Inwestycje w nowoczesne technologie suszenia coraz wyraźniej stają się jednym z kluczowych elementów budowania przewagi konkurencyjnej w sektorze drzewnym. Przykładem takiego podejścia jest firma RADPOL z Żarnowa Drugiego koło Augustowa, która uruchomiła nową suszarnię próżniową EBERL V-Premium 20/65. To inwestycja wpisująca się zarówno w rozwój samego zakładu, jak i w szerszy trend energooszczędnej, precyzyjnie sterowanej obróbki drewna liściastego, w tym szczególnie wymagającego dębu.
Firma RADPOL powstała w 2008 r. jako przedsiębiorstwo rodzinne, ukierunkowane na przecieranie drewna dębowego na fryzy i deski przeznaczone do produkcji podłóg. Po latach pracy i zdobywania know-how właściciele podjęli decyzję o rozszerzeniu działalności o produkcję gotowych lameli podłogowych oraz obłogów, inwestując w profesjonalny park maszynowy. Obecnie RADPOL przeciera ok. 200 m3 drewna dębowego miesięcznie, produkując deski mokre i suche oraz półprodukty dla przemysłu podłogowego.

Wybór technologii EBERL – decyzja dojrzewająca latami
Jedną z ostatnich inwestycji był zakup suszarni EBERL. Jak podkreśla właściciel RADPOL, nie była to decyzja przypadkowa.
– Suszarnią EBERL interesuję się już od 2013 roku. Z tego, co pamiętam, pierwsze informacje znalazłem w Internecie. Przez lata obserwowałem rozwój tej technologii i samej firmy – mówi Radosław Waluś, właściciel RADPOL.
Ostatecznie o wyborze zadecydowało połączenie profesjonalizmu producenta, wiedzy technologicznej, szybkości procesu suszenia oraz bardzo niskiego zużycia energii elektrycznej.
– Suszarnia pracuje cały miesiąc, 24 godziny na dobę, a koszt energii elektrycznej to około 3500 zł netto miesięcznie. To robi ogromną różnicę w porównaniu z klasycznymi rozwiązaniami – podkreśla.

Wieloletnie doświadczenie w suszeniu próżniowym
Niemiecka firma EBERL Trocknungsanlagen od 28 lat wyznacza kierunki rozwoju technologii suszenia próżniowego drewna. Powstała w 1998 r. z inicjatywy dwóch inżynierów-praktyków – Georga Eberla i Haralda Feuereckera. Początkowo był to niewielki warsztat i jasno określona idea: stworzyć energooszczędną suszarnię próżniową, która nie wymaga własnej kotłowni, a jedynym medium zasilającym jest energia elektryczna.
Wprowadzona wówczas koncepcja energetyczna przez te wszystkie lata została odpowiednio zaprojektowana i zoptymalizowana, dzięki czemu dzisiaj można suszyć przy minimalnym zużyciu energii. Poprzez zastosowanie próżni w komorze zużycie energii przez wentylatory spada o ponad 70 proc. Jednocześnie spada także temperatura wrzenia wody. W rezultacie potrzeba mniej energii cieplnej do odparowania wody, a drewno schnie znacznie szybciej.
Pełna automatyzacja
Wraz z rozwojem technologii również proces suszenia został w pełni zautomatyzowany. We współczesnych konstrukcjach, po krótkiej fazie nagrzewania przy pomocy grzałek (choć możliwe jest też zasilanie ciepłem z gorącej wody), pompa ciepła przejmuje całkowite ogrzewanie procesu suszenia. Wilgoć z drewna skrapla się na zimnych powierzchniach obiegu pompy ciepła, a energia cieplna jest w 100 proc. odzyskiwana.
– Podstawowa zasada działania suszarni typu V-Premium jest nadal taka sama jak na początku naszej działalności. Ciągle jednak rozwijamy system, wprowadzając liczne szczegółowe i specjalne rozwiązania oraz oczywiste modernizacje związane z rozwojem poszczególnych elementów, np. elektroniki i sterowania – mówią właściciele firmy.
Przykładem są: stale ulepszana izolacja termiczna, zoptymalizowany odzysk ciepła oraz rozbudowane funkcje zdalnego sterowania i monitoringu przez Internet.

Sterowanie, które upraszcza pracę operatora
To, co pozostaje niezmienne, to łatwość obsługi suszarni, którą doceniają operatorzy na całym świecie. Obsługa suszarni EBERL została zaprojektowana z myślą o maksymalnej prostocie. Operator wybiera jeden z około 50 gotowych programów suszenia, określa grubość materiału oraz docelową wilgotność. Resztą zarządza sterownik PLC, który precyzyjnie reguluje klimat w komorze aż do osiągnięcia założonych parametrów. Po zakończeniu procesu suszarnia automatycznie przechodzi w fazę chłodzenia i wyłącza się. Całość może być kontrolowana lokalnie lub zdalnie – z komputera, telefonu czy tabletu.
Także prawie od samego początku pomieszczenia obsługi, zawierające sterowanie i inne elementy wyposażenia zewnętrznego, były realizowane jako zintegrowane z samą suszarnią. Jest to nie tylko praktyczne, ale ma też znaczne walory estetyczne.
Podstawowym założeniem było także używanie do produkcji tylko najwyższej jakości komponentów, bo urządzenie ma przecież służyć klientowi przez wiele lat. Idea ta z powodzeniem się sprawdza, gdyż także polscy klienci chętnie kupują nie tylko nowe, ale i używane suszarnie, wiedząc, że dobrze im posłużą jeszcze przez kolejne lata.
Suszarnia szyta na miarę potrzeb
Co równie istotne, firma EBERL każdorazowo konfiguruje swoje rozwiązania do potrzeb konkretnego zakładu. Nie inaczej było w przypadku firmy RADPOL, gdzie zainstalowano suszarnię V-Premium 20/65 z systemem pompy ciepła. Komora umożliwia suszenie wsadu o wymiarach: szerokość 1,2 m, wysokość: 1,58 m, długość: 6,6 m. Moc przyłączeniowa wynosi 17 kW, natomiast średnie zużycie energii elektrycznej w trakcie cyklu suszenia to około 3 kW na godzinę. Suszarnia została wyposażona w wizualizację umożliwiającą stałe połączenie z serwisem EBERL i zdalną diagnostykę.
Właściciel RADPOL zdecydował się na rezygnację z fabrycznej zabudowy pomieszczenia sterowania, wykonując je we własnym zakresie.
– Zaletą takiego rozwiązania jest większa przestrzeń, którą można lepiej zaaranżować, np. wstawiając stolik czy krzesło. Oczywiście kluczowe było odpowiednie zaizolowanie pomieszczenia, aby zapobiec zamarzaniu zbiornika kondensatu zimą – wyjaśnia przedstawiciel EBERL na rynku polskim.
Po początkowym okresie nauki obsługi suszarni, firma RADPOL w pełni wykorzystuje dziś jej możliwości.
– Na początku, jak przy każdej nowej technologii, trzeba było się nauczyć pracy z urządzeniem. Dziś wiemy już bardzo dużo o możliwościach tej suszarni – mówi właściciel.
Podkreśla również, że w przypadku dębu kluczowe znaczenie ma odpowiednie przygotowanie surowca.
– Suszarnia jest bardzo dobra do dębu, ale drewno musi wcześniej postać na zewnątrz, aby zeszły z niego naprężenia, najlepiej minimum miesiąc – dodaje.
Zakup suszarni EBERL V-Premium w RADPOL to przykład świadomej inwestycji w technologię, która łączy wysoką jakość suszenia z niskimi kosztami eksploatacyjnymi i dużą elastycznością produkcyjną.
– Dzięki stałemu udoskonalaniu swoich produktów, firma EBERL jest w stanie zaoferować energooszczędne, zorientowane na klienta i dostosowane do indywidualnych potrzeb rozwiązania, które mają duże uznanie w branży tartacznej – podkreśla Krzysztof Wasilewski, przedstawiciel EBERL-a w Polsce. Trudno dziś zliczyć suszarnie, które od początku działalności firmy zostały zainstalowane w zakładach na całym świecie. Liczba ta oscyluje wokół 1000 suszarni. Znaleźć je można w 36 krajach na sześciu kontynentach. Większość z nich znajduje się w Europie Środkowej, ale także w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Nowej Zelandii czy Polinezji Francuskiej.
~Małgorzata Gackowska








