Ulica:

Miejscowość:

Kod pocztowy:

lubię to!
  Kontakt
   Wydawca
   Redakcja
  
  „...wszędzie tam, gdzie przerabia się drewno...”
Produkty i komponenty
Emulsja parafinowa jest ekologicznym środkiem ochrony przed wilgocią
wielkość 
Emulsje parafinowe powinny być też stosowane dla wydłużenia żywotności elementów drewnianych, choćby brzegów desek i klocków palet, które są narażone na większy nacisk i wpływ warunków atmosferycznych.
Linia do wytwarzania emulsji parafinowej w Chemipolu. fot. Janusz Bekas
Emulsja parafinowa, dotąd stosowana przede wszystkim jako środek hydrofobizujący używany do produkcji płyt drewnopochodnych, staje się coraz bardziej atrakcyjnym środkiem zabezpieczania przed wilgocią takich produktów drzewnych, jak palety, wsporniki do palet i deski. Pokrywanie brzegów desek, szczególnie dębowych, zapobiega ich pękaniu. Emulsją zainteresowali się też pszczelarze, coraz chętniej pokrywający nią wnętrza uli. Pszczoły, nietolerujące materiałów lakierniczych, akceptują przebywanie w klatkach pokrytych bezbarwną i bezzapachową emulsją, co potwierdza ekologiczne walory produktów o walorach impregnatów.

13 lat rozwoju
Znaczącym krajowym producentem emulsji parafinowej jest obecnie spółka ChemipolŸCo z Pustkowa - Osiedla (Podkarpackie), zlokalizowana na terenie firmy LERG. Przed 13 laty, w części dawnej państwowej firmy ERG właściciel szczecińskiej spółki Chemipol wynajął zbędną halę produkcyjną i stworzono spółkę PPHU Ergchem z udziałem ZTS Erg Pustków, której niewielka załoga rozpoczęła produkcję emulsji parafinowej według opatentowanej technologii Chemipolu. Kilka lat później spółka Chemipol wykupiła udziały od ZTS Erg Pustków i po wchłonięciu zakładu produkcyjnego w Pustkowie siedzibę Chemipolu przeniesiono do Pustkowa, a zakład wyposażono w nowe zbiorniki i nowoczesną linię do wytwarzania emulsji parafinowej. W Szczecinie pozostało biuro handlowe, które zajmuje się sprzedażą emulsji, zwłaszcza na rynku niemieckim.
- Działalność zaczęliśmy od wysyłki dwóch autocystern w miesiącu, a obecnie sprzedaż dochodzi do 70 autocystern miesięcznie - mówi Marek Zapart, dyrektor spółki. - To najlepiej obrazuje nasz rozwój i potwierdza wzrastające zainteresowanie naszą emulsją parafinową, pomimo obecności na krajowym rynku jeszcze dwóch znaczących wytwórców oraz dostrzegalnej ekspansji producentów z Niemiec, Belgii, Węgier, którzy usiłują z nami konkurować. O ile kiedyś współpracowaliśmy niemal wyłącznie z producentami płyt drewnopochodnych, którzy stosują emulsję parafinową do ich pokrywania, ponieważ po odparowaniu wody parafina „zamyka” ich wiórową powierzchnię, przez co mniej chłoną wilgoć, to obecnie rośnie nam grupa drobniejszych odbiorców z innych sektorów branży drzewnej.

Wciąż nowe zastosowania
- Nie wszyscy przedsiębiorcy drzewni mają wiedzę o emulsji parafinowej i znają walory impregnujące tego produktu - mówi Piotr Wolski, szef produkcji Chemipolu. - Emulsja ma właściwości impregnatu, bo jest to roztwór będący zawiesiną gaczy parafinowych, czyli ropopochodnych w wodzie. Woda jest nośnikiem suchej masy parafiny, zatem po jej odparowaniu na powierzchni zostaje błonka parafiny, która zabezpiecza produkt drzewny przed wnikaniem wilgoci. Struktura emulsji pozwala przy tym na skuteczne zaimpregnowanie powierzchni o nieregularnych kształtach. Zastosowanie emulsji umożliwia uzyskanie cienkiej warstwy ochronnej na powierzchniach szorstkich i porowatych.
Odpowiednio przygotowane emulsje parafinowe charakteryzują się wysoką stabilnością i dobrą rozcieńczalnością. Dodatkową zaletą emulsji parafinowych jest ich stosunkowo niski koszt wytworzenia w porównaniu z emulsjami otrzymywanymi na bazie olejów białych czy też polimerów.
- Kilogram naszej emulsji dla drobnych odbiorców kosztuje u nas 2,70 zł - mówi Marek Zapart. - Jest to więc cena niższa niż jakiegokolwiek innego impregnatu. A w dodatku, jest to emulsja wodorozcieńczalna, którą można wykorzystywać od razu przez natrysk lub nanoszenie pędzlem. Emulsję rozcieńcza się w zależności od zastosowań i sposobu nanoszenia, ale przeważnie w stosunku 1:4-5. Wsłuchujemy się w głosy odbiorców, którzy donoszą nam o skuteczności kolejnych zastosowań, choćby do oprysku drzewek owocowych zaatakowanych przez mszyce. Rozcieńczona emulsja otacza zarażone miejsca i mszyce są bez szans.

Przekonują się mniejsi odbiorcy
Chemipol rozbudował swój potencjał wytwórczy i w swojej strategii zakłada szerszą współpracę biznesową z rynkiem drobnych odbiorców, którzy nie muszą kupować całego kontenera, czy 200-litrowej beczki, albowiem firma realizuje wysyłki kurierem mniejszych pojemników z emulsją parafinową.
- Przedtem sporadycznie sprzedawaliśmy emulsję parafinową tartakom czy zakładom produkcji palet, ale od kilku lat wzrasta nam grupa drobnych odbiorców, którzy z czasem zamawiają większe ilości emulsji, ponieważ nabywcy ich towarów doceniają walory produktów zabezpieczonych przed przenikaniem wody - mówi Marek Zapart. - Jest to zapewne efekt „szeptanej promocji”, ale także publikacji promocyjnych w takim poczytnym miesięczniku jak „Gazeta Przemysłu Drzewnego”.
Obecnie około 30 proc. produkcji trafia na rynki zagraniczne, głównie Ukrainy, Łotwy, Litwy, Niemiec, Czech i Słowacji. Kiedyś było to nawet 50 proc., ale wzrosło zapotrzebowanie rynku krajowego. Dlatego spółka Chemipol, dysponując zbiornikami o pojemności 1000 t na gacz parafinowy dowożony autocysternami z Trzebini i od innych dostawców, także zagranicznych, planuje postawienie kolejnych dwóch zbiorników, spodziewając się w ciągu najbliższych lat wzrostu sprzedaży emulsji parafinowej. Póki co, jej instalacje wytwórcze pozwalają na zwiększenie dostaw nie tylko do producentów płyt drewnopochodnych, takich jak Pfleiderer, Kronopol, IKEA czy Zakłady Płyt Pilśniowych w Przemyślu. Od lat klientem Chemipolu jest na przykład Polima z Gurczu, producent wsporników palet z wiórów drzewnych.
- Możemy szybko podwoić produkcję emulsji, sięgającą już 1500 t gotowego produktu miesięcznie - zapewnia dyrektor spółki.

Więcej lub mniej parafin w wodzie
- Produkujemy dwie wersje anionowej emulsji, o zawartości 50 lub 60 proc. parafin w wodzie, które są oferowane w różnych modyfikacjach - informuje Piotr Wolski. - Można ją magazynować przynajmniej przez pół roku. W trakcie transportu nie występują żadne niebezpieczeństwa. Można ją wysłać nawet pocztą w szczelnie zamkniętych pojemnikach.
Proces produkcji jest dwustopniowy, ponieważ najpierw przygotowuje się preemulsję, czyli wodę z parafiną i dodatkiem emulgatorów, a w kolejnym etapie procesu jest ona homogenizowana pod odpowiednim ciśnieniem. Produkt finalny ma barwę kremową lub białą, w zależności od barwy użytego surowca. To jest chemicznie prosty proces, ale o specyficznych walorach decydują niuanse, i Chemipol, jak każdy producent, ma swoją, chronioną technologię.
- Cały czas współpracujemy z odbiorcami i modyfikujemy nasz proces, dostosowując produkt do wymagań nowych instalacji u użytkowników emulsji -mówi Piotr Wolski. - Nie ma bowiem jednego typu emulsji, ale typoszereg, który wynika zarówno z surowców, jak i z jej pewnych parametrów fizykochemicznych. Emulsja jest cieczą bardzo wrażliwą na temperaturę. Jej przechowywanie musi odbywać się w temperaturach dodatnich między +5° a +35°, bo przy zmianie temperatur ma ona tendencję do rozwarstwiania się i traci swoje właściwości.

Jest szybka realizacja i będzie szybki transport
- Ponieważ jesteśmy firmą zatrudniającą kilkanaście osób na produkcji oraz technologów na bieżąco dostosowujących emulsję do oczekiwań zamawiających, to nasza elastyczność jest ceniona przez klientów - przekonuje Marek Zapart. - Produkcję prowadzimy przez dwie zmiany, a zamówienia szybko realizujemy.
Uwaga szefów spółki z Pustkowa - Osiedla skoncentrowana jest teraz na dwóch sprawach - sytuacji na Ukrainie, bo tam klientem jest duży producent płyt drewnopochodnych oraz na zakończeniu kolejnego etapu budowy autostrady A4, łączącej zachodnią i wschodnią granicę Polski. W okolicach pobliskiej Dębicy są już gotowe zjazdy na autostradę - na razie tylko w kierunku Rzeszowa, ale za kilka miesięcy autocysterny będą mogły kierować się w kierunku Zgorzelca, a trochę później - w kierunku granicy z zachodnią Ukrainą. Wygodniejszy transport gaczy oraz wytworzonej emulsji powinien sprzyjać rozwojowi Chemipolu. 
Janusz Bekas
janusz.bekas@gpd24.pl
tel. 519 516 113

Emulsja parafinowa jest ekologicznym środkiem ochrony przed wilgocią

Emulsje parafinowe powinny być też stosowane dla wydłużenia żywotności elementów drewnianych, choćby brzegów desek i klocków palet, które są narażone na większy nacisk i wpływ warunków atmosferycznych.Emulsja parafinowa, dotąd stosowana przede wszystkim jako środek hydrofobizujący używany do produkcji płyt drewnopochodnych, staje się coraz bardziej atrakcyjnym środkiem zabezpieczania przed wilgocią takich produktów drzewnych, jak palety, wsporniki do palet i deski. Pokrywanie brzegów desek, szczególnie dębowych, zapobiega ich pękaniu. Emulsją zainteresowali się też pszczelarze, coraz chętniej pokrywający nią wnętrza uli. Pszczoły, nietolerujące materiałów lakierniczych, akceptują przebywanie w klatkach pokrytych bezbarwną i bezzapachową emulsją, co potwierdza ekologiczne walory produktów o walorach impregnatów.

13 lat rozwoju
Znaczącym krajowym producentem emulsji parafinowej jest obecnie spółka ChemipolŸCo z Pustkowa - Osiedla (Podkarpackie), zlokalizowana na terenie firmy LERG. Przed 13 laty, w części dawnej państwowej firmy ERG właściciel szczecińskiej spółki Chemipol wynajął zbędną halę produkcyjną i stworzono spółkę PPHU Ergchem z udziałem ZTS Erg Pustków, której niewielka załoga rozpoczęła produkcję emulsji parafinowej według opatentowanej technologii Chemipolu. Kilka lat później spółka Chemipol wykupiła udziały od ZTS Erg Pustków i po wchłonięciu zakładu produkcyjnego w Pustkowie siedzibę Chemipolu przeniesiono do Pustkowa, a zakład wyposażono w nowe zbiorniki i nowoczesną linię do wytwarzania emulsji parafinowej. W Szczecinie pozostało biuro handlowe, które zajmuje się sprzedażą emulsji, zwłaszcza na rynku niemieckim.
- Działalność zaczęliśmy od wysyłki dwóch autocystern w miesiącu, a obecnie sprzedaż dochodzi do 70 autocystern miesięcznie - mówi Marek Zapart, dyrektor spółki. - To najlepiej obrazuje nasz rozwój i potwierdza wzrastające zainteresowanie naszą emulsją parafinową, pomimo obecności na krajowym rynku jeszcze dwóch znaczących wytwórców oraz dostrzegalnej ekspansji producentów z Niemiec, Belgii, Węgier, którzy usiłują z nami konkurować. O ile kiedyś współpracowaliśmy niemal wyłącznie z producentami płyt drewnopochodnych, którzy stosują emulsję parafinową do ich pokrywania, ponieważ po odparowaniu wody parafina „zamyka” ich wiórową powierzchnię, przez co mniej chłoną wilgoć, to obecnie rośnie nam grupa drobniejszych odbiorców z innych sektorów branży drzewnej.

Wciąż nowe zastosowania
- Nie wszyscy przedsiębiorcy drzewni mają wiedzę o emulsji parafinowej i znają walory impregnujące tego produktu - mówi Piotr Wolski, szef produkcji Chemipolu. - Emulsja ma właściwości impregnatu, bo jest to roztwór będący zawiesiną gaczy parafinowych, czyli ropopochodnych w wodzie. Woda jest nośnikiem suchej masy parafiny, zatem po jej odparowaniu na powierzchni zostaje błonka parafiny, która zabezpiecza produkt drzewny przed wnikaniem wilgoci. Struktura emulsji pozwala przy tym na skuteczne zaimpregnowanie powierzchni o nieregularnych kształtach. Zastosowanie emulsji umożliwia uzyskanie cienkiej warstwy ochronnej na powierzchniach szorstkich i porowatych.
Odpowiednio przygotowane emulsje parafinowe charakteryzują się wysoką stabilnością i dobrą rozcieńczalnością. Dodatkową zaletą emulsji parafinowych jest ich stosunkowo niski koszt wytworzenia w porównaniu z emulsjami otrzymywanymi na bazie olejów białych czy też polimerów.
- Kilogram naszej emulsji dla drobnych odbiorców kosztuje u nas 2,70 zł - mówi Marek Zapart. - Jest to więc cena niższa niż jakiegokolwiek innego impregnatu. A w dodatku, jest to emulsja wodorozcieńczalna, którą można wykorzystywać od razu przez natrysk lub nanoszenie pędzlem. Emulsję rozcieńcza się w zależności od zastosowań i sposobu nanoszenia, ale przeważnie w stosunku 1:4-5. Wsłuchujemy się w głosy odbiorców, którzy donoszą nam o skuteczności kolejnych zastosowań, choćby do oprysku drzewek owocowych zaatakowanych przez mszyce. Rozcieńczona emulsja otacza zarażone miejsca i mszyce są bez szans.

Przekonują się mniejsi odbiorcy
Chemipol rozbudował swój potencjał wytwórczy i w swojej strategii zakłada szerszą współpracę biznesową z rynkiem drobnych odbiorców, którzy nie muszą kupować całego kontenera, czy 200-litrowej beczki, albowiem firma realizuje wysyłki kurierem mniejszych pojemników z emulsją parafinową.
- Przedtem sporadycznie sprzedawaliśmy emulsję parafinową tartakom czy zakładom produkcji palet, ale od kilku lat wzrasta nam grupa drobnych odbiorców, którzy z czasem zamawiają większe ilości emulsji, ponieważ nabywcy ich towarów doceniają walory produktów zabezpieczonych przed przenikaniem wody - mówi Marek Zapart. - Jest to zapewne efekt „szeptanej promocji”, ale także publikacji promocyjnych w takim poczytnym miesięczniku jak „Gazeta Przemysłu Drzewnego”.
Obecnie około 30 proc. produkcji trafia na rynki zagraniczne, głównie Ukrainy, Łotwy, Litwy, Niemiec, Czech i Słowacji. Kiedyś było to nawet 50 proc., ale wzrosło zapotrzebowanie rynku krajowego. Dlatego spółka Chemipol, dysponując zbiornikami o pojemności 1000 t na gacz parafinowy dowożony autocysternami z Trzebini i od innych dostawców, także zagranicznych, planuje postawienie kolejnych dwóch zbiorników, spodziewając się w ciągu najbliższych lat wzrostu sprzedaży emulsji parafinowej. Póki co, jej instalacje wytwórcze pozwalają na zwiększenie dostaw nie tylko do producentów płyt drewnopochodnych, takich jak Pfleiderer, Kronopol, IKEA czy Zakłady Płyt Pilśniowych w Przemyślu. Od lat klientem Chemipolu jest na przykład Polima z Gurczu, producent wsporników palet z wiórów drzewnych.
- Możemy szybko podwoić produkcję emulsji, sięgającą już 1500 t gotowego produktu miesięcznie - zapewnia dyrektor spółki.

Więcej lub mniej parafin w wodzie
- Produkujemy dwie wersje anionowej emulsji, o zawartości 50 lub 60 proc. parafin w wodzie, które są oferowane w różnych modyfikacjach - informuje Piotr Wolski. - Można ją magazynować przynajmniej przez pół roku. W trakcie transportu nie występują żadne niebezpieczeństwa. Można ją wysłać nawet pocztą w szczelnie zamkniętych pojemnikach.
Proces produkcji jest dwustopniowy, ponieważ najpierw przygotowuje się preemulsję, czyli wodę z parafiną i dodatkiem emulgatorów, a w kolejnym etapie procesu jest ona homogenizowana pod odpowiednim ciśnieniem. Produkt finalny ma barwę kremową lub białą, w zależności od barwy użytego surowca. To jest chemicznie prosty proces, ale o specyficznych walorach decydują niuanse, i Chemipol, jak każdy producent, ma swoją, chronioną technologię.
- Cały czas współpracujemy z odbiorcami i modyfikujemy nasz proces, dostosowując produkt do wymagań nowych instalacji u użytkowników emulsji -mówi Piotr Wolski. - Nie ma bowiem jednego typu emulsji, ale typoszereg, który wynika zarówno z surowców, jak i z jej pewnych parametrów fizykochemicznych. Emulsja jest cieczą bardzo wrażliwą na temperaturę. Jej przechowywanie musi odbywać się w temperaturach dodatnich między +5° a +35°, bo przy zmianie temperatur ma ona tendencję do rozwarstwiania się i traci swoje właściwości.

Jest szybka realizacja i będzie szybki transport
- Ponieważ jesteśmy firmą zatrudniającą kilkanaście osób na produkcji oraz technologów na bieżąco dostosowujących emulsję do oczekiwań zamawiających, to nasza elastyczność jest ceniona przez klientów - przekonuje Marek Zapart. - Produkcję prowadzimy przez dwie zmiany, a zamówienia szybko realizujemy.
Uwaga szefów spółki z Pustkowa - Osiedla skoncentrowana jest teraz na dwóch sprawach - sytuacji na Ukrainie, bo tam klientem jest duży producent płyt drewnopochodnych oraz na zakończeniu kolejnego etapu budowy autostrady A4, łączącej zachodnią i wschodnią granicę Polski. W okolicach pobliskiej Dębicy są już gotowe zjazdy na autostradę - na razie tylko w kierunku Rzeszowa, ale za kilka miesięcy autocysterny będą mogły kierować się w kierunku Zgorzelca, a trochę później - w kierunku granicy z zachodnią Ukrainą. Wygodniejszy transport gaczy oraz wytworzonej emulsji powinien sprzyjać rozwojowi Chemipolu.