Uznana marka z ugruntowaną pozycją

Uznana marka z ugruntowaną pozycją

Oprócz kompaktowych rozwiązań dla mniejszych przedsiębiorstw, Weima realizuje również zaawansowane, przemysłowe koncepcje systemowe, zawsze dostosowane do indywidualnych wymagań i procesów.

Firma TEKOpro z Warszawy zajmuje się doradztwem, sprzedażą oraz serwisem urządzeń związanych z recyklingiem. Jest ona jedynym przedstawicielem w Polsce niemieckich producentów: WEIMA, SPALECK, WESTERIA i STEINER. TEKOpro posiada wieloletnie doświadczenie w dziedzinie doboru i użytkowania maszyn do mechanicznej obróbki odpadów komunalnych, przemysłowych i wielkogabarytowych, w tym przygotowania wysokiej jakości paliw alternatywnych, a także urządzeń do przemysłowego niszczenia danych i drobnej elektroniki. Oferuje niezależne doradztwo i pomaga skonfigurować kompleksowe rozwiązania, zaspokajające potrzeby każdego, nawet najbardziej wymagającego klienta.

– Jesteśmy wyłącznym przedstawicielem czterech niemieckich marek, ale na targach Wood Tech Warsaw Expo wystawiamy się z firmą Weima, producentem rozdrabniaczy, brykieciarek, pras odsączających dla branży drzewnej, tworzyw sztucznych i odpadów komunalnych – powiedział Wojciech Chętnik, kierownik serwisu. – Jest to nasz pierwszy udział w tej imprezie. Mając w portfolio te cztery marki, jesteśmy w stanie w sporej części przypadków dostarczyć klientom kompleksowe rozwiązania właśnie w tych wspomnianych branżach. Firma Weima jest znana na rynku od ponad 46 lat i zaczynała od rozdrabniaczy dla branży drzewnej. Później do oferty handlowej weszły także brykieciarki. Jest to uznana marka, z ugruntowaną pozycją i rozpoznawana przez klientów. Bierzemy udział w targach, ponieważ widzimy, że preferencje klientów zmieniają się, a my chcemy im towarzyszyć.

Niewielkie gabaryty i duża uniwersalność

W Nadarzynie firma TEKOpro zaprezentowała najbardziej popularny w branży drzewnej model jednowałowego rozdrabniacza Weima, oznaczonego symbolem WL 4. Charakteryzuje się on szerokością roboczą 600 mm, solidnym stalowym rotorem, ręcznie wymienianym perforowanym sitem, którego wielkość oczek określa wielkość zrębków oraz dużym zasypem o konstrukcji zapobiegającej zawieszaniu się materiału. Sztywna i wytrzymała rama nośna maszyny wykonana jest ze spawanych, stalowych, grubościennych profili zamkniętych i płaskowników. W jej środku zamontowany jest rotor o innowacyjnej konstrukcji typu „V’ i długości 600 mm oraz sito. Średnica rotora wynosi 252 mm, a jego łożyska zamontowane są od zewnętrznej strony korpusu maszyny. Łożyska są izolowane od komory cięcia, co pozytywnie wpływa na ich żywotność. Rotor uzbrojony jest w 28 noży, zamontowanych w dwóch rzędach. Noże mają kształt kostki o podstawie 40 x 40 mm i są przykręcane do wspawanych podstaw nożowych, co znacząco skraca czas potrzebny na wymianę noży. Noże rotora mają 4 krawędzie tnące, które wykorzystujemy stopniowo poprzez obracanie noża w podstawie o 90 stopni, stosownie do poziomu zużycia. Rozdrabnianie drewna odbywa się pomiędzy rotorem a regulowanym nożem kontrującym. Regulacja ta pozwala kontrolować jakość procesu cięcia.

– Maszyna ta przeznaczona jest dla małych i średnich zakładów, umożliwiając rozpoczęcie przygody z Weimą – podkreślił Wojciech Chętnik. – Pomimo niewielkich gabarytów jest to bardzo uniwersalne urządzenie o przemiale od 200 do 900 kg/h. Wydajność uzależniona jest oczywiście od materiału wsadowego, sita i sposobu podawania, ale jest to maszyna na tyle uniwersalna, że spokojnie wystarczy na doraźne potrzeby, a także do pracy ciągłej. Mamy klientów, którzy korzystają z niej w trybie trzyzmianowym, i radzi sobie ona doskonale.

Średnica oczek sita, która decyduje o rozmiarach wytwarzanych zrębków, ustalana jest indywidualnie w zależności od wymogów stawianych przez klienta i sposobu odbioru urobku z maszyny.

Sprawdzona technologia, gotowa na przyszłość

Moce oferowanych silników pozwalają dobrać rozdrabniacz do materiału i potrzeb klienta. W przypadku WL 4 potencjalny klient ma do wyboru między innymi silnik 18,5 i 22 kW. Przekładnia ma amortyzację drgań i osadzona jest na wale rotora, a moc przekazywana jest za pomocą pasów klinowych. Prędkość obrotową dobieramy z zakresu od 80 do około 110 obr./min.

Cała konstrukcja maszyny jest tak przemyślana, żeby zachowując kompaktowe wymiary, zapewnić długą, bezawaryjną eksploatację przy podstawowej obsłudze technicznej. Dzięki temu nie zajmuje ona zbyt dużo miejsca, co w przypadku małych zakładów jest istotnym czynnikiem. Jednocześnie mimo niewielkich gabarytów, z powodzeniem spełni stawiane przed nią wymagania nawet przy zmieniającym się materiale wsadowym. Nad komorą cięcia mamy zasyp o wymiarach 600 x 1050 mm i pojemności 0,8 m3, przystosowany również do rozdrabniania dłuższych elementów, uniemożliwiający im zawieszenie się nad rotorem poprzez wyprofilowany kształt jednej ze ścian. Wewnątrz sterowany hydraulicznie popychacz dopycha rozdrabniany materiał do obracającego się rotora. Materiał do rozdrobnienia najczęściej podawany jest ręcznie lub wózkiem widłowym. Materiał już rozdrobniony możemy odbierać za pomocą ślimaka wygarniającego umieszczonego pod komorą rozdrabniania, przekazującego zrębki do odciągu pneumatycznego. Wyjście i króciec umożliwiający podłączenie rury odprowadzającej zrębki ma średnicę 160 mm i może być zainstalowany po jednej z dwóch stron maszyny.

Technologie rozdrabniania i brykietowania niemieckiej firmy Weima pomagają przekształcać niewykorzystane odpady w pełnowartościowy surowiec do recyklingu. Śmiało można stwierdzić, że jest ona światowym liderem rynku tego typu maszyn. Od momentu powstania firma wprowadziła na rynek ponad 45 000 urządzeń, które działają bezpiecznie, niezawodnie i ekonomicznie. Producent wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów i modyfikuje oferowane rozwiązania tak, aby w jak najszerszym zakresie móc je dostosować do pojawiających się potrzeb klientów z szeroko pojętych branż drzewnej i meblarskiej.

– W ofercie posiadamy także modele większe, o szerokości roboczej do 3 m – wspomniał Wojciech Chętnik. – Wszystko uzależnione jest od potrzeb klienta. WL 4 cieszy się jednak największym powodzeniem. Nasze stoisko odwiedziło już wielu klientów, którzy z uśmiechem mówili, że korzystają z naszej maszyny. W kraju mamy ponad 1000 instalacji. Natomiast globalnie Weima sprzedała  ponad 45 000 maszyn. Świadczymy także usługi serwisowe. Mamy czterech techników pracujących na terenie całego kraju i pełny dostęp do części zamiennych. Jest to ważna część naszej działalności. Wspieramy klientów nie tylko przed, ale również po dostawie. To decyduje o sukcesie rynkowym, bowiem klienci, którzy mają starsze maszyny, nawet z początku lat dziewięćdziesiątych, zgłaszają się po kolejne lub serwis aktualnie używanych. Jest to bardzo miłe, a jednocześnie podnosi poprzeczkę. Wiemy, że klient ma oczekiwania, którym trzeba odpowiednio wyjść naprzeciw. 

~Tomasz Bogacki