Wspólnie z dostawcą maszyn planują swoją przyszłość

Wspólnie z dostawcą maszyn planują swoją przyszłość

– FELDER Polska nie odwraca się od nabywcy po zakupie maszyn, tylko ciągle się nimi interesuje, służy nam wsparciem, sprawdza poprawność eksploatacji, proponuje nowe postprocesory, więc praktycznie cały czas mamy kontakt z przedstawicielami firmy – stwierdza Łukasz Paluszek, współwłaściciel NEO EXPO POLAND.

Z bogatej oferty maszyn firmy FELDER aż osiem różnego typu pilarek, okleiniarek i centrów obróbczych pracuje w stolarni firmy NEO EXPO POLAND w Poznaniu. Jest to firma obsługująca targowych wystawców od zaprojektowania stoiska po jego produkcję i montaż, a także w zakresie event managementu. Działa przy tym międzynarodowo.

– Wspieramy naszych klientów na wszystkich etapach prac, związanych z przygotowaniem stoiska, jego postawieniem, eksploatacją podczas imprezy, a później rozbiórką stoiska i utylizacją jego fragmentów – mówi Łukasz Paluszek. – Wykorzystujemy naszą wiedzę specjalistyczną i pomagamy dobrać odpowiednie projekty i materiały, aby tworzyć koncepcje stoisk idealnie dopasowanych do założonych celów. Spółka powstała w 2014 r., po przekształceniu z agencji na firmę projektowo-produkcyjną, żeby w pełni kontrolować jakość wykonywanych zabudów targowych i świadczyć klientom kompleksową obsługę. Posiadanie zaplecza projektowego, konstrukcyjnego i wykonawczego uznaliśmy za konieczne, żeby rozwijać się i pozyskiwać klientów nie tylko krajowych, ale także zagranicznych, prezentujących się na targach w różnych regionach świata. 

Rozwój stolarni z Felderem

Początkiem zmian było stworzenie w wynajmowanych pomieszczeniach własnej stolarni o powierzchni 300 m2 i wyposażenie jej najpierw w używaną piłę formatową i  okleiniarkę firmy Felder.

– Już w pierwszym roku dostrzegalne były pozytywne rezultaty pracy tych maszyn, więc zaczęliśmy kupować kolejne, nawiązując bliższą współpracę z firmą FELDER POLSKA – tłumaczy Łukasz

Paluszek. – To spowodowało zwiększenie naszego przerobu i wzrost zatrudnienia do ok. 140 osób obecnie. Rozwój stolarni wymuszał tworzenie i poszerzanie działów projektowania i konstruowania zabudów oraz działu technologicznego i produkcyjnego. Dzisiaj jesteśmy na etapie przygotowania do budowy własnego obiektu w Jasinie k. Poznania. Rozmawiamy już z przedstawicielami Feldera na temat dostawy maszyn do – w dużym stopniu zautomatyzowanej – produkcji drewnianych i płytowych elementów targowych zabudów.

W okazałej hali stolarni najwięcej miejsca zajmują: rastrowe centrum obróbcze profit H80 FORMAT4 oraz pilarka panelowa kappa automatic 80 MAYER, a wokół nich najwięcej materiału do obróbki, przede wszystkim różnego typu płyt.

– Drewno lite i różnego rodzaju płyty drewnopochodne to główne surowce wykorzystywane do wykonywania konstrukcji zabudów. Stanowią znaczącą część konstrukcji zabudów, ale dzisiejsze stoiska cechuje różnorodność form, z wykorzystaniem jeszcze innych materiałów – metali, szkła, tworzyw, wykładzin, płyt budowlanych. Sporo jest elementów podwieszanych. Zawsze oferujemy klientom kilka opcji wykonania stoiska, ale niewątpliwie materiały drzewne, wymagające różnorodnej obróbki – cięcia, wycinania, okleinowania, malowania – są najistotniejsze. Dlatego w ostatnim okresie zakupiliśmy pilarkę formatową kappa 400 FORMAT4, okleiniarkę prostoliniową tempora 45.03 l x-motion FORMAT4 oraz pilarkę formatową K 700 S marki Felder.

Towarzyszący nam Rafał Makulski, kierownik regionalny Felder Polska, wskazuje w hali na jeszcze kilka innych maszyn austriackiego producenta, docenianych przez pracowników za precyzję, jakość i niezawodność.

– Dzięki załodze i tym maszynom pozyskaliśmy i utrzymujemy od lat bardzo liczne grono klientów zadowolonych z jakości zabudów i towarzyszącej temu jakości obsługi, która w naszym przypadku nie kończy się na ustawieniu targowego stoiska – podkreśla Łukasz Paluszek.

Dominują zagraniczne realizacje

Z realizacji małych stoisk o powierzchni 100-200 m2 firma dotarła do zleceń wielkopowierzchniowych rzędu 2000 – 3000 m2 na targach w Niemczech, Hiszpanii, we Francji, Włoszech, w Chinach oraz w kraju.

– Mamy nie tylko potencjał wykonawczy, ale i projektowo-konstrukcyjny, a przede wszystkim dobrą opinię wśród uczestników światowych targów. Realizacje zagraniczne zdecydowanie dominują w portfelu naszych prac. Z każdym rokiem poszerza się baza naszych klientów, głównie z krajów zachodniej Europy. Mamy obecnie swoją siedzibę w Poznaniu, ale też biuro marketingowe w Berlinie i oddział w Chinach. Dzięki temu na przykład klientów europejskich obsługujemy na targach organizowanych w Chinach, a chińskie firmy – na targach w krajach europejskich. Ta „wymiana” dobrze działa i rozwija się.

Felder nie zawodzi

Firma wystawiennicza nie sprzedaje obrobionego drewna czy płyt drewnopochodnych, tylko kompleksową usługę, której elementem są różnorodne elementy gotowe, tworzące stoisko dostosowane do profilu wystawcy. Realizacja takich projektów musi być niezawodna, wykonywana zgodnie z harmonogramem, bo… targi nie poczekają na wystawcę.

– Dlatego nie możemy sobie pozwolić na zakup zawodnych maszyn czy bez gwarancji szybkiego serwisu – akcentuje współwłaściciel NEO EXPO. – Mamy filozofię utrzymywania wszystkiego, co dobrze funkcjonuje i sprawdza się. Dotyczy to naszych dostawców płyt, oklein, farb ekologicznych, ale też parku maszyn. Pierwsze maszyny marki Felder, choć używane, dobrze się sprawowały, więc gdy rozglądaliśmy się za kolejnymi, już nowymi maszynami, wszystko przemawiało za ofertą Feldera. Zawsze stawiamy na jakość i precyzję maszyn, ich niezawodność i wszechstronność. Szczególnie w zakresie cięcia, albowiem poszczególne fragmenty zabudowy powinny idealnie do siebie przylegać. Kolejnym oczekiwanym wymaganiem jest serwis maszyn. W tym zakresie Felder nas nigdy nie zawiódł. To ważne, bo w sezonie targowym nie stać nas na przestoje. Maszyny muszą być niezawodne, a ewentualne awarie szybko usuwane. Mamy też zapewniony bieżący serwis maszyn i szybkie dostawy części. Serwis Feldera działa bardzo szybko i jest rzetelny oraz… kompetentny, co nie jest domeną wszystkich dostawców maszyn i urządzeń, o czym też przekonaliśmy się w przeszłości.

Precyzyjne cięcia i wycięcia

W około 90 proc. podstawowym surowcem w tej firmie są płyty laminowane, stolarskie, różnego rodzaju MDF i dobrej jakości sklejka. Dobór materiałów uzależniony jest od dostarczonego lub wykonanego przez NEO EXPO, w uzgodnieniu z klientem, projektu zabudowy. Nowością ostatnich lat jest sięganie prawie wyłącznie po płyty o niskiej zawartości formaldehydu i dbanie o zmniejszanie śladu węglowego. 

– Już dostrzegamy tendencję ograniczania marnotrawstwa targowych zabudów, pod kątem częściowego ich ponownego wykorzystywania. Dotyczy to choćby wielokrotnego używania ścian na ramach ze sklejki twardej. Są klienci zamawiający stoisko z drewna litego wysokiej jakości, do kilkukrotnego wykorzystania, co też jest objawem ekomyślenia – stwierdza Łukasz Paluszek.

W procesie produkcji elementów zabudów z płyty najwięcej jest precyzyjnego cięcia z zachowaniem wymiarów i kątów, a potem odpowiedniego okleinowania czy malowania oraz niezawodnego systemu łączenia.

– Nie wyobrażamy sobie obecnie wykonywania podłogi o powierzchni 100 m2 z płyty laminowanej bez pilarki panelowej. Z doświadczenia wiemy, że cięcie na pilarce formatowej nie zapewnia nam precyzji cięcia na długość i szerokość oraz pod kątem. Nawet jeśli niedokładność elementu jest rzędu 0,5 mm, to na długości 10 m powstaje szpara o szerokości ok. 1 cm. Jak jej uniknąć? Tylko przez cięcie na precyzyjnej pile panelowej, którą posiadamy i intensywnie wykorzystujemy. Ona nam gwarantuje, że 10 czy 20 lub 100 elementów na podłogę zostanie dociętych precyzyjnie, zgodnie z podanymi wymiarami, z wszystkimi kątami prostymi. I wówczas podłoga wygląda idealnie! Po różnych doświadczeniach wiemy, czego przede wszystkim oczekiwać od maszyny! Precyzji, a dopiero później szybkości i niezawodności. Zapewnia nam to kappa automatic 80 marki Mayer z Grupy Felder.

Więcej narzędzi, lepsze rezultaty

Po trzech latach działalności produkcyjnej firma zakupiła pierwsze centrum obróbcze.

– Po długim namyśle ze wspólnikiem – przyznaje rozmówca. – Rozważaliśmy sens jego zakupu, a dzisiaj poważnie rozważamy zakup kolejnego, bo to posiadane stało się podstawową maszyną, maksymalnie wykorzystywaną. Podobnie jak wspomniana piła panelowa. Bo choć nie prowadzimy produkcji seryjnej, a tylko niekiedy powstaje kilka lub kilkanaście analogicznych elementów, to jest ich tak wiele i prawie każdy jest inny, że efektywną produkcję zapewnia tylko centrum obróbcze, do którego z biura projektowego wysyłane są plany obróbki. Produkcja jest na tyle niestandardowa, że nasze centrum obróbcze i piła panelowa pracują przez 8-10 godzin na dobę. W przypadku nowego centrum jesteśmy bardzo zadowoleni z obszernego magazynku narzędzi. Jest ich 16, w porównaniu do 4 w starym, co bardzo spowalniało pracę ze względu na potrzebę częstej ich wymiany. Obserwujemy, że obecnie praktycznie wszystkie są wykorzystywane i poszerzają zakres obróbek oraz przyspieszają realizację zadań. 

Kolejne maszyny są kupowane nie tylko dla podołania rosnącym zadaniom, ale w celu realizacji coraz bardziej różnorodnych projektów, wszystko pod kątem wspomnianego już rozwoju.

– Pracujemy z marką Felder prawie 12 lat i jesteśmy wobec niej lojalni, bo ona nas nie zawodzi, a nawet przyjemnie zaskakuje. Planujemy teraz wspólnie naszą przyszłość, co jest obecnie łatwiejsze, gdyż dostawca maszyn zna nasz profil produkcyjny, nasze oczekiwania, możliwości finansowe, umiejętności operatorów. Ta współpraca dobrze się układa, więc myślimy o automatyzacji, z magazynem płyt, robotami podajnikowymi i automatycznymi przenośnikami oraz drukarkami kodów. Ideą jest zmniejszenie zatrudnienia przy obsłudze maszyn. Teraz pięć osób obsługuje centrum obróbcze i pilarkę panelową, a są realne możliwości zmniejszenia zatrudnienia do trzech pracowników w nowym zakładzie – mówi Łukasz Paluszek.

Analizowane są także oferty innych dostawców, nie tylko pod kątem ceny, ale też innych elementów. – Dotychczas zawsze najlepiej w takich analizach wypadały oferty firmy Felder. Tym bardziej że park maszynowy jednego producenta jest bardziej kompatybilny, ma zapewnioną lepszą obsługę serwisową. Technicy Feldera często nas odwiedzają, pytają o uwagi i sugerują często usprawnienia przyspieszające pracę lub wskazują na takie możliwości. To też dowód, że dostawca maszyny nie odwraca się od nas po jej zakupie, tylko ciągle się nią interesuje, służy wsparciem, sprawdza poprawność eksploatacji, proponuje nowe postprocesory. Wszystkie zakupy przebiegały bezproblemowo. Maszyny dowożone i montowane były w ustalonym terminie, z pełną obsługą do uruchomienia maszyny i przeszkolenia obsługi.

~Janusz Bekas