Wyjątkowe relacje z lokalnym przedstawicielem firmy Bandit to jeden z czynników, który doprowadził do szybkiego rozwoju i sukcesu rynkowego firmy Blue Wave Tree Care z San Diego.
Firma Blue Wave Tree Care z San Diego w Kalifornii udowadnia, co można osiągnąć, gdy pasja, ciężka praca i odpowiedni sprzęt idą w parze. Po latach pracy w branży pielęgnacji drzew Oscar i Olivia Milla podjęli ryzyko i otworzyli własną firmę. To, co zaczęło się od małego zespołu i wizji, szybko przekształciło się w prężnie działającą firmę obsługującą klientów indywidualnych, komercyjnych i prestiżowych – w tym SeaWorld San Diego. Aby dotrzymać kroku temu rozwojowi, Blue Wave Tree Care codziennie korzysta z maszyn firmy Bandit. Działalność rozpoczęła od rębaka do drewna Bandit 15XPC, następnie, w celu zwiększenia wydajności, rozszerzyła swój park maszynowy o rębak 18XP, a także frezarkę do pni Bandit 2550 w wersji kołowej, która szybciej i sprawniej usuwa pnie. Efektem tych inwestycji są większa produktywność i elastyczność planowania oraz możliwość podejmowania większych projektów.
– Pomysł na własną firmę powstał ponad rok temu – powiedziała Olivia Milla. – Oscar zadzwonił do mnie i powiedział: „Koniec z pracą, zakładamy własną firmę zajmującą się pielęgnacją drzew”. Byłam w szoku, ale udało się. Zaczynaliśmy skromnie. Zatrudnialiśmy tylko kilku pracowników, a pierwszą maszyną, którą kupiliśmy, był rębak Bandit 15XPC. Teraz mamy dwie ekipy i kolejne maszyny Bandit. Myślę, że obserwowanie tego rozwoju było najbardziej satysfakcjonujące. Oprócz tego robimy to w jednym z najwspanialszych miast w kraju, w San Diego.

Większy rębak i frezarka do pni okazały się nieodzowne
– W poprzedniej firmie, w której pracowałem, mieliśmy rębak Bandit 15XPC – dodał Oscar Milla. – Wiedziałem, że to dobry rębak na początek, biorąc pod uwagę nasze ówczesne potrzeby. Wraz z rozwojem zdałem sobie sprawę, że potrzebowaliśmy czegoś większego i wydajniejszego. Skończyło się na modelu 18XP. Potem kupiliśmy jeszcze potężną frezarkę do pni Bandit 2550.
Intimidator 15XPC należy do bardzo rozbudowanej serii maszyn z ręcznym załadunkiem materiału. Jest kompaktowym, ale bardzo wydajnym rębakiem bębnowym z gardzielą o szerokości 438 i wysokości 473 mm. Jest to więc idealne rozwiązanie dla firm poszukujących lżejszego rębaka z możliwością rozdrabniania materiału o średnicy do 381 mm. Maszyna wyposażona jest w czteronożowy bęben o średnicy 610 i szerokości 476 mm oraz posiada ten sam, opracowany przez firmę Bandit, sprawdzony i wysoce wydajny skrzyniowo-ślizgowy system podawania materiału Slide Box Feed System. W tym przypadku składa się on z dwóch poziomych walców napędzanych silnikami hydraulicznymi o dużych mocach. Napęd na jednostkę górną przekazywany jest za pomocą przekładni łańcuchowej. Dzięki temu wciąganie, miażdżenie i kompresowanie całych drzew oraz silnie rozwidlonych konarów nie sprawia najmniejszych trudności. Maksymalna prędkość, z jaką może być podawany materiał, wynosi ok. 30 m/min. Standardowy hydrauliczny cylinder zapewnia dodatkowy docisk i umożliwia podnoszenie górnego walca, co ułatwia podawanie materiału o większej średnicy.
Walce podające o szerokości ok. 476 i średnicy 270 mm umieszczone są bardzo blisko noży rozdrabniających, dzięki czemu skutecznie kontrolują i podają nawet najbardziej krzywe drzewa i gałęzie. Za nimi, z prędkością obrotową 1538 obr./min, pracuje wspomniany wyżej czteronożowy bęben. Napęd stanowi silnik spalinowy Caterpillar lub John Deere o mocy od 74 do 165 KM.
Wyrzut rozdrobnionego materiału odbywa się przez obracany w zakresie 360° kanał. Funkcja obrotu kanału realizowana jest za pomocą układu hydraulicznego. Duża agresywność układu wyrzutowego ułatwia szybkie wypełnienie długich naczep.
Rozdrabniacz holowany jest na jednoosiowym podwoziu z kołami o dużej średnicy, ułatwiającymi poruszanie się w trudnym terenie. Wyposażony został w standardowy panel sterowania Bandit z możliwością włączenia przeciwnego kierunku obrotów walców podających. Opcjonalnie można zainstalować także wciągarkę.

Większa wydajność maszyn to szybsza realizacja zleceń
– Realizowaliśmy kiedyś zlecenie u klienta w południowym San Diego, niedaleko Chula Vista – wspomniał Oscar Milla. – Dyrektor ds. ogrodnictwa z SeaWorld zobaczyła naszą ekipę wycinającą duże eukaliptusy i cały nasz sprzęt, więc do nas napisała. Odpisałem i tak zaczęła się nowa relacja biznesowa. Na ogromnym terenie SeaWorld jest mnóstwo palm. Naszym zadaniem jest oczyszczanie wszystkich strąków nasiennych i usuwanie martwych liści, żeby nic nie spadło i nie zraniło odwiedzających. Poza tym przez cały rok będziemy wykonywać dodatkowe prace pielęgnacyjne dotyczące także innych gatunków drzew liściastych. Większy rębak i frezarka do pni mają więc tutaj pole do działania.
Bandit 18XP to nadal kompaktowy, holowany, ale bardzo wydajny rębak bębnowy z gardzielą o szerokości 530 i wysokości 520 mm. Jest to więc idealne rozwiązanie dla firm poszukujących lżejszego rębaka z możliwością rozdrabniania materiału o średnicy do 457 mm. Podobnie jak 15XPC wyposażony jest w czteronożowy bęben rozdrabniający. Jego średnica i szerokość wynoszą odpowiednio 940 i 559 mm. Rębak posiada również system podawania materiału Slide Box Feed System z walcami o szerokości 508 i średnicy 270 mm. Napęd stanowi silnik spalinowy Caterpillar lub John Deere o mocy od 120 do 174 KM. Wyrzut rozdrobnionego materiału odbywa się przez obracany w zakresie 360° kanał. Funkcja obrotu kanału realizowana jest ręcznie. Duża agresywność układu wyrzutowego ułatwia szybkie wypełnienie długich naczep.
– Zdecydowaliśmy się na maszyny Bandit, ponieważ wiedziałem, że koncentrują się tylko na naszej branży – podkreślił Oscar Milla. – Firma ma swojego przedstawiciela w San Diego i to dzięki niemu mogliśmy dowiedzieć się więcej o tych maszynach i zobaczyć je w akcji. Wiedza o tym, że mamy kogoś, kto rozumie, z czym mamy do czynienia i jakie codzienne problemy napotykamy, była wspaniała. To właśnie on przekonał mnie do zakupu większego rębaka i frezarki do pni. Przyznam się, że początkowo byłem temu przeciwny. Uważałem, że jesteśmy za mali na taką inwestycję. To przedstawiciel Bandita udowodnił mi, że większa wydajność maszyn to szybsza realizacja zleceń, a tym samym możliwość przyjmowania następnych i wzrost firmy. Bandit 2550 po prostu kosi pnie. Praca idzie szybciej i można ją lepiej zaplanować.
Bandit Industries, Inc. została założona w 1983 r. i przez ponad 40 lat wypracowała pozycję niekwestionowanego światowego lidera w sektorze rozdrabniaczy do drewna. Jej siedziba od samego początku mieści się w miejscowości Remus, w środkowej części stanu Michigan w USA. Mike Morey senior z sześcioma pracownikami zbudowali tam, w małym warsztacie, pierwszy rębak Brush Bandit. Dzisiaj firma zatrudnia ponad 600 osób, a jej powierzchnia produkcyjna to ponad 50 000 m². Przez prawie czterdzieści lat działalności zdobyła ona pozycję lidera, a ponad 50 różnych modeli rębaków sprzedawanych jest do 56 krajów na całym świecie.

Wykorzystać szansę i dobrze się przy tym bawić
Model 2550 to średniej wielkości frezarka do pni, dostępna z silnikiem benzynowym lub wysokoprężnym o mocy ok. 50 KM. Urządzenie występuje w wersji kołowej i gąsienicowej. Cieszy się ogromną popularnością ze względu na możliwość frezowania szerokiej gamy pni, a jednocześnie jest łatwe w manewrowaniu. Standardowo model kołowy jest wyposażony w napęd na cztery koła, co zapewnia dodatkową wszechstronność podczas jazdy po miękkim terenie. Koła przednie są podwójne, co zapewnia dodatkową stabilność i przyczepność. Natomiast gumowe podwozie gąsienicowe jest przystosowane do pracy na murawie. Zapewnia ono wszechstronność i umożliwia jazdę po miękkim terenie. Tarcza robocza może być wyposażona w frezy typu Greenteeth lub sześciokątne New Revolution.
Dostępne są dwie konfiguracje sterowania, obejmujące sterowanie z boku maszyny lub opcjonalne sterowanie radiowe z linką zapasową. Obie opcje są przyjazne dla użytkownika, dzięki czemu operatorzy mogą wybrać najlepszą konfigurację, aby uzyskać optymalne szlifowanie i wydajność.
Opcjonalnie można również dodać funkcję Super Sweep. Funkcja Super Sweep w maszynie Bandit zapobiega zbyt dużemu cięciu i blokowaniu silnika przez niedoświadczonych szlifierzy, automatycznie cofając koło tnące po osiągnięciu przez silnik zadanej niskiej prędkości obrotowej. Po odzyskaniu przez silnik prędkości obrotowej koło tnące będzie kontynuować pracę.
– W naszej pracy niezwykle ważny jest sprawny serwis – zaznaczył Oscar Milla. – Sprzęt jest świetny, ale od czasu do czasu wymaga przeglądu i drobnych napraw. W tej kwestii lokalny przedstawiciel firmy Bandit jest niezastąpiony. Jeśli mamy jakieś pytania i problemy, natychmiast się pojawia. Nawet jeśli to drobnostka, dopilnuje, żeby to natychmiast naprawiono. Dlatego posiadanie takiego partnera było kluczowe, szczególnie dla nas, jako nowej firmy. Jeśli coś się zepsuje, musimy być pewni, że nie spowoduje to długiej przerwy w pracy. Z czystym sumieniem mogę więc polecić niezdecydowanym firmom maszyny Bandit. Skontaktujcie się z przedstawicielem, zadajcie dużo pytań, a on i jego zespół będą mogli ustalić, czego potrzebujecie. Ważna jest także demonstracja „na żywo” wybranej maszyny. My odnieśliśmy sukces nie tylko dzięki naszej determinacji, ale również dzięki pomocy lokalnego dealera marki Bandit. On jest niesamowity. Nawet kiedy ja mówiłem, że musimy zwolnić, to on przekonywał mnie, że tak nie jest, że musimy zrobić wszystko, aby osiągnąć jeszcze więcej. W życiu ma się tylko jedną szansę, więc dlaczego jej nie wykorzystać i dobrze się przy tym bawić. Autoryzowanym dealerem firmy Bandit w Polsce jest Zakład Urządzania i Utrzymania Zieleni z Krakowa.
~Tomasz Bogacki









