Wysoka jakość konstrukcji i wykonania

Wysoka jakość konstrukcji i wykonania

Opracowana przez założyciela firmy Schiele technologia impregnacji elementów drewnianych Impregmat® stała się podstawą konstrukcji wszystkich produkowanych obecnie na świecie szczotkarek.

Niemiecka firma Schiele powstała ponad 60 lat temu, a początkowy profil jej działalności nie miał nic wspólnego z branżą drzewną.  Jednak w niedługim czasie z autoryzowanego salonu sprzedaży i warsztatu niemieckiego producenta traktorów Porsche-Diesel przekształciła się w doskonale prosperującą firmę produkującą maszyny do impregnacji drewna. Stało się to dzięki inwencji jej założyciela Josefa Schielego, który obserwując rozwój branży budownictwa drewnianego, skonstruował dla lokalnej firmy pierwszą maszynę do impregnacji. W ten właśnie sposób powstał genialny wynalazek – technologia Impregmat®. Produkowane przez kilkadziesiąt lat maszyny i urządzenia łączy jednak z Porsche bardzo istotna cecha. Jest to niezwykle wysoka jakość, zarówno w kwestii konstrukcji, jak i wykonania, co sprawia, że wyprodukowane ponad 40 lat temu maszyny pracują nadal bezawaryjnie.

Aplikacja bez strat materiału lakierniczego

Z ofertą firmy Schiele można było zapoznać się na tegorocznych targach Drema. Trzeba sobie jednak zdać sprawę, że na tego typu imprezie trudno jest zaprezentować cały, kilkudziesięcioletni dorobek, tym bardziej że większość produkowanych maszyn powstaje w oparciu o indywidualne potrzeby klientów. W tym przypadku chodzi raczej o przedstawienie głównej idei ich działania, podkreślenie zalet i mocnych punktów oraz wysokiej jakości. Do tego wystarczy, przygotowany specjalnie na targi, model maszyny do impregnacji oraz człowiek posiadający szeroką wiedzę na temat całego zagadnienia. Nie ulega wątpliwości, że najlepszym fachowcem, który może wszystkich zainteresowanych wprowadzić w świat impregnacji, jest wnuk założyciela firmy i szef działu sprzedaży – Philip Gros.

– Polski rynek nie jest dla nas zupełnie nowy – podkreślił Philip Gros. – Mamy tu już dużych klientów z branży podłogowej, takich jak Kronospan, Swiss Krono, Tarkett i Barlinek, którym dostarczyliśmy naszą technologię TransferDisc do powlekania paneli podłogowych z krawędziami skośnymi. Naszym klientem jest również firma Steico, która korzysta z naszych rozwiązań w zakresie impregnacji. Mamy również dużego klienta z branży meblarskiej, który korzysta z naszych systemów Vacumat® i suszenia. Nie mamy jeszcze pełnego rozeznania na rynku polskim i dlatego jesteśmy na Dremie, aby znaleźć potencjalnych klientów i partnerów, którzy będą nas wspierać. Chodzi o to, aby zniwelować różnice językowe, które są największym problemem.

Głównym wynalazkiem firmy Schiele jest technologia Vacumat® – próżniowa metoda aplikacji materiału lakierniczego. Powstała ona w latach 80. i pozwala na całkowite lub tylko częściowe pokrywanie malowanych elementów. W zależności od potrzeb można je wykończyć z czterech lub trzech stron, albo nanieść materiał lakierniczy tylko na krawędzie. Podstawową zaletą tego systemu jest aplikacja odbywająca się bez strat lakieru i sprawdza się idealnie z lakierami wodnymi, UV lub wodno-UV.

– Jest to największa zaleta naszej technologii aplikacji w porównaniu z metodą natryskową – powiedział Philip Gros. – Ma ona już ponad 40 lat i jest ciągle udoskonalana i rozwijana. Zasada działania polega na tym, że do komory aplikacyjnej pompujemy lakier, który znajduje się w dolnej części maszyny. Pokrywa on znajdujące się w niej elementy.  Następnie za pomocą pompy próżniowej usuwany jest nadmiar materiału lakierniczego z powierzchni elementu. W ten sposób regulujemy grubość powłoki i jesteśmy w stanie równomiernie pokryć wszystkie szczeliny i otwory. Odzyskany lakier jest filtrowany i ponownie wykorzystywany. Natomiast powietrze, również po przefiltrowaniu, wydmuchiwane jest na zewnątrz.

Za pomocą metody próżniowej malować można cztery strony elementów, jak również wybrane, widoczne w procesie użytkowania obszary. Można aplikować kolorowe materiały lakiernicze oraz wypełniacze uszczelniające, zabezpieczające np. płytę MDF z otwartymi krawędziami przed penetracją wilgoci. Jak więc widać, spektrum zastosowania tej technologii jest bardzo szerokie, od kredek i ołówków przez deski elewacyjne, meble kuchenne i łazienkowe, profile okienne i drzwiowe, na szalunkach budowlanych kończąc.  

Przestoje zredukowane do absolutnego minimum

Najnowszą technologią opracowaną przez firmę Schiele jest agregat TransferDisc. Jest to rozwiązanie powstałe w oparciu o licencję szwedzkiej firmy Välinge, które umożliwia precyzyjne malowanie skośnych krawędzi paneli podłogowych, elementów meblowych i drzwi oraz elastycznych, przyklejanych okładzin podłogowych, a także fazki środkowej we frontach meblowych. Agregat TransferDisc jest oczywiście częścią linii produkcyjnej wyżej wspomnianych wyrobów i może być stosowany do malowania tylko krawędzi poprzecznych albo na wszystkich czterech bokach. Do projektów indywidualnych firma Schiele oferuje również wymaganą technologię suszenia i rozwiązania transportowe.

– System TransferDisc to wyjątkowe rozwiązanie gwarantujące najwyższą precyzję malowania, prostą obsługę, bardzo krótki czas przygotowania i minimalne zużycie farby – zaznaczył Philip Gros. – Pozwala nanosić farbę na fazy z prędkością od 80 do 300 m/min. Jest to więc bardzo wydajna, ale i energooszczędna metoda powlekania. System jest łatwy w konfiguracji, więc łatwo go zrozumieć. Działa w niemal wszystkich dużych firmach zajmujących się podłogami na całym świecie. Jest to standard w branży powlekania krawędzi skośnych. Stale rozwijamy tę technologię, aby uzyskać wysoką wydajność produkcji, dzięki czemu przestoje są zredukowane do absolutnego minimum.

Z kolei technologia, która stała się początkiem firmy Schiele, czyli Impregmat®, to kombinacja systemu dysz rozpylających materiał i szczotek starannie wcierających i usuwających jego nadmiar, połączonych w korpusie jednej maszyny. Wymiary obrabianego elementu są praktycznie nieistotne: od wąskich listew, przez belki szalunkowe, po ponadgabarytowe belki klejone – wszystko zależy od technologii. Technologia ta dostępna jest w różnych, pod względem możliwości obróbczych, wersjach. Maszyny te to generalnie solidna i sprawdzona w użytkowaniu konstrukcja. Są one zaufanym partnerem wielu klientów, niezawodnie wykonującym swoje zadania dzień po dniu. – Maszyny te powstają w oparciu o te same wymagania jakościowe, co urządzenia do aplikacji próżniowej – dodał Philip Gros. – Mamy więc tu wysokiej jakości szczotki, które wystarczą na wiele lat. Nie trzeba ich wyrzucać po kilku tygodniach czy miesiącach. Wszystkie elementy metalowe są zabezpieczone, aby wyeliminować ryzyko korozji. Jest to więc urządzenie zaprojektowane do celów przemysłowych i spełniające bardzo wysokie standardy jakości. Najstarsza maszyna, jaką znam, pochodząca z początku lat 80. XX wieku, nadal działa. Odzyskany materiał lakierniczy jest filtrowany i ponownie wykorzystywany. Tę zasadę wynalazł mój dziadek w latach 60. XX wieku. Mamy wielu klientów, którzy korzystają z naszych maszyn od ponad 20 lub 30 lat. Odwiedzasz ich i myślisz, że nie ma sensu sprzedawać nowej, bo stara wciąż działa. Zawsze jednak pojawiają się jakieś innowacje i dodatki, które skracają czas czyszczenia, zmniejszają ilość lakieru, podnoszą jakość produkcji i zwiększają wydajność. Ale tak jak wszystkie maszyny, nawet te trzydziestoletnie, nadal spełniają swoją funkcję. Nie na takim samym poziomie jak te nowe, ale wciąż na wysokim. Co ważne, wszystkie szczotkarki, dostępne obecnie na rynku, są zbudowane na bazie wynalazku mojego dziadka i założyciela naszej firmy. 

~Bartosz Szpojda