w wariancie optymistycznym - około 9 700 000.
Rentowność sprzedaży netto producentów drzwi drewnianych w skali globalnej jest trudna do dokładnego określenia, więc Centrum Analiz Branżowych określiło ją dla wiodących producentów stolarki. Jest ona aktualnie niższa niż uzyskiwana w 2008 r., bo na poziomie nieco powyżej 5,1 proc., podczas gdy w 2008 r. wynosiła 9,6 proc., ale analitycy uważają taki poziom rentowności za zadowalający. Wszak w wielu segmentach branży drzewnej poziom rentowności jest zdecydowanie niższy. Dotyczy to choćby dostawców maszyn!

Import… krajowego producenta
O ile import okien na polski rynek stanowi bardzo niewielką część rynku, bo jego skalę ocenia się na niespełna 200 000 sztuk okien rocznie, to w przypadku drzwi ten udział jest dużo bardziej znaczący. Ale jest to przede wszystkim import drzwi stalowych z Niemiec, Chin i Hiszpanii oraz drzwi drewnianych przede wszystkim z Rumunii. W tym ostatnim przypadku jest to związane z przeniesieniem produkcji polskiego producenta do Rumunii, który gotowe wyroby kieruje na nasz rynek. 
Jerzy Piątkowski

Powrót do dawnego poziomu produkcji i sprzedaży

Kierunki produkcji i sprzedaży drzwi drewnianych polskich producentów są zbliżone do rynków sprzedaży okien drewnianych, ale dynamika sprzedaży jest wyraźnie mniejsza. 
Największy wzrost produkcji drzwi odnotowano w naszym kraju w latach 2007-2008, gdy osiągnęła ona poziom niespełna 8 mln sztuk, po czym w 2009 r. odnotowano ponad 4-proc. spadek - do 7 600 000 sztuk drzwi. W kolejnych latach, z wyjątkiem 2012 r., ta wielkość utrzymywała się na poziomie nieco powyżej 7,5 mln sztuk, natomiast w 2012 r. odnotowano 1,5-proc. wzrost, po czym w 2013 r. odnotowano spadek od 1,5 do 2 proc. i powrót do poziomu 7 600 000 sztuk drzwi.

Sezonowość produkcji i sprzedaży
Okazuje się, że producenci drzwi w mniejszym stopniu niż producenci okien są narażeni na sezonowość produkcji i sprzedaży, choć gdy porównano lata 2012 i 2013, dało się zauważyć, że początek roku był w obu latach zdecydowanie słabszy, natomiast druga część roku charakteryzowała się znacznym wzrostem do listopada, bo zwykle w grudniu produkcja znacząco malała. Ale w 2013 r. była dużo wyższa niż w grudniu poprzedniego roku.
Statystyki potwierdzają, że jedna czwarta produkcji drzwi trafia na eksport, który w zeszłym roku nieznacznie spadł (25,5 proc.) w stosunku do 2008 r., gdy był na poziomie 26,5 proc. Ale i tak jest wyższy niż w najbardziej kryzysowym 2009 r., co było właśnie głównym powodem wspomnianego spadku wielkości produkcji na poziomie nieco ponad 4 proc. Spadek związany był z utratą rynków wschodnich. W kolejnych latach polskim eksporterom udawało się stopniowo odrabiać straty w eksporcie, ale już nie na rynkach wschodnich - skupili się przede wszystkim na rynkach Unii Europejskiej. I w 2013 r. na eksport trafiło prawie 2 100 000 sztuk drzwi, a to oznacza, że poziom z 2008 r. - 2 300 000 sztuk drzwi nie został jeszcze osiągnięty.
Natomiast w przypadku sprzedaży na rynku krajowym, w latach 2008-2009 sprzedawano około 6 500 000 sztuk drzwi, po czym odnotowano delikatny spadek w kolejnych latach, do nieco ponad 6 mln szt. w 2013 r.
Rozkład sprzedaży w Polsce i w eksporcie w 2008 r. i w 2013 r. był bardzo podobny, czyli około 25 proc. całkowitej sprzedaży stanowiła sprzedaż eksportowa, natomiast w 2009 r. udział eksportu spadł do około 20 proc., a w kolejnych latach rósł do 25,5 proc. w 2013 r.

Odżywa krajowy rynek?
Prognoza na najbliższy rok zakłada pierwszy od kilku lat wzrost sprzedaży na rynku krajowym. Spodziewany jest wzrost na poziomie około 3 proc. do 2,2- 2,3 mln sztuk drzwi i dalszy wzrost eksportu na poziomie około 7 proc., do 6,2- 6,3 mln sztuk drzwi. A to oznacza, że w 2014 r. produkcja drzwi w Polsce wzrośnie o około 4 proc., do poziomu 7 900 000 sztuk drzwi, czyli do poziomu z 2008 r.
- Branża stolarki otworowej wchodzi w fazę kilkuletniego okresu dobrej koniunktury - mówił Maksymilian Miros, analityk Centrum Analiz Branżowych podczas XII spotkania Klubu Forum 100. - Już w 2014 r. spodziewane są około 5-proc. wzrosty sprzedaży drzwi. Co istotne, poza dalszym umacnianiem się polskich firm na arenie międzynarodowej, w bieżącym roku oczekiwany jest pierwszy od kilku lat wzrost sprzedaży na rynku krajowym.
Perspektywa na kolejne lata określana jest w wariancie optymistycznym przy wzroście PKB powyżej prognozy Międzynarodowego Funduszu Walutowego, zarówno dla Polski, jak i dla Unii Europejskiej, oraz w wariancie pesymistycznym poniżej tego wzrostu. Będzie to bowiem miało przełożenie na dynamikę wzrostu eksportu i dynamikę wzrostu bądź spadku sprzedaży na rynku krajowym.
- Dlatego na kolejne lata analitycy rynku budowlanego - jak mówiono podczas spotkania Klubu Forum 100 - spodziewają się, że w wariancie optymistycznym eksport będzie rósł średniorocznie o około 6 proc., a w wariancie pesymistycznym o 3 proc. Natomiast sprzedaż na rynku krajowym będzie stabilna - w wariancie optymistycznym na poziomie 6 500 000 sztuk, czyli na poziomie z lat 2008 i 2009, natomiast w wariancie pesymistycznym - od 200 000 do 400 000 sztuk drzwi mniej, czyli utrzymywałaby się na poziomie z lat 2012-2014. Przy takich założeniach, w 2020 r. producenci drzwi powinni wytwarzać w wariancie pesymistycznym niespełna 9 000 000 sztuk drzwi, a w wariancie optymistycznym - około 9 700 000.
Rentowność sprzedaży netto producentów drzwi drewnianych w skali globalnej jest trudna do dokładnego określenia, więc Centrum Analiz Branżowych określiło ją dla wiodących producentów stolarki. Jest ona aktualnie niższa niż uzyskiwana w 2008 r., bo na poziomie nieco powyżej 5,1 proc., podczas gdy w 2008 r. wynosiła 9,6 proc., ale analitycy uważają taki poziom rentowności za zadowalający. Wszak w wielu segmentach branży drzewnej poziom rentowności jest zdecydowanie niższy. Dotyczy to choćby dostawców maszyn!

Import… krajowego producenta
O ile import okien na polski rynek stanowi bardzo niewielką część rynku, bo jego skalę ocenia się na niespełna 200 000 sztuk okien rocznie, to w przypadku drzwi ten udział jest dużo bardziej znaczący. Ale jest to przede wszystkim import drzwi stalowych z Niemiec, Chin i Hiszpanii oraz drzwi drewnianych przede wszystkim z Rumunii. W tym ostatnim przypadku jest to związane z przeniesieniem produkcji polskiego producenta do Rumunii, który gotowe wyroby kieruje na nasz rynek.