Ulica:

Miejscowość:

Kod pocztowy:

lubię to!
  Kontakt
   Wydawca
   Redakcja
  
  „...wszędzie tam, gdzie przerabia się drewno...”
Ze świata
Światowe zapotrzebowanie na wyroby przemysłu drzewnego powinno szybko wzrosnąć
wielkość 
Praktycznie wszyscy analitycy przewidują wzrost ogólnoświatowego produktu narodowego brutto. Będzie to miało przełożenie na sytuację w branży drzewnej, która zanotuje najlepsze wyniki od czasu recesji.
W połowie stycznia 2014 r. Bank Światowy opublikował jak zwykle swój raport zatytułowany „Global Economic Prospects”. Odnotowano w nim, że po pięciu latach trwania kryzysu gospodarka światowa zaczęła wykazywać tendencję wzrostową, która jest skutkiem poprawy w rozwiniętych gospodarkach wysokodochodowych. Raport zmierza również do wyjaśnienia, czy lepsze wskaźniki w krajach rozwijających się wynikają po części z tendencji wzrostowej w krajach bogatych czy bardziej z wyhamowania gospodarki chińskiej. Autorzy ostrzegają jednak, że perspektywy na 2014 r. uzależnione są od bodźców w zakresie polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych, które wysłano na rynek na przełomie stycznia i lutego oraz od zmian strukturalnych w gospodarce chińskiej. Również, opublikowany później, raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego brzmi w tym samym tonie. Gospodarka światowa przyspieszyła w drugiej połowie 2013 r. Oczekuje się także dalszej poprawy aktywności w 2014 i 2015 r. W dużej mierze dotyczy to państw rozwiniętych. Natomiast rynki wschodzące i rozwijające się wykazywać będą silniejszy popyt zewnętrzny pomimo budzących obawy słabości wewnętrznych.

Dane z 2013 roku
Zgodnie z przewidywaniami Międzynarodowego Funduszu Walutowego globalny GDP (Gross Domestic Product) wzrósł w 2013 r. o procent po spadku o 3,1 proc. w 2012 r. Gwałtowne załamanie we wzroście ekonomicznym USA, od 2,8 proc. w 2012 do 1,9 proc. w 2013 r. pociągnęło za sobą spadki we wszystkich gospodarkach rozwiniętych z 1,4 do 1,3 proc. Według danych Banku Światowego słabszy wzrost w Meksyku i kilku krajach południowo-wschodniej Azji spowodował zmniejszenie globalnego GDP w gospodarkach rozwijających się z 4,9 proc. w 2012 do 4,7 proc. w 2013 r. Najważniejsze, że ożywienie gospodarcze widoczne w drugiej połowie 2013 r. daje dobre prognozy na 2014 r.

Perspektywy na 2014 rok
MFW przewiduje, że globalny GDP będzie wzrastał w roku bieżącym w znacznie szybszym tempie, bo aż o 3,7 proc. W krajach rozwiniętych skoczy on do 2,2 proc., a w rozwijających się do 5,1 proc. Przedstawiciele MFW, Banku Światowego oraz największych banków inwestycyjnych oczekują, że gospodarka nabierze tempa w większości krajów. W USA spodziewany jest wzrost w branży budowlanej o co najmniej 15 proc., a co za tym idzie wskaźniki zatrudnienia powinny również wzrosnąć. Poluzowanie polityki monetarnej w ramach programu QE3 (QE - Quantitative Easing) może pchnąć do góry stopy procentowe, ale nie będzie to miało znaczącego wpływu na gospodarkę krajową. Większość ekspertów spodziewa się, że wzrost amerykańskiego GDP będzie o prawie jeden punkt procentowy wyższy w 2014 niż w 2013 r. Z kolei kanadyjski GDP wzrósł o relatywnie niski wskaźnik 1,7 proc. w 2013 r., ponieważ branża budowlana zanotowała 6-proc. spadek, a eksport nie miał znaczącego wpływu na ten niewielki wzrost. Kanadyjski Bank Królewski oczekuje, że eksport w 2014 r. wzmocni się, aczkolwiek będzie to napędzane osłabieniem dolara kanadyjskiego oraz poprawą gospodarki USA. Tak więc w Kanadzie spodziewany jest wzrost GDP o pół punktu procentowego ponad 2,2 proc. z 2013 r.

Sytuacja w Azji
Po przeniesieniu środka ciężkości gospodarki chińskiej z eksportu na konsumentów krajowych wielu spodziewało się tak zwanego „twardego lądowania”. Jednak w 2013 r. sprzedaż detaliczna w Chinach wzrosła o 13,1 proc., zaś produkcja przemysłowa osiągnęła 9,7-proc. wzrost. Chiński GDP skoczył o oczekiwane 7,7 proc. Wprawdzie jest on niższy od dwucyfrowych wskaźników z pierwszej dekady XXI wieku, ale jednak pozostaje niezmieniony od 2012 r. Chińska Akademia Nauk Społecznych przewiduje wzrost sprzedaży detalicznej o 13,1 proc. w 2014 r. Większość ekonomistów uważa, że trwający wzrost wydatków konsumenckich w Chinach utrzyma tegoroczny skok GDP tego kraju na poziomie 7,5 do 7,7 proc. Z kolei analitycy Banku Amerykańskiego i Banku Światowego oczekują, że od początku kwietnia tego roku, kiedy podatek konsumpcyjny w Japonii wzrośnie z 5 do 8 proc., nastąpi niewielkie spowolnienie. Na prognozy długoterminowe nie będzie to jednak miało znaczącego wpływu. BŚ przewiduje w 2014 r. większy wzrost ekonomiczny w Wietnamie i w większości krajów ASEAN 5 (Association of Southeast Asian Nations) spowodowany głównie eksportem do krajów rozwiniętych.

Prognozy dla Europy
Komisja Europejska oszacowała, że GDP strefy euro zmalał o 0,4 proc. w całym 2013 r., choć region ten wyszedł z recesji już w drugim kwartale ubiegłego roku. Według prognoz KE na 2014 r. GDP ma wzrosnąć o 1,2 proc. Przewidywania Banku Światowego i MFW oscylują na tym samym poziomie, natomiast Bank Amerykański jest mniej optymistyczny i prognozuje wzrost o 0,8 proc. Gospodarka brytyjska wykazuje bardzo duże przyspieszenie już od drugiego kwartału 2013 r. Wynika to przede wszystkim ze wzrostu cen domów, a także poprawy zaufania klientów. Zgodnie z szacunkami wszystkich wyżej wymienionych organizacji finansowych GDP Wielkiej Brytanii ma wzrosnąć o 2,4 do 2,6 proc.

Osłabiona Ameryka Łacińska
Osłabienie handlu globalnego, niższe ceny produktów i problemy ekonomiczne w kilkunastu krajach zredukowały wzrost GDP Ameryki Łacińskiej i regionu karaibskiego z 3 proc. w 2012 r. do 2,6 proc. w roku ubiegłym. Większość analityków oczekuje, że gospodarka Meksyku i Karaibów przyspieszy gwałtownie w 2014 r., podczas gdy prognozy dla Ameryki Południowej nie są jednoznaczne. GDP Meksyku ma wzrosnąć w 2014 r. o 3,3 do 3,5 proc., czyli ponad dwa razy więcej niż w 2013 r. Amerykański popyt na dobra konsumpcyjne rośnie, więc meksykański przemysł zaczyna przynosić zyski i staje się bardziej konkurencyjny. MFW jest z kolei bardziej ostrożny i prognozuje wzrost na poziomie 3 proc. Bank Światowy oczekuje, że wzrost karaibskiego GDP wzmocni się z 2,2 proc. w 2013 r. do 3,4 proc. w 2014 r. Jest to spowodowane zwiększonymi przychodami z turystyki. Większość analityków prognozuje jedynie niewielki wzrost ekonomiczny w Brazylii, czyli największej gospodarce Ameryki Łacińskiej. Rozszerzający się handel globalny i znacząca deprecjacja wartości brazylijskiego reala powinny wzmocnić eksport, ale wysoka inflacja i rosnące stopy procentowe mogą zahamować krajowe wydatki konsumenckie.

Środkowy Wschód i Północna Afryka
Według MFW wzrost ekonomiczny w tym regionie spadł z 4,1 proc. w 2012 r. do przewidywanego 2,4 proc. w roku ubiegłym. Wojna domowa w Syrii, zmniejszone wydobycie ropy w Kuwejcie, Libii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sankcje ekonomiczne w Iranie i zamieszki polityczne w Egipcie były znaczącą przeszkodą. Pomimo tych problemów MFW przewiduje w tym roku wzrost GDP w tym regionie świata na poziomie 3,3 proc. W krajach posiadających zasoby ropy naftowej będzie on jeszcze większy i osiągnie 4 proc., podczas gdy w 2013 r. wynosił tylko 1,9 proc.

Implikacje dla branży drzewnej
Jeżeli prognozy większości ekonomistów i bankierów sprawdzą się i wzrost globalnego GDP będzie większy niż w roku ubiegłym, to światowe zapotrzebowanie na wyroby przemysłu drzewnego również powinno szybko wzrosnąć. Światowi producenci podłóg, mebli, schodów i półproduktów powinni być zadowoleni z tegorocznych rezultatów swojej działalności, które mogą być najlepsze od czasów wielkiej recesji. Dotyczy to także producentów tarcicy z drewna liściastego.
Tomasz Bogacki
tomasz.bogacki@gpd24.pl
tel. 58 531 27 53

Światowe zapotrzebowanie na wyroby przemysłu drzewnego powinno szybko wzrosnąć

Praktycznie wszyscy analitycy przewidują wzrost ogólnoświatowego produktu narodowego brutto. Będzie to miało przełożenie na sytuację w branży drzewnej, która zanotuje najlepsze wyniki od czasu recesji.W połowie stycznia 2014 r. Bank Światowy opublikował jak zwykle swój raport zatytułowany „Global Economic Prospects”. Odnotowano w nim, że po pięciu latach trwania kryzysu gospodarka światowa zaczęła wykazywać tendencję wzrostową, która jest skutkiem poprawy w rozwiniętych gospodarkach wysokodochodowych. Raport zmierza również do wyjaśnienia, czy lepsze wskaźniki w krajach rozwijających się wynikają po części z tendencji wzrostowej w krajach bogatych czy bardziej z wyhamowania gospodarki chińskiej. Autorzy ostrzegają jednak, że perspektywy na 2014 r. uzależnione są od bodźców w zakresie polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych, które wysłano na rynek na przełomie stycznia i lutego oraz od zmian strukturalnych w gospodarce chińskiej. Również, opublikowany później, raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego brzmi w tym samym tonie. Gospodarka światowa przyspieszyła w drugiej połowie 2013 r. Oczekuje się także dalszej poprawy aktywności w 2014 i 2015 r. W dużej mierze dotyczy to państw rozwiniętych. Natomiast rynki wschodzące i rozwijające się wykazywać będą silniejszy popyt zewnętrzny pomimo budzących obawy słabości wewnętrznych.

Dane z 2013 roku
Zgodnie z przewidywaniami Międzynarodowego Funduszu Walutowego globalny GDP (Gross Domestic Product) wzrósł w 2013 r. o procent po spadku o 3,1 proc. w 2012 r. Gwałtowne załamanie we wzroście ekonomicznym USA, od 2,8 proc. w 2012 do 1,9 proc. w 2013 r. pociągnęło za sobą spadki we wszystkich gospodarkach rozwiniętych z 1,4 do 1,3 proc. Według danych Banku Światowego słabszy wzrost w Meksyku i kilku krajach południowo-wschodniej Azji spowodował zmniejszenie globalnego GDP w gospodarkach rozwijających się z 4,9 proc. w 2012 do 4,7 proc. w 2013 r. Najważniejsze, że ożywienie gospodarcze widoczne w drugiej połowie 2013 r. daje dobre prognozy na 2014 r.

Perspektywy na 2014 rok
MFW przewiduje, że globalny GDP będzie wzrastał w roku bieżącym w znacznie szybszym tempie, bo aż o 3,7 proc. W krajach rozwiniętych skoczy on do 2,2 proc., a w rozwijających się do 5,1 proc. Przedstawiciele MFW, Banku Światowego oraz największych banków inwestycyjnych oczekują, że gospodarka nabierze tempa w większości krajów. W USA spodziewany jest wzrost w branży budowlanej o co najmniej 15 proc., a co za tym idzie wskaźniki zatrudnienia powinny również wzrosnąć. Poluzowanie polityki monetarnej w ramach programu QE3 (QE - Quantitative Easing) może pchnąć do góry stopy procentowe, ale nie będzie to miało znaczącego wpływu na gospodarkę krajową. Większość ekspertów spodziewa się, że wzrost amerykańskiego GDP będzie o prawie jeden punkt procentowy wyższy w 2014 niż w 2013 r. Z kolei kanadyjski GDP wzrósł o relatywnie niski wskaźnik 1,7 proc. w 2013 r., ponieważ branża budowlana zanotowała 6-proc. spadek, a eksport nie miał znaczącego wpływu na ten niewielki wzrost. Kanadyjski Bank Królewski oczekuje, że eksport w 2014 r. wzmocni się, aczkolwiek będzie to napędzane osłabieniem dolara kanadyjskiego oraz poprawą gospodarki USA. Tak więc w Kanadzie spodziewany jest wzrost GDP o pół punktu procentowego ponad 2,2 proc. z 2013 r.

Sytuacja w Azji
Po przeniesieniu środka ciężkości gospodarki chińskiej z eksportu na konsumentów krajowych wielu spodziewało się tak zwanego „twardego lądowania”. Jednak w 2013 r. sprzedaż detaliczna w Chinach wzrosła o 13,1 proc., zaś produkcja przemysłowa osiągnęła 9,7-proc. wzrost. Chiński GDP skoczył o oczekiwane 7,7 proc. Wprawdzie jest on niższy od dwucyfrowych wskaźników z pierwszej dekady XXI wieku, ale jednak pozostaje niezmieniony od 2012 r. Chińska Akademia Nauk Społecznych przewiduje wzrost sprzedaży detalicznej o 13,1 proc. w 2014 r. Większość ekonomistów uważa, że trwający wzrost wydatków konsumenckich w Chinach utrzyma tegoroczny skok GDP tego kraju na poziomie 7,5 do 7,7 proc. Z kolei analitycy Banku Amerykańskiego i Banku Światowego oczekują, że od początku kwietnia tego roku, kiedy podatek konsumpcyjny w Japonii wzrośnie z 5 do 8 proc., nastąpi niewielkie spowolnienie. Na prognozy długoterminowe nie będzie to jednak miało znaczącego wpływu. BŚ przewiduje w 2014 r. większy wzrost ekonomiczny w Wietnamie i w większości krajów ASEAN 5 (Association of Southeast Asian Nations) spowodowany głównie eksportem do krajów rozwiniętych.

Prognozy dla Europy
Komisja Europejska oszacowała, że GDP strefy euro zmalał o 0,4 proc. w całym 2013 r., choć region ten wyszedł z recesji już w drugim kwartale ubiegłego roku. Według prognoz KE na 2014 r. GDP ma wzrosnąć o 1,2 proc. Przewidywania Banku Światowego i MFW oscylują na tym samym poziomie, natomiast Bank Amerykański jest mniej optymistyczny i prognozuje wzrost o 0,8 proc. Gospodarka brytyjska wykazuje bardzo duże przyspieszenie już od drugiego kwartału 2013 r. Wynika to przede wszystkim ze wzrostu cen domów, a także poprawy zaufania klientów. Zgodnie z szacunkami wszystkich wyżej wymienionych organizacji finansowych GDP Wielkiej Brytanii ma wzrosnąć o 2,4 do 2,6 proc.

Osłabiona Ameryka Łacińska
Osłabienie handlu globalnego, niższe ceny produktów i problemy ekonomiczne w kilkunastu krajach zredukowały wzrost GDP Ameryki Łacińskiej i regionu karaibskiego z 3 proc. w 2012 r. do 2,6 proc. w roku ubiegłym. Większość analityków oczekuje, że gospodarka Meksyku i Karaibów przyspieszy gwałtownie w 2014 r., podczas gdy prognozy dla Ameryki Południowej nie są jednoznaczne. GDP Meksyku ma wzrosnąć w 2014 r. o 3,3 do 3,5 proc., czyli ponad dwa razy więcej niż w 2013 r. Amerykański popyt na dobra konsumpcyjne rośnie, więc meksykański przemysł zaczyna przynosić zyski i staje się bardziej konkurencyjny. MFW jest z kolei bardziej ostrożny i prognozuje wzrost na poziomie 3 proc. Bank Światowy oczekuje, że wzrost karaibskiego GDP wzmocni się z 2,2 proc. w 2013 r. do 3,4 proc. w 2014 r. Jest to spowodowane zwiększonymi przychodami z turystyki. Większość analityków prognozuje jedynie niewielki wzrost ekonomiczny w Brazylii, czyli największej gospodarce Ameryki Łacińskiej. Rozszerzający się handel globalny i znacząca deprecjacja wartości brazylijskiego reala powinny wzmocnić eksport, ale wysoka inflacja i rosnące stopy procentowe mogą zahamować krajowe wydatki konsumenckie.

Środkowy Wschód i Północna Afryka
Według MFW wzrost ekonomiczny w tym regionie spadł z 4,1 proc. w 2012 r. do przewidywanego 2,4 proc. w roku ubiegłym. Wojna domowa w Syrii, zmniejszone wydobycie ropy w Kuwejcie, Libii i Zjednoczonych Emiratach Arabskich, sankcje ekonomiczne w Iranie i zamieszki polityczne w Egipcie były znaczącą przeszkodą. Pomimo tych problemów MFW przewiduje w tym roku wzrost GDP w tym regionie świata na poziomie 3,3 proc. W krajach posiadających zasoby ropy naftowej będzie on jeszcze większy i osiągnie 4 proc., podczas gdy w 2013 r. wynosił tylko 1,9 proc.

Implikacje dla branży drzewnej
Jeżeli prognozy większości ekonomistów i bankierów sprawdzą się i wzrost globalnego GDP będzie większy niż w roku ubiegłym, to światowe zapotrzebowanie na wyroby przemysłu drzewnego również powinno szybko wzrosnąć. Światowi producenci podłóg, mebli, schodów i półproduktów powinni być zadowoleni z tegorocznych rezultatów swojej działalności, które mogą być najlepsze od czasów wielkiej recesji. Dotyczy to także producentów tarcicy z drewna liściastego.