Nie sposób zaprezentować na targach szeroką ofertę handlową. Dlatego firma Teknika zorganizowała w swojej siedzibie własne centrum ekspozycyjne, gdzie obejrzeć można to, czego nie ma na stoisku w Nadarzynie.
Niewielu dostawców maszyn i technologii dla branży drzewnej może pochwalić się tak szeroką ofertą handlową jak firma TEKNIKA. W katalogu znaleźć można zarówno maszyny stolarskie, jak i konfigurowane indywidualnie rozwiązania technologiczne dla tartaków. Dlatego właśnie na takich targach jak Wood Tech Warsaw Expo w Nadarzynie, na tak dużym stoisku Tekniki, nie możemy zobaczyć wszystkiego. Jest to po prostu niemożliwe. Odległość kilku kilometrów, jaka dzieli centrum targowe od miejscowości Opacz Kolonia, gdzie mieści się siedziba główna firmy, w której znajduje się hala pokazowa o powierzchni 3500 m2, to wyjątkowa dogodność pozwalająca obejrzeć to, czego nie ma na targach. Tym bardziej że Teknika organizuje transport, umożliwiając potencjalnym klientom obejrzenie obydwóch ekspozycji. Zarówno w Nadarzynie, jak i w hali pokazowej spotkać można było stałych klientów, którzy z Tekniką realizują kolejne inwestycje, a także tych, którzy rozpoczynają współpracę z firmą.

Wypracowane z Biesse standardy zwiększają konkurencyjność rynkową
W Nadarzynie Teknika skupiła się głównie na meblarzach, więc na ekspozycji dominowały maszyny związane z obróbką płyt drewnopochodnych, jak na przykład okleiniarki prostoliniowe doskonale znanej i cenionej firmy Biesse czy centra obróbcze chińskiego producenta Nanxing. Towarzyszyły im oczywiście urządzenia niezbędne w tego typu produkcji, czyli systemy odpylania dostarczane przez firmę Alfarimini. Z kolei w dziedzinie związanej z obróbką drewna litego odwiedzający zobaczyć mogli optymalizerkę Salvador czy automat tokarski firmy Greda.
Oczywiście produktem flagowym Tekniki jest firma Biesse, której maszyny zajmują większą część ekspozycji. Firma posiada w ofercie zarówno maszyny mniejsze, dla producentów mebli na wymiar, jak i technologie dla klientów, którzy mają hurtownie czy duże fabryki. W Nadarzynie eksponowane były te pierwsze i jak zwykle cieszyły się dużym zainteresowaniem. Teknika, jako pierwszy diler Biesse, zaczęła zamawiać kilka lat temu duże maszyny typu okleiniarki dwustronne na magazyn. Nikt do tej pory tego nie robił, gdyż są to maszyny konfigurowane pod konkretne wymagania klienta. Jednak po rozmowach z klientami Teknika wypracowała 2-3 wersje konfiguracyjne tych maszyn. Razem z Biesse udało się wytypować jedną podstawową konfigurację, która pozwoliła, aby co kilka miesięcy zamawiać kolejną maszynę. Warto wspomnieć, że jako jedyny dostawca w Polsce, Teknika ma takie maszyny dostępne od ręki. Okleiniarki takie pracują w Polsce praktycznie od początku Tekniki, ale od około 10 lat zamawiane są na magazyn. Bardzo często maszyna przyjeżdża do magazynu Tekniki i w ciągu 2-3 tygodni jest pakowana i wysyłana do klienta. Zdarzają się też przypadki, że jest sprzedana zanim przyjedzie do Polski. Dzięki wypracowanym z Biesse standardom, istnieje możliwość rekonfiguracji maszyny, nawet gdy jest już ona produkowana. Wynika to z faktu, że korpus maszyny jest odpowiednio dłuższy i przygotowany na rozbudowę. Dzięki temu Teknika może być bardziej konkurencyjna.

Nanxing jest w stanie zadowolić nawet największe zakłady
Ostatnio szefostwo Tekniki bardzo mocno zainwestowało w nawiązanie relacji handlowych z dostawcami z Azji. W ofercie pojawiło się kilkanaście maszyn firmy Nanxing i Zicar. Maszyny z Azji cieszą się dużą popularnością. Szczególnie dotyczy to mniejszych obrabiarek, które są bardzo konkurencyjne cenowo w porównaniu do innych marek. Nanxing jest firmą, która jest w stanie zadowolić nawet większe zakłady z racji tego, że mają w swojej ofercie maszyny stricte przemysłowe, bardzo duże okleiniarki, wiertarki czy pilarki panelowe.
Jakiś czas temu Teknika rozpoczęła współpracę z polską firmą Woodinspector. Jest to jedyna polska firma, z którą współpracuje. Skanery Woodinspector doskonale współpracują z optymalizerkami Salvadora i wielopiłami oferowanymi przez Teknikę. W przypadku Salvadora dotyczy to zarówno nowo sprzedawanych maszyn, jak i ponad 400 maszyn sprzedanych wcześniej. Firma znalazła sposób, jak podłączyć skaner, pod względem mechanicznym i sterowania, do maszyny dostarczonej wcześniej do klienta tak, aby pracowały jak jedna linia technologiczna. W nowych Salvadorach sprzedawanych z nową wersją oprogramowania, gdzie wyeliminowano problemy wersji wcześniejszej, istnieje możliwość połączenia optymalizerki ze skanerem w taki sposób, że to skaner wysyła program do pilarki, a komputer Salvadora decyduje tylko o parametrach obróbki, czyli o prędkości cięcia itd. W przypadku poprzedniej wersji oprogramowania sytuacja wygląda odwrotnie. W skanerze zainstalowano cztery kamery czytające wady na każdej płaszczyźnie elementu. Rozpoznawanie wad odbywa się na zasadzie sieci neuronowych. Jest to trochę bardziej zaawansowana technologia, coś pomiędzy sztuczną inteligencją a standardowymi kamerami, które na podstawie bazy wad rozpoznają im podobne. Urządzenia te cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. Obecnie Woodinspector ma opracowany standardowy rodzaj skanera do pracy z drewnem sosnowym. Powstała też wersja do drewna świerkowego z dodatkowym oświetleniem i opcjami. W przyszłości planowane jest również opracowanie podstawowego skanera do innych gatunków drewna typu brzoza, olcha czy strugany buk i dąb. Wersja do drewna sosnowego pracuje już z powodzeniem na przykład u klienta z Pomorza. Urządzenie spisuje się znakomicie i klient jest bardzo zadowolony.
~Tomasz Bogacki









