Przez lata urządzenia treningowe miały jasno określony cykl życia. Kupowaliśmy bieżnię, atlas czy zestaw obciążeń, a ich możliwości od pierwszego do ostatniego dnia pozostawały praktycznie takie same. Zmieniać mógł się użytkownik, jego forma, doświadczenie i plan treningowy, jednak sam sprzęt pozostawał niezmienny.
Rozwój inteligentnych urządzeń fitness coraz wyraźniej zmienia ten model. ASITA pokazuje, że nowoczesny sprzęt treningowy może być czymś więcej niż urządzeniem. Może stanowić środowisko treningowe, które rozwija się razem z użytkownikiem i odpowiada na jego zmieniające się potrzeby.
Hardware to dopiero początek
Podstawą ASITA jest zaawansowany system treningu siłowego wykorzystujący cyfrowo sterowany opór. Dwa niezależne ramiona pozwalają wykonywać szeroki zakres ćwiczeń, a parametry treningu można regulować bezpośrednio z poziomu urządzenia. Możliwości mechaniczne są jednak tylko jedną warstwą całego systemu.
Drugą stanowią oprogramowanie, analiza treningu oraz biblioteka ćwiczeń i gotowych programów. Dzięki temu użytkownik nie otrzymuje wyłącznie narzędzia do generowania oporu, ale również środowisko, które pomaga odpowiedzieć na jedno z najważniejszych pytań pojawiających się podczas samodzielnego treningu: co właściwie powinienem zrobić dzisiaj?
To istotna zmiana, ponieważ sam dostęp do dużej liczby funkcji nie gwarantuje jeszcze efektywnego treningu. Użytkownik musi wiedzieć, jak wykorzystać dostępne możliwości. Dlatego rozwój nowoczesnego fitnessu coraz mocniej przesuwa się z samego sprzętu w stronę kompleksowego doświadczenia treningowego.

Treść staje się częścią produktu
W przypadku inteligentnych urządzeń fitness program treningowy nie musi być jedynie dodatkiem. Może stać się integralną częścią produktu.
Biblioteka ASITA obejmuje ponad 200 programów i ćwiczeń, jednak jej znaczenie nie sprowadza się wyłącznie do liczby dostępnych pozycji. Kluczowa jest możliwość prowadzenia użytkownika przez kolejne etapy treningu – od wyboru ćwiczenia, przez jego wykonanie, aż po kontrolę parametrów pracy. Dlatego jednym z elementów dalszego rozwoju ASITA jest również tworzenie nowych materiałów treningowych, nagrywanie ćwiczeń, testowanie sposobu ich prezentacji oraz przygotowywanie kolejnych treści dostępnych dla użytkowników urządzeń. To podejście, które dotychczas kojarzone było przede wszystkim z produktami cyfrowymi, coraz mocniej przenika do branży fitness.
Kupując tradycyjny atlas, użytkownik kupuje jego aktualne możliwości. W przypadku inteligentnego urządzenia treningowego wchodzi natomiast w ekosystem, który może być dalej rozwijany.
Jeden sprzęt, różne etapy treningu
Zmieniają się również potrzeby samego użytkownika. Osoba rozpoczynająca trening potrzebuje przede wszystkim prostych instrukcji, jasnej struktury i wskazówek dotyczących prawidłowego wykonywania ćwiczeń. Po kilku miesiącach może natomiast oczekiwać większej kontroli nad obciążeniem, bardziej wymagających metod treningowych czy możliwości dokładniejszego analizowania swoich wyników.
ASITA może towarzyszyć użytkownikowi na różnych etapach rozwoju bez konieczności wymiany urządzenia.
Cyfrowa regulacja oporu oraz różne tryby jego pracy pozwalają wykorzystywać tę samą konstrukcję zarówno podczas podstawowego treningu siłowego, jak i bardziej zaawansowanych jednostek wykorzystujących między innymi pracę ekscentryczną.
Zmienia się więc nie sprzęt stojący w pomieszczeniu, ale sposób, w jaki jest wykorzystywany.
Mniej przypadkowych decyzji podczas treningu
Jednym z największych problemów współczesnego fitnessu nie jest dziś brak dostępu do sprzętu ani informacji. Paradoksalnie jest nim ich nadmiar.
Setki filmów, aplikacji, planów treningowych i porad sprawiają, że użytkownik może mieć dostęp do ogromnej ilości wiedzy, a jednocześnie nadal nie wiedzieć, od czego zacząć. Integracja sprzętu, programu treningowego i instrukcji w jednym miejscu pozwala ograniczyć ten problem.
Zamiast przełączać się między telefonem, filmem instruktażowym, notatkami z planem treningowym i urządzeniem, użytkownik może realizować kolejne elementy sesji w ramach jednego systemu.
Technologia nie powinna w tym przypadku komplikować treningu. Jej zadaniem jest ograniczenie liczby niepotrzebnych decyzji i ułatwienie wykorzystania możliwości, które użytkownik ma już do dyspozycji.
Fitness coraz bardziej przypomina świat technologii
Jeszcze niedawno o jakości urządzenia treningowego decydowały przede wszystkim mechanika, trwałość konstrukcji oraz zakres dostępnych obciążeń.
Dziś pojawiają się kolejne kryteria: jakość interfejsu, dostępność programów treningowych, analiza wykonywanej pracy, sposób prezentowania ćwiczeń oraz możliwość dalszego rozwijania całego środowiska treningowego. Granica pomiędzy urządzeniem fitness a produktem technologicznym zaczyna się więc zacierać.
ASITA jest przykładem tego kierunku – połączenia fizycznego sprzętu treningowego z cyfrową warstwą, która rozszerza jego możliwości i nadaje mu znacznie szersze zastosowanie.
Nie więcej funkcji, ale lepsze
ich wykorzystanie Przyszłość treningu nie musi oznaczać dokładania kolejnych ekranów, sensorów i parametrów. Znacznie ważniejsze może okazać się sprawienie, aby użytkownik rzeczywiście potrafił wykorzystać możliwości dostępnej technologii. Dlatego rozwój ASITA nie kończy się na konstrukcji samego urządzenia. Obejmuje również wszystko, co powstaje wokół niego – programy, materiały treningowe, sposób prowadzenia użytkownika oraz całe doświadczenie związane z treningiem. Bo inteligentny sprzęt powinien robić coś więcej niż tylko generować opór. Powinien pomagać użytkownikowi trenować lepiej.
~kafal








