Kompleksowy system przygotowania pił

Kompleksowy system przygotowania pił

Nowy model myjki do pił taśmowych MT-10 stanowi bezpośrednią odpowiedź na potrzeby zakładów operujących na długich i szerokich brzeszczotach. Wraz ze sprawdzoną myjką MP-800 do pił tarczowych tworzy ona system przygotowania narzędzi do procesu ostrzenia. Za jej stworzeniem stoi Zakład Metalowy Drozdowski.

Zakład Metalowy Drozdowski z Pława koło Mielca od lat dostarcza urządzenia do regeneracji pił stosowanych w przemyśle drzewnym, traktując proces mycia jako pierwszy i niezbędny etap całego cyklu technologicznego. Od jakości oczyszczenia powierzchni zależy bowiem, co podkreśla nie tylko założyciel firmy Stefan Drozdowski, ale też jego współpracownicy, skuteczność dalszego ostrzenia, trwałość piły oraz ostateczne parametry cięcia, ponieważ nawet minimalne zanieczyszczenia wpływają na precyzję pracy ściernicy.

Mając to na uwadze, firma Drozdowski wypuszcza właśnie na rynek swój najnowszy model myki MT-10.

Intensywna obróbka mechaniczna

W trakcie eksploatacji na powierzchni pił osadzają się żywice i drobiny drewna, które zwiększają opory, pogarszają jakość skrawania i przyspieszają zużycie narzędzi oraz ściernic. Ostrzenie brudnych pił skutkuje deformacją profilu zęba i zmniejszeniem kąta natarcia, co w przypadku pił taśmowych bywa bezpośrednią przyczyną ich pękania. Mechanizm czyszczenia w modelu MT-10 opiera się na intensywnej obróbce mechanicznej, która skutecznie usuwa zapieczone żywice i kleje, które są zmorą każdego zakładu przerabiającego surowiec drzewny. Piła wprowadzana jest w system rolek prowadzących, gdzie poddawana jest działaniu 22 stalowych szczotek tarczowych rozmieszczonych tak, aby dokładnie czyścić zarówno płaszczyzny boczne, jak i wręby zębów. W trakcie tego procesu układ dysz podaje emulsję wodną, która pełni dwie funkcje: na bieżąco spłukuje odseparowane zanieczyszczenia do osadnika oraz redukuje tarcie, co zapobiega przegrzaniu stali i nadmiernemu zużyciu szczotek. Dzięki temu, że piła czyści się wyłącznie mechanicznie, struktura metalu nie ma kontaktu z agresywnymi kwasami czy zasadami, co jest kluczowe dla zachowania sprężystości jej korpusu.

Myjka MT-10 eliminuje problem zabrudzonych narzędzi, obsługując piły o długości od 4 do 10 m oraz szerokości od 30 do 280 mm. Standardowy cykl czyszczenia trwa od 1 do 3 min, z możliwością regulacji do 10 min przy ekstremalnych zabrudzeniach. Urządzenie dysponuje napędem 0,55 kW i 30-litrowym zbiornikiem, a jego konstrukcja pozwala na czyszczenie bezpośrednio przed ostrzeniem bez namaczania pił.

Do pił tarczowych o średnicach od 250 do 700 mm przeznaczona jest natomiast myjka MP-800. Wykorzystuje ona 22 stalowe szczotki i czyści obwód piły o szerokości 200 mm. Cykl pracy i parametry napędu są zbliżone do modelu MT-10.

Ostrzenie tylko czystych narzędzi

Dopiero po etapie czyszczenia można przejść do ostrzenia pił. To warunek konieczny, by proces był skuteczny i w ogóle miał sens. Ostrzenie brudnych narzędzi może bowiem sprawić, że nie tylko zmniejszy się ich trwałość, ale sama jakość cięcia nie będzie satysfakcjonująca.

W tym zakresie firma Drozdowski ma niesłychane doświadczenie, oferując ostrzarki wszelkiej maści. Do automatycznego ostrzenia pił tarczowych z węglikiem spiekanym o średnicach 100-1000 mm służą modele OSW-5A oraz OSW-5AX. Posiadają one moduł elektroniczny do programowania liczby cykli oraz elektropompkę chłodzącą. Model OSW-5AX dodatkowo pozwala na ostrzenie płaszczyzn skośnych przyłożenia do 45 stopni.

Alternatywą jest manualna ostrzarka OSW-5M dla pił o średnicach 100-600 mm, gdzie posuwy wykonuje operator za pomocą dźwigni, a samoczynny zacisk piły podczas kontaktu ze ściernicą pozwala na stosowanie dużych naddatków szlifowania. Oświetlenie stanowiskowe i system chłodzenia zapewniają precyzję pracy nawet przy intensywnym użytkowaniu.

W cyklu półautomatycznym pracuje natomiast ostrzarka OW-4, dedykowana do pił taśmowych o szerokości 15-60 mm. Posiada ona płynną regulację skoku ściernicy i krzywkę umożliwiającą modyfikację profilu zęba. Rozwinięciem tej konstrukcji jest model OWM-4M z podziałką od 4 do 38 mm, który po zastosowaniu osprzętu ostrzy także piły do pilarek ramowych, minigatrów oraz piły tarczowe rozwierane o średnicach

100-350 mm. Maszyny te standardowo wykorzystują ściernice ceramiczne, które samoczynnie dopasowują się do zadanego profilu zęba w ciągu pierwszych 30 min pracy.

W procesie regeneracji kluczowe jest dobranie ściernicy pod kątem twardości i ziarnistości do parametrów wrzeciona i rodzaju pił. Jeśli ściernica przypala materiał, należy wybrać model o klasę miększy lub o grubszym ziarnie, natomiast szybkie kruszenie się ściernicy wymaga przejścia na model twardszy. Modele OW-4 i OWM-4M mogą pracować również ze ściernicami borazonowymi, jednak rozwiązanie to sprawdza się najlepiej przy seryjnej obróbce narzędzi o powtarzalnych parametrach. Przy częstej zmianie kątów natarcia i wysokości zębów, wymiana ściernic borazonowych staje się nieefektywna czasowo i droga.

Ostrzarka OS-2M obsługuje piły trakowe, a po doposażeniu, szerokie piły taśmowe do 12 metrów oraz piły tarczowe (stellitowe i stalowe) o średnicach od 250 do 900 mm, a na specjalne zamówienie nawet do 1500 mm. Wysokość ostrzonych zębów mieści się w zakresie 5-35 mm.

Firma Drozdowski wprowadziła też ostatnio do sprzedaży nowy model ostrzarki OS-2C do pił tarczowych, stworzony na bazie OS-2M. Daje on możliwość ostrzenia zębów ze skośnymi płaszczyznami natarcia czy przyłożenia. Ostrzarka posiada skrętną głowicę, co pozwala na ostrzenie zębów pił tarczowych z bocznymi skosami w zakresie 0 do 20 stopni lewo-prawo. Cały system, od myjek po precyzyjne ostrzarki, tworzy spójną linię technologiczną, która wydłuża żywotność narzędzi i zapewnia realne oszczędności finansowe dla zakładu.  

Specjaliści w projektowaniu i budowie Historia Zakładu Metalowego Drozdowski sięga 1949 r., kiedy Józef Drozdowski rozpoczął działalność w branży metalowej, produkując początkowo narzędzia i maszyny rolnicze. Kontynuator tradycji, Stefan Drozdowski, w 1982 r. rozbudował zaplecze produkcyjne, co zapoczątkowało dynamiczną modernizację parku maszynowego i zmianę profilu działalności. Choć zakład realizował zamówienia eksportowe nawet dla branży motoryzacyjnej, to właśnie wtedy powstały pierwsze modele ostrzarek, które stały się fundamentem obecnej oferty maszyn do przerobu drewna. Dziś firma z Pława dysponuje własnym zapleczem technicznym, które pozwala na samodzielne projektowanie i wdrażanie autorskich rozwiązań konstrukcyjnych. Produkcja skupia się na maszynach tartacznych, w tym pilarkach ramowych, wielopiłach oraz pełnych systemach do regeneracji narzędzi, takich jak myjki i ostrzarki. Konstrukcje charakteryzują się prostą obsługą przy zachowaniu wysokiej trwałości i precyzji, co pozwala im konkurować na wymagających rynkach zagranicznych. Zasięg działalności Zakładu Metalowego Drozdowski wykracza daleko poza rynek krajowy. Maszyny z Pława są regularnie eksportowane do kilkudziesięciu krajów na kilku kontynentach.

~ Bartosz Szpojda