Po nieudanym doświadczeniu z inną marką, Charlie Milone zapukał do drzwi przedstawiciela firmy Bandit, firmy Treecare Machinery w Melbourne. Od tamtej pory kupił kilka rębaków i frezarkę do pni SG-75 i dzięki nim odniósł sukces w branży, do której trafił przypadkiem.
Charlie Milone to emerytowany żołnierz australijskiej armii, który niespełna trzy lata temu założył w Melbourne firmę Milone’s Tree and Lawn Solutions. To, co zaczęło się jako chęć zapewnienia lepszej obsługi klienta, przerodziło się w kwitnący biznes, w którym praca zespołowa, dyscyplina i najwyższej klasy obsługa są podstawowymi wartościami. Charlie i jego zespół zmieniają zasady gry dzięki maszynom wysokiej jakości i niezachwianemu zaangażowaniu w swój fach.
– Pomysł na własny biznes zrodził się z powodu słabej i nieterminowej obsługi klientów przez istniejące na rynku firmy – mówi Charlie Milone. – Powiedziałem mojej żonie, Tinie, że moglibyśmy świadczyć lepsze usługi. Jestem emerytowanym weteranem, służyłem w australijskiej armii. To doświadczenie nauczyło mnie pracy zespołowej, dyscypliny i dbania o jakość we wszystkim, co robię, co wkładam w moją firmę każdego dnia, dzięki świetnemu zespołowi i wpajaniu im tych wartości. Jesteśmy po to, by odnieść sukces, pomagać naszym klientom i od samego początku dostarczać usługi na najwyższym poziomie. Trafiłem do tej branży przypadkiem i absolutnie ją kocham. Żyję i oddycham tym, co robimy każdego dnia.

Wydajność jest po prostu niesamowita
Obecnie w firmie Milone’s Tree and Lawn Solutions pracuje kilka różnych maszyn.
– Początki działalności, jeśli chodzi o sprzęt, który wykorzystywaliśmy w pracy, były jednak trudne – wspomniał Charlie Milone. – Po nieudanym doświadczeniu z inną marką, zapukałem w końcu do drzwi Treecare Machinery w Melbourne i obsługa, którą otrzymaliśmy, była świetna. Zakochałem się w produktach Bandit. Od tamtej pory kupiłem kilka rębaków i frezarkę do pni SG-75, która moim zdaniem jest jednym z największych atutów firmy Bandit. To jest po prostu bestia. Z jej pomocą można rozdrabniać duże australijskie pnie drzew liściastych w prawie minutę. Mamy też kilka rębaków 18XP oraz jeden 15XP. Uwielbiam te rębaki. Po prostu rozdrabniają australijskie drewno, mulczują je i zamieniają w produkt uboczny. A ten produkt uboczny możemy potem sprzedać naszym klientom, co dodatkowo zwiększa rentowność naszej firmy. Kolejną rzeczą, którą w nich naprawdę cenię, jest to, że materiał można łatwo podawać maszynowo. Wydajność jest po prostu niesamowita. Możemy przeszkolić nasz nowy personel w ich obsłudze w ciągu kilku dni.
Bandit SG-75 wyposażona jest w potężny silnik wysokoprężny Kohler o mocy 74 KM. Jest to więc urządzenie oferujące największą moc ze wszystkich frezarek do pni w swojej klasie. Większa moc oznacza szybsze frezowanie pniaków, co przekłada się bezpośrednio na efekt ekonomiczny firmy. Dzięki efektywnemu napędowi maszyna może przemieszczać się bez trudu nawet w najtrudniejszym terenie. Drugą, niezwykle istotną cechą i zaletą zastosowania takiego silnika jest uzyskanie wydajnego układu napędowego głowicy frezującej o średnicy 686 mm. Odbywa się to poprzez precyzyjnie dobraną skrzynię przekładniową. Głowica może być uzbrojona w tarczę z frezami Greenteeth lub frezami sześciokątnymi New Revolution.

Maszyna porusza się na gumowych gąsienicach, a układ jezdny posiada możliwość regulacji dystansu pomiędzy nimi w zakresie od 89 do 140 cm. Pozwala to uzyskać niezwykle stabilną i funkcjonalną platformę do frezowania, przemieszczania, a także manewrowania w ciasnych lokacjach. Gąsienice wsuwają się pod ramę, zmniejszając szerokość maszyny do 889 mm, dzięki czemu łatwo przejeżdżają przez większość wąskich furtek prywatnych posesji. Jest to więc profesjonalna jednostka, która zdolna jest do wydajnego frezowania na dużych otwartych powierzchniach, ale może również wyręczyć kompaktowe maszyny wykorzystywane zasadniczo do frezowania pojedynczych pni w bardziej ograniczonych przestrzennie warunkach rezydencyjnych.
Zastosowany w maszynie system Bandit Super Sweep zabezpiecza głowicę frezującą przed podejmowaniem zbyt agresywnego skrawania prowadzącego do niekontrolowanego zgaśnięcia silnika. Jest to szczególnie ważne w początkowym okresie docierania maszyny. Jeśli na skutek zbyt agresywnego skrawania obroty silnika spadną poniżej określonego progu, system automatycznie cofnie nieznacznie tarczę, a kiedy silnik odzyska obroty, będzie ona kontynuowała frezowanie ruchem wahadłowym.
Maszyna posiada także szeroką rozpiętość bocznych osłon strefy gromadzenia urobku. Pozwala to ograniczyć i kontrolować rozrzut unoszących się w powietrzu zrębków. Wyrzucany przez wirującą tarczę frezową urobek zostaje uformowany w skoncentrowanym stosie, co ułatwia późniejsze porządkowanie miejsca pracy. Często też możliwe jest uniknięcie konieczności zmiany pozycji urządzenia podczas frezowania, a także uniknięcie zgarniania rozrzuconego urobku w pobliżu niecki po usuniętym pniu.
Wszystkie funkcje robocze kontrolowane są z poziomu intuicyjnego pilota radiowego. Każdą funkcją urządzenia można sterować za naciśnięciem przycisku, jak na przykład prędkością obrotową czy głębokością zagłębienia głowicy poniżej powierzchni gruntu, która może dochodzić do 60 cm, i wieloma innymi.

Chłopaki w Ameryce naprawdę opanowali sztukę pielęgnacji drzew
– Rozdrabniacze Bandit są bardzo wytrzymałe i zbudowane po to, aby służyć długo – podkreślił Charlie Milone. – Są łatwe w obsłudze, nawet dla nowych członków zespołu. Wystarczająco agresywne, aby przebić się przez australijskie pnie drzew liściastych. Jedną z rzeczy, którą uwielbiam w modelu biznesowym Bandit, jest to, że jest to firma należąca do pracowników. Dzięki temu wszyscy pracownicy dbają o nią. Robią naprawdę dobre rzeczy i są one znane na całym świecie.
Model Bandit 18XP należy do bardzo rozbudowanej serii maszyn i łączy w sobie cechy mniejszych modeli, dzięki czemu jest kompaktowym, ale bardzo wydajnym rębakiem bębnowym z gardzielą o szerokości 530 i wysokości 520 mm. Jest to więc idealne rozwiązanie dla firm poszukujących lżejszego rębaka z możliwością rozdrabniania materiału o średnicy do 457 mm. Podobnie jak pozostałe modele z tej serii, maszyna ta wyposażona jest w czteronożowy bęben rozdrabniający. Jego średnica i szerokość wynoszą odpowiednio 940 i 559 mm. Rębak posiada również, opracowany przez firmę Bandit, wysoce wydajny skrzyniowo-ślizgowy system podawania materiału Slide Box Feed System. Składa się on z dwóch poziomych walców napędzanych niezależnymi silnikami hydraulicznymi o dużych mocach. Napęd na jednostkę górną przekazywany jest za pomocą przekładni łańcuchowej. Dzięki temu wciąganie, miażdżenie i kompresowanie całych drzew oraz silnie rozwidlonych konarów nie sprawia najmniejszych trudności. Maksymalna prędkość, z jaką może być podawany materiał, wynosi około 30 m/min. Standardowy hydrauliczny cylinder zapewnia dodatkowy docisk i umożliwia podnoszenie górnego walca, co ułatwia podawanie materiału o większej średnicy.
Walce o szerokości 508 i średnicy 270 mm z górnymi sprężynami dociskowymi umieszczone są bardzo blisko noży rozdrabniających, dzięki czemu skutecznie kontrolują i podają nawet najbardziej krzywe drzewa i gałęzie. Za nimi, z prędkością obrotową 1080 obr./min, pracuje wspomniany wyżej czteronożowy bęben. Napęd stanowi silnik spalinowy Caterpillar lub John Deere o mocy od 120 do 174 KM. Wyrzut rozdrobnionego materiału odbywa się przez obracany w zakresie 360° kanał. Funkcja obrotu kanału realizowana jest ręcznie. Duża agresywność układu wyrzutowego ułatwia szybkie wypełnienie długich naczep.

Rozdrabniacz holowany jest na jednoosiowym podwoziu z kołami o dużej średnicy, ułatwiającymi poruszanie się w trudnym terenie. Wyposażony został w standardowy panel sterowania Bandit z możliwością włączenia przeciwnego kierunku obrotów walców podających. W opcji zainstalować można także wciągarkę.
Z kolei model 15XP, z gardzielą o szerokości 450 i wysokości 470 mm, jest idealnym rozwiązaniem dla firm poszukujących lżejszego rębaka, z możliwością rozdrabniania materiału o średnicy do 381 mm. Maszyna ta wyposażona jest w czteronożowy bęben o średnicy 940 i szerokości 476 mm, i posiada również wysoce wydajny system podawania materiału Slide Box Feed System.
Za nim, z prędkością obrotową 1538 obr./min, pracuje wspomniany wyżej czteronożowy bęben. Napęd stanowi silnik spalinowy Caterpillar lub John Deere o mocy od 74 do 165 KM. Kanał wyrzutowy, podwozie i panel sterowania są takie same jak w modelu 18XP.
– Jednym z powodów, dla których cenię sprzęt Bandit, jest to, że jest ręcznie budowany i trwały – podsumował Charlie Milone. – Chłopaki w Ameryce naprawdę opanowali sztukę pielęgnacji drzew. Ich sprzęt jest budowany od podstaw, a każda część jest ręcznie robiona, składana i wytwarzana w fabryce Bandit. Autoryzowanym dealerem firmy Bandit Industries w Polsce jest Zakład Urządzania i Utrzymania Zieleni z Krakowa.
~Tomasz Bogacki





