Frank Walton, właściciel firmy F&K’s Tree Service and Stump Removal, wie, czego oczekuje od frezarki do pni. Czegoś zwinnego, kompaktowego i prostego w utrzymaniu, ale wystarczająco mocnego, aby usuwać wiele pni podczas większych prac bez spowalniania całej operacji.
Mount Pleasant to niewielkie miasteczko w stanie Michigan, będące jednocześnie stolicą hrabstwa o nazwie Isabella. Położone jest około 300 km na północny zachód od Detroit, na półwyspie Lower Peninsula. To właśnie tam działa firma F&K’s Tree Service and Stump Removal, świadcząca profesjonalne usługi w zakresie wycinki i przycinania drzew, karczowania pni, oczyszczania działek i usuwania szkód spowodowanych przez burze. Oprócz tego firma zajmuje się także produkcją i dostarczaniem drewna opałowego, mulczowaniem pozostałości po pracach porządkowych oraz wywożeniem gruzu. Z jej usług korzystają zarówno inwestorzy prywatni, jak i publiczni, i jak twierdzi właściciel Frank Walton: „nie ma dla nas zleceń za dużych ani za małych”.
Rynek jest więc szeroki, tym bardziej że prawie połowę powierzchni stanu, zajmującego około 251 tys. km2, pokrywają lasy zdominowane przez takie gatunki drzew, jak: sosna, klon, buk i dąb. Porównując z Polską, gdzie zalesienie wynosi około 30 proc. stan Michigan, wypada więc zdecydowanie lepiej. Wymaga to oczywiście zastosowania maszyn, które zagwarantują szybką i przede wszystkim bezpieczną pracę. Światowym liderem w tej branży jest firma Bandit Industries z Remus, również w stanie Michigan, produkująca specjalistyczne maszyny służące do rozdrabniania materiału drzewnego. Pozycja lidera to prawie czterdzieści lat działalności i ponad 50 różnych modeli rębaków, sprzedawanych do 56 krajów na całym świecie.
Autoryzowanym dealerem firmy Bandit w Polsce jest Zakład Urządzania i Utrzymania Zieleni z Krakowa.

Agresywne i ekonomiczne rozwiązanie
W firmie F&K’s Tree Service and Stump Removal pracuje między innymi frezarka do pni SG-40H. Należy ona do, składającej się z trzech modeli (SG-40W, SG-40 i SG-40H), serii zaprojektowanej z myślą o szerokim zakresie zastosowań. Każde urządzenie jest kompaktowe, agresywne i skuteczne w działaniu oraz zapewnia doskonały stosunek jakości do ceny.
Zarówno SG-40W (wersja kołowa), jak i SG-40 (wersja gąsienicowa) wykorzystują pasowy system napędu głowicy frezującej. Rozwiązanie to zapewnia większy moment obrotowy i moc. Natomiast SG-40H posiada hydrauliczny napęd głowicy, co stanowi wydajne i bezobsługowe rozwiązanie dla klientów poszukujących wydajnego i niestwarzającego problemów technicznych urządzenia.
– Moją pierwszą frezarką do pni był Bandit ZT 1844 – powiedział Frank Walton. – Robił to, co powinien, ale dużo czasu spędzałem na napinaniu lub wymianie pasa napędzającego głowicę. Przestoje ograniczały pełne wykorzystanie możliwości maszyny, a co za tym idzie – zarobek. Więc kiedy firma Bandit zaczęła produkować większe frezarki do pni, takie jak SG-75, to zdecydowałem się ją przetestować. Z jednej strony to bardzo dobre urządzenie, ale z drugiej wymaga o wiele większej przyczepy do transportu i innego samochodu, aby pociągnąć całość. Gdy usłyszałem, że do sprzedaży wszedł kompaktowy model SG-40H, to naprawdę dało mi to do myślenia. Wymieniłem więc SG-75 na SG-40H i jak dotąd nie żałuję wyboru. To jest świetna maszyna, gotowa do pracy każdego dnia.

Frezarki z serii Bandit SG-40 zostały opracowane, aby służyć tym, którzy szukają agresywnego, a jednocześnie ekonomicznego rozwiązania. Modele gąsienicowe przeznaczone są do pracy w warunkach terenowych niedostępnych dla wersji z oponami gumowymi. Miękkie i delikatne powierzchnie nie stanowią dla nich żadnego problemu. Dodatkowo gąsienice są przyjazne dla trawników, bowiem zostały tak zaprojektowane, aby pozostawiały minimalny ślad i uszkodzenia na miejscu pracy. W przypadku gdy konieczne jest naprężenie gąsienic, można to zrobić w terenie za pomocą śrub regulacyjnych znajdujących się po obu ich stronach.
Szerokość maszyny wynosi niespełna 74 cm, jednak jest ona bardzo stabilna, a przy tym ułatwia manewrowanie w ciasnych lokalizacjach. Łatwo przejeżdża przez większość wąskich furtek prywatnych posesji. Jest to więc profesjonalna jednostka, która zdolna jest do wydajnego frezowania pojedynczych pni w ograniczonych przestrzennie warunkach rezydencyjnych, jak również może być wykorzystywana do usuwania pozostałości po wycince drzew na dużych otwartych powierzchniach. Maksymalna prędkość jazdy wynosi 4 km/h, a wymagana powierzchnia robocza jest minimalna.
Hydrauliczny napęd wyeliminował zacięcia głowicy
Bandit SG-40H wyposażona jest w te same funkcje co SG-40, ale tym, co wyróżnia ten model, jest napęd głowicy frezującej. Przekładnia pasowa zastąpiona została bowiem przez boczny silnik hydrauliczny. Rozwiązanie to jest preferowane przez klientów, którzy chcą wyeliminować okresową konserwację paska. Silnik benzynowy Vanguard EFI, o mocy 40 KM, jest łatwy w uruchomieniu i obsłudze oraz zapewnia odpowiedni moment obrotowy, aby napędzać głowicę frezującą pnie o różnych rozmiarach. Urządzenie oferuje największą moc ze wszystkich frezarek do pni w swojej klasie. Duża moc to nie tylko gwarancja wydajnego układu napędowego głowicy frezującej o średnicy 457 mm. Warto wspomnieć, że napęd przekazywany jest poprzez precyzyjnie dobraną przekładnię pasową. Głowica może być uzbrojona w tarczę z frezami Greenteeth lub frezami sześciokątnymi New Revolution i pracuje ruchem wahadłowym w zakresie do 119,4 cm. Z kolei możliwość ruchu w płaszczyźnie pionowej pozwala na pracę głowicy do 30,5 cm poniżej powierzchni gruntu oraz do 55,9 cm ponad nią. Większa moc oznacza także szybsze frezowanie pniaków, co przekłada się bezpośrednio na efekt ekonomiczny firmy. Dzięki efektywnemu napędowi maszyna może przemieszczać się bez trudu nawet w najtrudniejszym terenie.
– Wcześniej miałem tarczę z frezami Greenteeth, teraz wybrałem sześciokątne New Revolution – wspomniał Frank Walton. – Jest rewelacyjna. Nie wyrzuca wiórów tak daleko jak Greenteeth, a wymiana zębów jest dość prosta. Na początku miałem wątpliwości, bo wiem, że przekładnia pasowa daje większy moment obrotowy, ale Bandit świetnie poradził sobie z tym hydraulicznym napędem. Silnik o mocy 40 KM radzi sobie doskonale z cięciem dużych pni. Byłem tym całkiem zaskoczony. Mówiąc szczerze, z paskiem miałem sporo zacięć, gdy głowica docierała do korzeni, gdzie usłojenie jest inne. To blokowało frez. Hydrauliczny napęd wyeliminował tę niedogodność. Oczywiście, jeśli masz dużą maszynę, możesz uzyskać o wiele większą moc, ale ja muszę być bardziej mobilny, a ta maszyna jest pod tym względem świetna. Teraz o tym wiem i nie wahałbym się przy podejmowaniu decyzji o zakupie.

Łatwa w obsłudze i bezawaryjna w działaniu
Zastosowany w maszynie system Bandit Super Sweep zabezpiecza głowicę frezującą przed podejmowaniem zbyt agresywnego skrawania prowadzącego do niekontrolowanego zgaśnięcia silnika. Jest to szczególnie ważne w początkowym okresie docierania maszyny. Jeśli na skutek zbyt agresywnego skrawania obroty silnika spadną poniżej określonego progu, system automatycznie cofnie nieznacznie tarczę, a kiedy silnik odzyska obroty, będzie ona kontynuowała frezowanie ruchem wahadłowym. Bandit SG-40H posiada także szeroką rozpiętość bocznych osłon strefy gromadzenia urobku. Pozwala to ograniczyć i kontrolować rozrzut unoszących się w powietrzu zrębków. Wyrzucany przez wirującą tarczę frezową urobek zostaje uformowany w skoncentrowanym stosie, co ułatwia późniejsze porządkowanie miejsca pracy.
SG-40H została zaprojektowana tak, aby zapewnić operatorowi maksymalną widoczność pnia podczas frezowania, co przekłada się na większą wydajność, a jednocześnie zmniejsza ryzyko uderzenia w potencjalne przeszkody lub uszkodzenia. Operator może sterować frezarką z różnych lokalizacji. Trzypozycyjna konsola umożliwia obsługę z boku lub z tyłu maszyny. Dwa joysticki sterują ruchem urządzenia, a jeden, łatwy w obsłudze joystick steruje wszystkimi funkcjami kółka tnącego. Taka konfiguracja pozwala operatorowi na sprawne sterowanie wszystkimi funkcjami, zwiększając wszechstronność i wydajność. – Maszyna jest niezwykle łatwa w obsłudze i utrzymaniu – podsumował Frank Walton. – Jest praktycznie bezawaryjna w działaniu, a jedyne czynności serwisowe, jakie należy przeprowadzić, sprowadzają się do okresowej obsługi i konserwacji po okresie docierania oraz oczyszczenia po pracy. W tej kategorii frezarek, SG-40H ustawia więc poprzeczkę bardzo wysoko.
~Tomasz Bogacki







