Suszarnia próżniowa o nowatorskiej budowie komory

Suszarnia próżniowa o nowatorskiej budowie komory

Metal-Technika po raz kolejny zaskakuje rynek. Na tegorocznych targach Drema firma z Przedbórza zaprezentowała swoją najnowszą innowację – kompaktową suszarnię próżniową, która nie tylko eliminuje problem deformacji drewna, ale też jest gotowa do pracy niemal od razu po dostawie. To rozwiązanie, opracowane we współpracy z ekspertem w zakresie suszenia drewna, może okazać się kolejnym przełomem w branży.

Gdy w poprzednim numerze „GPD” pisałem, że na targach Drema METAL-TECHNIKA będzie prezentowała swoją nową maszynę, co potwierdził w rozmowie Piotr Falana, dyrektor handlowy firmy, nie spodziewałem się, że faktycznie uda się im ją przygotować. Jednak, po raz kolejny, nasza rodzima firma z Przedbórza mnie zaskoczyła. I chyba nie tylko mnie…

– To nowość, która z pewnością zaskoczyła naszych odbiorców. Uruchomiliśmy produkcję suszarni próżniowych, otwierając przed firmą zupełnie nowy kierunek. W tym celu nawiązaliśmy współpracę ze specjalistą w dziedzinie suszenia próżniowego Wiesławem Blokiem – mówi Piotr Falana. – Pierwszy egzemplarz, który jest z nami na targach Drema, pełni rolę demonstracyjną i testową – klienci mogą go wypożyczyć, zainstalować we własnym zakładzie i przekonać się w praktyce, jakie przewagi oferuje w porównaniu z suszarniami konwekcyjnymi.

A o tym, co to urządzenie potrafi i dlaczego po raz kolejny będzie rewolucyjnym rozwiązaniem „made by Metal-Technika”, opowie sam ekspert Wiesław Blok.

Pełna kontrola nad procesem suszenia

Nim jednak napiszę o suszarni, wypada wylać na papier kilka słów o stoisku Metal-Techniki podczas tegorocznej Dremy. Dobrym zwyczajem firmy jest wspólne wystawianie się z przyjaciółmi, partnerami i gwiazdami. W tym roku były to firmy AWI, EBS i Karolex, a za gwiazdę – poza suszarnią – „robiła” sztandarowa maszyna Metal-Techniki, czyli optymalizerka OWD-1700.

Jednak show niewątpliwie skradła suszarnia. Co w niej jest tak nowatorskiego i dlaczego wyróżnia się na tle rozwiązań stosowanych dotychczas w Polsce?

– Sam pomysł suszenia próżniowego nie jest nowy, ta technologia funkcjonuje bowiem od kilkudziesięciu lat. Innowacyjna w naszym rozwiązaniu jest natomiast sama konstrukcja komory. Tradycyjne suszarnie próżniowe budowane są w formie cylindrycznej. Taki kształt wynika z konieczności zapobiegania zgniataniu konstrukcji pod wpływem ciśnienia atmosferycznego. My postanowiliśmy podejść do tego inaczej i wykorzystać to zjawisko na swoją korzyść – mówi Wiesław Blok.

Wszak każdy, kto z drewnem pracuje, wie, że podczas suszenia ulega ono licznym deformacjom – kurczy się w różnych kierunkach, zwłaszcza gdy musi „zejść” z wilgotności rzędu 30 proc., czyli takiej, jaką ma – uśredniając – w naturze.

– Gdy tak się dzieje nagle, to w suszarniach konwekcyjnych, pracujących pod ciśnieniem atmosferycznym, górne warstwy drewna potrafią się odkształcać, jeśli nie są odpowiednio dociskane. Nasze rozwiązanie eliminuje ten problem.

Metal-Technika zastosowała system zamykania komory przy pomocy wieka, rezygnując z elastycznej silikonowej membrany.

– Zastosowaliśmy specjalne wieko, które umożliwia dostęp zarówno od góry, jak i z przodu suszarni – co do tej pory było ograniczone. Dzięki temu drewno jest stale dociskane, a membrana dopasowuje się do zmniejszającej się objętości wsadu, utrzymując równomierny nacisk przez cały proces suszenia.

Jak mówi mój rozmówca, choć w życiu pracował przy wielu suszarniach, to w przypadku tej właśnie ta membrana była dla niego największym wyzwaniem – przede wszystkim ze względu na kształt. Niemniej rozwiązanie, które udało się zaprojektować i – co najważniejsze – wyprodukować, nie tylko działa, ale robi to bardzo dobrze.

Kup i… pracuj od razu!

Kolejną innowacją jest kompaktowość urządzenia.

– W starszych konstrukcjach skraplacze, chłodnice czy zbiorniki montowane były osobno, co zwiększało rozmiary instalacji. W naszej suszarni wszystkie elementy – skraplacz, pompa próżniowa, zbiornik wody, schładzacze – zostały zintegrowane w jednej, zwartej bryle. Dzięki temu całość jest mobilna i łatwa do transportu.

Warto w tym momencie podkreślić, że tego typu suszarnia nie wymaga budowy fundamentu ani dodatkowej infrastruktury.

– W przeciwieństwie do klasycznych suszarni, które trzeba osadzać na izolowanych fundamentach i podłączać do instalacji wodnej czy grzewczej, nasze urządzenie po wyjeździe z Metal-Techniki jest praktycznie gotowe do pracy. Wystarczy podłączyć wodę z kotła, prąd i bieżącą wodę – i w ciągu dwóch, maksymalnie trzech dni, suszarnia jest w pełni funkcjonalna.

Całość sterowana jest automatycznym systemem, który kontroluje proces suszenia. To sprawia, że urządzenie jest nie tylko innowacyjne, ale i wygodne w użytkowaniu. Można je zaprojektować, by zwracało „uwagę” na ciśnienie, wilgotność lub temperaturę, włączało i wyłączało próżnię, dbało o wszelkie parametry techniczne. A w efekcie zyskuje się surowiec o idealnych parametrach w ciągu kilkudziesięciu godzin, a nie… dni.

– Mamy do czynienia z kompaktową, mobilną i nowoczesną suszarnią próżniową, która eliminuje problem deformacji drewna i jest gotowa do pracy niemal od razu po dostawie – podkreśla Piotr Falana.

Oczywiście maszyna, którą można było oglądać podczas Dremy, to egzemplarz pokazowo-testowy. Można go wypożyczyć, by przekonać się, jak sprawdzi się w naszym zakładzie, z naszym surowcem. Ale docelowo Metal-Technika oferuje produkt, który będzie gabarytami odpowiednio większy.

Kolejny hit sprzedażowy?

Można śmiało założyć, że suszarnia próżniowa produkcji Metal-Techniki spotka się ze sporym zainteresowaniem odbiorców – co widoczne było już podczas Dremy. Jest to bowiem rozwiązanie, które eliminuje zbędne prace przygotowawcze w porównaniu z tradycyjnymi suszarniami (fundament), jest gotowe praktycznie od momentu przyjazdu na plac, można je także bezproblemowo przemieszczać, a co więcej – pozwala zminimalizować czas suszenia drewna, bez negatywnego wpływu na jego jakość.

A znając Metal-Technikę, można się spodziewać, że maszyna ta z czasem będzie tylko coraz bardziej udoskonalana. – W przypadku każdego naszego produktu wsłuchujemy się w uwagi klientów – podkreśla Piotra Falana. – Ich opinie i doświadczenia są dla nas bardzo ważne. Dlatego od lat nasze maszyny, jak choćby optymalizerka OWD-1700, cieszą się takim zainteresowaniem. Jestem przekonany, że podobnie będzie z suszarnią.  

~Bartosz Szpojda