Po sukcesie z mniejszym rębakiem przyszedł czas na większy

Po sukcesie z mniejszym rębakiem przyszedł czas na większy

Profesjonalistom zajmującym się pielęgnacją drzew, przerabiającym duże ilości materiału, Bandit 19XPC może pomóc pracować szybciej, obsługiwać większe zadania i poświęcać więcej czasu na produkcję, a mniej na cięcie gałęzi czy fragmentów pnia, aby móc je wprowadzić do maszyny.

Oscar Delgado jest drugim pokoleniem prowadzącym firmę Call Oscar Tree Service. Została ona założona przez jego ojca na początku lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku i mieści się w miejscowości Ojai w Kalifornii. Miasto zlokalizowane jest w malowniczej dolinie o tej samej nazwie, a najbliższym znanym przeciętnemu Europejczykowi punktem orientacyjnym jest Los Angeles, leżące trochę ponad 100 km na południowy wschód od niej.

Firma zajmuje się świadczeniem usług w zakresie pielęgnacji drzew, ich usuwaniem, oczyszczaniem terenów po wycince, a także ich przesadzaniem i sadzeniem nowych. Dzięki posiadaniu nowoczesnego sprzętu Call Oscar Tree Service jest w stanie sprostać praktycznie wszystkim oczekiwaniom potencjalnych klientów. To zdecydowanie pomaga wykonywać szybko różnego typu zadania z zachowaniem najwyższego poziomu bezpieczeństwa zarówno dla klienta, jak i jego mienia.

Duża siła wciągania to oszczędność czasu

Jak nietrudno się domyślić, pod pojęciem nowoczesnego sprzętu kryją się maszyny produkowane przez firmę Bandit Industries. Jest ona światowym liderem w branży maszyn służących do rozdrabniania materiału drzewnego. Pozycja lidera to prawie czterdzieści lat działalności i ponad 50 różnych modeli rębaków, sprzedawanych do 56 krajów na całym świecie. Autoryzowanym dealerem firmy Bandit w Polsce jest Zakład Urządzania i Utrzymania Zieleni z Krakowa.

Pierwszym rozdrabniaczem tego producenta, zakupionym przez Call Oscar Tree Service, był model Bandit Intimidator 12XPC w wersji holowanej. Wcześniej, przez kilka lat, firma korzystała z rozdrabniacza innego producenta, ale przez cały czas szukała jednak małej, kompaktowej maszyny, która miałaby dużą siłę wciągania i rozdrabniania. Lokalny przedstawiciel Bandita załatwił możliwość zobaczenia rozdrabniacza 12XPC w akcji. Funkcją użytkową, która zdecydowanie wyróżniała tę maszynę, była możliwość wciągania mocno rozgałęzionych krzaków. Jest ona nieoceniona w przypadku drzew cytrusowych, których gałęzie rosną w nietypowy sposób. Bandit 12XPC wciągał je po prostu w całości, przez co udało się wyeliminować cięcie drzew przed ich rozdrobnieniem.

Wraz z rozwojem firmy Oscar Delgado potrzebował maszyny, która sprostałaby większym zadaniom i rosnącemu obciążeniu. Po sukcesie z mniejszym rębakiem, przeszedł więc na model Bandit 19XPC, aby zwiększyć wydajność, zmniejszyć nakład pracy i skrócić jej czas.

– Pierwszą maszyną marki Bandit, jaką kupiłem, był dwunastocalowy rozdrabniacz 12XPC – powiedział Oscar Delgado. – Byłem bardzo zadowolony z tego, jak pracował, z jego siły wciągania materiału oraz jakości uzyskiwanych zrębków. Kiedy przymierzaliśmy się do zakupu większej maszyny, wzięliśmy pod uwagę model dziewiętnastocalowy. Wyobrażaliśmy sobie, jak wiele więcej moglibyśmy zrobić. Skoro mniejsza maszyna radziła sobie z taką ilością odpadów, to z większą nasza wydajność byłaby znacznie wyższa. To jeden z powodów, dla którego zdecydowaliśmy się na ten model. Wsiadam na maszynę, tnę materiał na kawałki i staram się jak najlepiej podawać go za pomocą chwytaka. Pracuję na niej od około czterech miesięcy i sprawdza się dokładnie tak, jak oczekiwałem, zapewnia znacznie wyższą wydajność i wymaga o wiele mniej ręcznego przekładania czy docinania materiału przed podaniem go do środka.

Model Bandit 19XPC należy do bardzo rozbudowanej serii maszyn i łączy w sobie cechy mniejszych modeli, dzięki czemu jest kompaktowym, ale bardzo wydajnym rębakiem bębnowym z gardzielą o szerokości 530 i wysokości 520 mm. Jest to więc idealne rozwiązanie dla firm poszukujących lżejszego rębaka z możliwością rozdrabniania materiału o średnicy do 490 mm. Podobnie jak pozostałe modele z tej serii, maszyna ta wyposażona jest w czteronożowy bęben rozdrabniający. Jego średnica i szerokość wynoszą odpowiednio 940 i 559 mm.

Mniej pracy przed rozdrobnieniem materiału to oszczędność czasu

Rębak posiada również, opracowany przez firmę Bandit, wysoce wydajny skrzyniowo-ślizgowy system podawania materiału Slide Box Feed System. W przypadku tego modelu jest on najmocniejszym systemem podawania Bandit, dostępnym w rębakach z podawaniem ręcznym. System Slide Box Feed składa się z masywnego górnego, regulowanego za pomocą dwóch sprężyn, koła podającego o szerokości 622 i średnicy 400 mm, napędzanego łańcuchem oraz dolnego koła o szerokości 622 i średnicy 277 mm. Są one napędzane przez dwa silniki hydrauliczne i generują imponującą siłę uciągu, wynoszącą ok. 4440 kg. Dzięki temu wciąganie, miażdżenie i kompresowanie całych drzew oraz silnie rozwidlonych konarów nie sprawia najmniejszych trudności. Maksymalna prędkość, z jaką może być podawany materiał, wynosi około 30 m/min. Standardowy hydrauliczny cylinder zapewnia dodatkowy docisk i umożliwia podnoszenie górnego walca, co ułatwia podawanie materiału o większej średnicy.

– Maszyna ta posiada szeroki stół podawczy, duży otwór wlotowy i odpowiednie rolki, które potrafią wciągnąć znacznie więcej materiału – stwierdził Oscar Delgado. – Radzi więc sobie z dużo większymi elementami. Gdy tylko rolki chwycą jakikolwiek kawałek, bez problemu go wciągają. Główną zaletą takiej mocy wciągania jest także to, że potrzeba teraz mniej ludzi do cięcia drzewa przed rozdrobnieniem. Zawsze twierdziłem, że im mniej czasu spędzasz z pilarką łańcuchową w ręku, tym lepiej. Takie jest moje zdanie. Mniej pracy przed rozdrobnieniem materiału to oszczędność czasu. Istotna jest też funkcja zgniatania. W przypadku dużej ilości gałęzi i chrustu możliwość miażdżenia materiału rolkami bardzo ułatwia jego sprasowanie i wciągnięcie do wnętrza. Profesjonalistom zajmującym się pielęgnacją drzew, przerabiającym duże ilości materiału, Bandit 19XPC może pomóc pracować szybciej, obsługiwać większe zadania i poświęcać więcej czasu na produkcję, a mniej na cięcie gałęzi czy fragmentów pnia, aby móc je wprowadzić do maszyny. Możemy po prostu wrzucać materiał bezpośrednio do maszyny, bez konieczności jego wcześniejszej obróbki czy przycinania. Jest to ogromna różnica w porównaniu z tym, co robiliśmy wcześniej. Każdemu, kto myśli o rozpoczęciu współpracy z firmą  Bandit, powiedziałbym, że to dobry wybór. Ja nie żałuję.

Wyrzut rozdrobnionego materiału odbywa się przez obracany w zakresie 360° kanał. Funkcja obrotu kanału realizowana jest ręcznie. Duża agresywność układu wyrzutowego ułatwia szybkie wypełnienie długich naczep.

Konstrukcja idealnie przemyślana pod kątem konserwacji i czyszczenia

Walce umieszczone są bardzo blisko noży rozdrabniających, dzięki czemu skutecznie kontrolują i podają nawet najbardziej krzywe drzewa i gałęzie. Za nimi, z prędkością obrotową 1080 obr./min, pracuje wspomniany wyżej czteronożowy bęben. Napęd stanowi silnik spalinowy o mocy od 139 do 225 KM.

– Zdecydowałem się na silnik benzynowy General Motors LS2 o pojemności 6 litrów – dodał Oscar Delgado. – Każdy, kto zna się na silnikach i tuningu, wie, że to niezawodna konstrukcja, do której łatwo dostać części. Wystarczy wejść do dowolnego sklepu motoryzacyjnego, by znaleźć mnóstwo części do silników serii LS, a ich obsługa techniczna jest znacznie prostsza niż w przypadku diesli. Poza tym, w przypadku silnika benzynowego nie muszę martwić się kwestiami emisji spalin czy skomplikowanymi układami ich oczyszczania. Gdyby przyprowadzić tu kogoś, nie mówiąc mu, że to maszyna benzynowa, i zasłonić mu uszy, to nie słyszałby pracy silnika podczas rozdrabniania materiału. Sądzę, że nie domyśliłby się, z jakim napędem ma do czynienia.

Tym, co dodatkowo wyróżnia maszynę pracującą w Call Oscar Tree Service, jest także jej nietypowy, różowy kolor.

– Wybrałem różowy kolor dlatego, że mam dwie córki i to one miały na to wpływ, a ja pomyślałem: czemu nie? – stwierdził, śmiejąc się Oscar Delgado. – Kiedy pojawiasz się z taką maszyną, klient od razu wie, że na miejsce pracy przybywa coś wyjątkowego. Mam szczęście mieszkać w dolinie Ojai. To niewielka społeczność i wszyscy się znają. Zbudowaliśmy tu solidną reputację. Wszystkie nasze zlecenia w mieście znajdują się w promieniu zaledwie 10-15 minut drogi.

Rozdrabniacz holowany jest na jednoosiowym podwoziu z kołami o dużej średnicy, ułatwiającymi poruszanie się w trudnym terenie. Wyposażony został w standardowy panel sterowania Bandit z możliwością włączenia przeciwnego kierunku obrotów walców podających. W opcji zainstalować można także wciągarkę. – Uważam, że konstrukcja urządzenia jest idealnie przemyślana pod kątem konserwacji i czyszczenia – podsumował Oscar Delgado. – Widać, że projektanci poświęcili temu wiele uwagi. Dzięki regularnej konserwacji i coraz lepszemu poznawaniu maszyny, jak dotąd, nie miałem żadnych przestojów w pracy i nic nie wskazuje na to, by miały się one pojawić w przyszłości. Wszystkie podzespoły maszyny sprawiają wrażenie produktów najwyższej jakości. Jeśli rozważasz zakup większej maszyny i dysponujesz materiałem do jej zasilania, to z pewnością jest to dobra inwestycja.  

~Tomasz Bogacki