Ulica:

Miejscowość:

Kod pocztowy:

lubię to!
  Kontakt
   Wydawca
   Redakcja
  
  „...wszędzie tam, gdzie przerabia się drewno...”
Technika i technologia
Optymalizerka zwiększa efektywność tartaku
wielkość 
Tartak Okrąglak nie rezygnuje z wykonywania drewna budowlanego, ale właściciele przyszłość zakładu wiążą z wytwarzaniem półproduktów drzewnych. Najnowszym nabytkiem jest wysokowydajna pilarka optymalizująca Salvador Supercut 300, która z każdym miesiącem pracy rewolucjonizuje system produkcji w firmie, przerabiającej dotychczas około 7000 m3/rok drewna okrągłego.
Pracownik ledwie nadąży z odbiorem dociętych lamel po procesie optymalizacji. fot. Janusz Bekas
Kiedy ojciec trzech synów - Karola, Pawła i Huberta Mroczków, prowadząc gospodarstwo rolne w Jaskach koło Moniek (Podlaskie), kupił swego czasu pilarkę do drewna, pewnie nie sądził, że kształtuje ich przyszłość zawodową. Ale faktem jest, że w podniszczonych halach dawnej cegielni w pobliskich Hornostajach przed dziewięcioma laty tworzono podwaliny rodzinnego Tartaku Okrąglak. Przez dwa lata, do swojej przedwczesnej śmierci, prowadził go Karol Mroczko. Bracia pomagali, gdyż Hubert zajął się transportem drewna z lasów, a Paweł między innymi pozyskiwaniem drewna harwesterem w lasach… Ukrainy.
- Po śmierci brata zdecydowaliśmy się z Hubertem rozwijać tartak - mówi Paweł Mroczko, zawiadujący dzisiaj zakładem. - Dokupiliśmy sąsiednie gospodarstwo, w którym urządziliśmy stolarnię, wyposażając ją w kilka podstawowych maszyn, i gdzie postawiliśmy przed dwoma laty suszarnię firmy Panto.
Tartak początkowo wykonywał głównie drewno budowlane, ale bracia przyszłość zakładu wiążą z wytwarzaniem półproduktów drzewnych dla producentów choćby kantówki okiennej. Są teraz związani z Zakładem Produkcji Drzewnej Panbah z Trzonek k. Pisza, który wykonuje klejonkę na zamówienie zagranicznych odbiorców, oraz z firmą TLH. Dla tych i paru innych odbiorców wykonują tarcicę o żądanej grubości, ale w coraz szerszym zakresie przerabiają ją na fryzy sosnowe i czasem bukowe.
Najnowszym nabytkiem Tartaku Okrąglak jest wysokowydajna pilarka optymalizująca Salvador Supercut 300, która z każdym miesiącem pracy rewolucjonizuje system produkcji w firmie, przerabiającej dotychczas około 7000 m3/rok drewna okrągłego. Firma zatrudnia w tartaku dziesięciu pracowników, a w stolarni trzech. Kilku pracowników obsługuje własny transport samochodowy. Firma ma bowiem trzy ciężarówki do przewozu drewna tartacznego, świadczące również usługi zewnętrzne, ale także trzy harwestery, świadczące usługi w lasach ukraińskich, skąd pozyskuje część surowca do obróbki. Nadzór nad tym działem ma Hubert Mroczko.

Potencjał do wykorzystania
- Supercut 300 jest wyjątkowo szybką optymalizerką - potwierdza Paweł Mroczko. - Przez pięć godzin pracy, obsługiwana przez jednego operatora oraz jednego pracownika odbierającego docięte elementy, potrafi wykonać produkcję realizowaną na kapówkach przez dwa dni, przynajmniej przez trzech pracowników. Staramy się więc o kolejne zlecenia, żeby wykorzystać jej potencjał.
Maszynę ustawiono w okazałej, nowej hali o konstrukcji drewnianej, stworzonej pod kątem rozwijania produkcji lamel. Ale firma podejmuje się różnych zleceń. W kwietniu wykonywała na przykład zamówienie specjalistycznej hurtowni na drewniane paliki geodezyjne.
- To dla nas dobre zlecenie, ponieważ możemy wykorzystać listwy boczne po obróbce tarcicy - mówi właściciel - a optymalizerka z podwójnym posuwem materiału w połączeniu z ultraszybkim systemem cięcia sprawia, że osiągamy dużą wydajność. Pracownik odbierający lamele docięte na dwie długości, pozbawione sęków i innych wad, ledwie nadąża z ich układaniem na palety. Zaś operator Wojciech Zaleski musi się zwijać, żeby wykorzystać potencjał tej szybkiej maszyny. Jej obsługa jest banalnie prosta. Wystarczy na panelu dotykowym określić pożądane długości, a innowacyjna technologicznie optymalizerka Salvador Supercut 300 do optymalizacji drewna i eliminacji wad, dzięki inteligentnemu oprogramowaniu, wykorzystuje w pełni moc obliczeniową komputera i potencjał nowoczesnej kontroli numerycznej. Paromiesięczna eksploatacja potwierdza, że trwałość i wytrzymałość materiałów i podzespołów użytych do produkcji obrabiarki pozwalają znacząco obniżyć koszty jej utrzymania.
W modelu zakupionym przez Tartak Okrąglak średnica piły wynosi 500 mm, a maksymalna prędkość posuwu - 200 m/min. Maksymalny przekrój cięcia materiału drzewnego producent - włoska firma Salvador określiła na 230 x 75 mm oraz 350 x 160 mm.

Dobry wybór
- Przed zakupem tej optymalizerki analizowaliśmy różne maszyny, ale wsłuchując się w opinie innych użytkowników, zdecydowaliśmy się na ten model firmy Salvador - mówi Paweł Mroczko. - Potwierdza się jej wysoka wytrzymałość, prędkość pracy, podwójny, góra/dół, system posuwu materiału oraz możliwość szybkiej i pełnej optymalizacji przy zachowaniu kompaktowości maszyny. Jej obsługa jest bezpieczna i dosyć prosta, gdyż po paru godzinach instruktażu nasz kolejny pracownik dobrze opanował jej eksploatację.
W Supercut 300 system cięcia połączony jest z szybkim siłownikiem pneumatycznym i elektroniczną regulacją, a taśma załadunkowa jest napędzana tym samym silnikiem co rolki posuwu. System posuwu wykonany jest z masywnych profili, jak i rolek, które perfekcyjnie transportują listwy w czasie obróbki i zapewniają perfekcyjny docisk listew. Ponadto, górny zespół posuwu ma trzy napędzane rolki ząbkowane i sześć luźnych kół dociskowych. Unoszenie i opuszczanie każdej ząbkowanej rolki jest sterowane numerycznie. Taśma podająca o szerokości 250 mm jest bardzo stabilna, a wysuw piły pneumatyczny. Minimalna długość materiału przed cięciem to 500 mm, a maksymalna - 6000 mm.
Maszyna posiada czytnik na kredę i system optymalizacji wzdłużnej, z wycinaniem wadliwych odcinków i pomiarem długości materiału. Na taśmie odbiorczej znajduje się sortownik z trzema wyrzutnikami.

Możliwe poszerzanie asortymentu
- Wraz z nabyciem tej optymalizerki poszerzamy asortyment wyrobów - mówi Paweł Mroczko. - Wykonywaliśmy na przykład precyzyjne listwy do wkładów drewnianych łóżek oraz dla odbiorcy w Belgii modrzewiowe listwy o przekroju 40 x 40 mm. Chcemy się rozwijać właśnie w kierunku wytwarzania półproduktów dla branży meblarskiej, stolarki otworowej i stolarstwa, nie zaniedbując przygotowywania drewna budowlanego dla lokalnych i dalszych odbiorców. Piła trakowa ma już swoje lata, ale zapewnia dobrą jakość tarcicy obrzynanej, głównie desek, belek, bali, listew i łat. Przygotowywanie ładunków bardzo ułatwia suwnica bramowa z podwieszanym żurawiem, która porusza się po torowisku, obsługując spory plac surowca okrągłego oraz przenosząc na miejsce składowania wyroby tartaczne po przetarciu. Oczywiście, tartak ma też wózki przewoźne, jednak rozpiętość suwnicy bramowej zwiększa zasięg i operatywność na placu składowym.
Młodzi właściciele podlaskiego tartaku chwalą sobie zakup w Teknice nowej maszyny i tą drogą chcą podążać, szukając efektywności przerobu drewna.
- Chcielibyśmy jednocześnie utwardzić place i drogi przejazdowe - mówi właściciel - bo to nie tylko porządek, ale i wygodniejsza i oszczędniejsza praca transportu kołowego. W miarę powiększania przetarcia i produkcji w stolarni planujemy modernizację hal i stopniową modernizację parku maszynowego. Wszak posadziliśmy 15 ha lasów z myślą o własnej bazie surowcowej w przyszłości. 
Janusz Bekas
janusz.bekas@gpd24.pl
tel. 519 516 113

Optymalizerka zwiększa efektywność tartaku

Tartak Okrąglak nie rezygnuje z wykonywania drewna budowlanego, ale właściciele przyszłość zakładu wiążą z wytwarzaniem półproduktów drzewnych. Najnowszym nabytkiem jest wysokowydajna pilarka optymalizująca Salvador Supercut 300, która z każdym miesiącem pracy rewolucjonizuje system produkcji w firmie, przerabiającej dotychczas około 7000 m3/rok drewna okrągłego.Kiedy ojciec trzech synów - Karola, Pawła i Huberta Mroczków, prowadząc gospodarstwo rolne w Jaskach koło Moniek (Podlaskie), kupił swego czasu pilarkę do drewna, pewnie nie sądził, że kształtuje ich przyszłość zawodową. Ale faktem jest, że w podniszczonych halach dawnej cegielni w pobliskich Hornostajach przed dziewięcioma laty tworzono podwaliny rodzinnego Tartaku Okrąglak. Przez dwa lata, do swojej przedwczesnej śmierci, prowadził go Karol Mroczko. Bracia pomagali, gdyż Hubert zajął się transportem drewna z lasów, a Paweł między innymi pozyskiwaniem drewna harwesterem w lasach… Ukrainy.
- Po śmierci brata zdecydowaliśmy się z Hubertem rozwijać tartak - mówi Paweł Mroczko, zawiadujący dzisiaj zakładem. - Dokupiliśmy sąsiednie gospodarstwo, w którym urządziliśmy stolarnię, wyposażając ją w kilka podstawowych maszyn, i gdzie postawiliśmy przed dwoma laty suszarnię firmy Panto.
Tartak początkowo wykonywał głównie drewno budowlane, ale bracia przyszłość zakładu wiążą z wytwarzaniem półproduktów drzewnych dla producentów choćby kantówki okiennej. Są teraz związani z Zakładem Produkcji Drzewnej Panbah z Trzonek k. Pisza, który wykonuje klejonkę na zamówienie zagranicznych odbiorców, oraz z firmą TLH. Dla tych i paru innych odbiorców wykonują tarcicę o żądanej grubości, ale w coraz szerszym zakresie przerabiają ją na fryzy sosnowe i czasem bukowe.
Najnowszym nabytkiem Tartaku Okrąglak jest wysokowydajna pilarka optymalizująca Salvador Supercut 300, która z każdym miesiącem pracy rewolucjonizuje system produkcji w firmie, przerabiającej dotychczas około 7000 m3/rok drewna okrągłego. Firma zatrudnia w tartaku dziesięciu pracowników, a w stolarni trzech. Kilku pracowników obsługuje własny transport samochodowy. Firma ma bowiem trzy ciężarówki do przewozu drewna tartacznego, świadczące również usługi zewnętrzne, ale także trzy harwestery, świadczące usługi w lasach ukraińskich, skąd pozyskuje część surowca do obróbki. Nadzór nad tym działem ma Hubert Mroczko.

Potencjał do wykorzystania
- Supercut 300 jest wyjątkowo szybką optymalizerką - potwierdza Paweł Mroczko. - Przez pięć godzin pracy, obsługiwana przez jednego operatora oraz jednego pracownika odbierającego docięte elementy, potrafi wykonać produkcję realizowaną na kapówkach przez dwa dni, przynajmniej przez trzech pracowników. Staramy się więc o kolejne zlecenia, żeby wykorzystać jej potencjał.
Maszynę ustawiono w okazałej, nowej hali o konstrukcji drewnianej, stworzonej pod kątem rozwijania produkcji lamel. Ale firma podejmuje się różnych zleceń. W kwietniu wykonywała na przykład zamówienie specjalistycznej hurtowni na drewniane paliki geodezyjne.
- To dla nas dobre zlecenie, ponieważ możemy wykorzystać listwy boczne po obróbce tarcicy - mówi właściciel - a optymalizerka z podwójnym posuwem materiału w połączeniu z ultraszybkim systemem cięcia sprawia, że osiągamy dużą wydajność. Pracownik odbierający lamele docięte na dwie długości, pozbawione sęków i innych wad, ledwie nadąża z ich układaniem na palety. Zaś operator Wojciech Zaleski musi się zwijać, żeby wykorzystać potencjał tej szybkiej maszyny. Jej obsługa jest banalnie prosta. Wystarczy na panelu dotykowym określić pożądane długości, a innowacyjna technologicznie optymalizerka Salvador Supercut 300 do optymalizacji drewna i eliminacji wad, dzięki inteligentnemu oprogramowaniu, wykorzystuje w pełni moc obliczeniową komputera i potencjał nowoczesnej kontroli numerycznej. Paromiesięczna eksploatacja potwierdza, że trwałość i wytrzymałość materiałów i podzespołów użytych do produkcji obrabiarki pozwalają znacząco obniżyć koszty jej utrzymania.
W modelu zakupionym przez Tartak Okrąglak średnica piły wynosi 500 mm, a maksymalna prędkość posuwu - 200 m/min. Maksymalny przekrój cięcia materiału drzewnego producent - włoska firma Salvador określiła na 230 x 75 mm oraz 350 x 160 mm.

Dobry wybór
- Przed zakupem tej optymalizerki analizowaliśmy różne maszyny, ale wsłuchując się w opinie innych użytkowników, zdecydowaliśmy się na ten model firmy Salvador - mówi Paweł Mroczko. - Potwierdza się jej wysoka wytrzymałość, prędkość pracy, podwójny, góra/dół, system posuwu materiału oraz możliwość szybkiej i pełnej optymalizacji przy zachowaniu kompaktowości maszyny. Jej obsługa jest bezpieczna i dosyć prosta, gdyż po paru godzinach instruktażu nasz kolejny pracownik dobrze opanował jej eksploatację.
W Supercut 300 system cięcia połączony jest z szybkim siłownikiem pneumatycznym i elektroniczną regulacją, a taśma załadunkowa jest napędzana tym samym silnikiem co rolki posuwu. System posuwu wykonany jest z masywnych profili, jak i rolek, które perfekcyjnie transportują listwy w czasie obróbki i zapewniają perfekcyjny docisk listew. Ponadto, górny zespół posuwu ma trzy napędzane rolki ząbkowane i sześć luźnych kół dociskowych. Unoszenie i opuszczanie każdej ząbkowanej rolki jest sterowane numerycznie. Taśma podająca o szerokości 250 mm jest bardzo stabilna, a wysuw piły pneumatyczny. Minimalna długość materiału przed cięciem to 500 mm, a maksymalna - 6000 mm.
Maszyna posiada czytnik na kredę i system optymalizacji wzdłużnej, z wycinaniem wadliwych odcinków i pomiarem długości materiału. Na taśmie odbiorczej znajduje się sortownik z trzema wyrzutnikami.

Możliwe poszerzanie asortymentu
- Wraz z nabyciem tej optymalizerki poszerzamy asortyment wyrobów - mówi Paweł Mroczko. - Wykonywaliśmy na przykład precyzyjne listwy do wkładów drewnianych łóżek oraz dla odbiorcy w Belgii modrzewiowe listwy o przekroju 40 x 40 mm. Chcemy się rozwijać właśnie w kierunku wytwarzania półproduktów dla branży meblarskiej, stolarki otworowej i stolarstwa, nie zaniedbując przygotowywania drewna budowlanego dla lokalnych i dalszych odbiorców. Piła trakowa ma już swoje lata, ale zapewnia dobrą jakość tarcicy obrzynanej, głównie desek, belek, bali, listew i łat. Przygotowywanie ładunków bardzo ułatwia suwnica bramowa z podwieszanym żurawiem, która porusza się po torowisku, obsługując spory plac surowca okrągłego oraz przenosząc na miejsce składowania wyroby tartaczne po przetarciu. Oczywiście, tartak ma też wózki przewoźne, jednak rozpiętość suwnicy bramowej zwiększa zasięg i operatywność na placu składowym.
Młodzi właściciele podlaskiego tartaku chwalą sobie zakup w Teknice nowej maszyny i tą drogą chcą podążać, szukając efektywności przerobu drewna.
- Chcielibyśmy jednocześnie utwardzić place i drogi przejazdowe - mówi właściciel - bo to nie tylko porządek, ale i wygodniejsza i oszczędniejsza praca transportu kołowego. W miarę powiększania przetarcia i produkcji w stolarni planujemy modernizację hal i stopniową modernizację parku maszynowego. Wszak posadziliśmy 15 ha lasów z myślą o własnej bazie surowcowej w przyszłości.