29 lat na rynku R E K L AMA Produkty i komponenty Technika i technologia Temat z bliska Ekonomia i rynek Ze świata Temat z bliska: Chemia w przemyśle drzewnym. Materiały i komponenty do produkcji mebli Rynek komponentów meblarskich wyraźnie pokazuje, że matowe powierzchnie, autentyczne struktury, zrównoważone materiały oraz innowacyjne rozwiązania technologiczne nie są już zapowiedzią nadchodzących zmian, lecz realnym standardem kształtującym ofertę producentów i oczekiwania odbiorców. s. 34 Giełda maszyn w każdym numerze. s. 65 Nr 2 (349) luty 2026 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. R E K L AMA Z kraju R E K L AMA R E K L AMA R E K L AMA W typowym zakładzie przemysłu drzewnego instalacje odpylania odpowiadają nawet za 35 proc. całkowitego zużycia energii elektrycznej. Przez lata systemy te projektowano głównie pod kątem bezpieczeństwa i wydajności transportu pyłów, często kosztem energochłonności. – W dobie rosnących cen energii, silnej konkurencji w branży, również tej z Azji, ogromnej presji na redukcję emisji CO₂ oraz wymogów zrównoważonego rozwoju, takie podejście przestaje być akceptowalne – mówi Marcin Raczyk, dyrektor Moldow Polska. Grupa Mardom – rodzinne przedsiębiorstwo z niemal 40-letnią historią, specjalizujące się w produkcji mebli z drewna litego oraz drewnianych systemów dekoracji okien – zdecydowała się na kompleksowe spojrzenie na swój system odpylania. Efektem była inwestycja w inteligentny system sterowania ENSACO® oraz szereg działań modernizacyjnych zrealizowanych wspólnie z firmą Moldow w fabryce w Lipnikach Starych, koło Pułtuska. – W związku z rosnącymi cenami energii i przesyłu, przy tak energochłonnym procesie, jakim jest obróbka drewna, kwestia efektywności energetycznej ma dla nas kluczowe znaczenie. W naszym przypadku sama obróbka drewna i odpylanie odpowiadają za około 20 proc. całkowitego zapotrzebowania na energię. W skali roku przekłada się to na poważne kwoty. Jeśli więc w obszarze stanowiącym 20 proc. całkowitego zużycia jesteśmy w stanie wygenerować oszczędności rzędu 35 proc., mówimy o realnych, wymiernych korzyściach ekonomicznych – mówi Szymon Rachuba, kierownik ds. inwestycji i infrastruktury w firmie Mardom. Modernizacja bez zatrzymywania produkcji Istotnym aspektem projektu była jego realizacja w działającej fabryce, bez przestojów produkcyjnych. To element często niedoceniany, a w praktyce kluczowy – każda dłuższa przerwa w zakładzie o dużej skali produkcji generuje realne straty. Projekt został podzielony na etapy. Jeszcze przed wdrożeniem systemu ENSACO® przeprowadzono modernizację istniejącego filtra odpylającego. s. 42 Mardom redukuje zużycie energii w systemie odpylania o 40 procent Inteligentne zarządzanie energią w instalacjach odpylania coraz wyraźniej przesuwa się z obszaru „opcji” do kategorii strategicznych inwestycji. Przykład Grupy Mardom pokazuje, że nowoczesne podejście do odpylania może jednocześnie przynieść wymierne oszczędności energetyczne, poprawić bezpieczeństwo procesów i zwiększyć efektywność całej fabryki. Kluczową rolę w tej transformacji odegrał system ENSACO® firmy Moldow. Jeszcze przed wdrożeniem ENSACO® w fabryce Mardom przeprowadzono modernizację istniejącego systemu odpylającego oraz orurowania. fot. Małgorzata Gackowska Jubileuszowe targi Dach Forum 2026 s. 12 Znak FSC ważny dla polskich konsumentów s. 25
2 luty 2026 Od redakcji Wydawca: Wydawnictwo Inwestor sp. z o.o. 83-110 Tczew, ul. 30 Stycznia 42 tel. centrali 58/531 27 53 www.wydawnictwoinwestor.pl @gpd24 Prezes zarządu: Zbigniew Owsiak Wiceprezes zarządu: Rafał Sidor Redaktor naczelny: Rafał Sidor rafal.sidor@gpd24.pl Sekretarz redakcji: Karolina Falgowska karolina.falgowska@gpd24.pl tel. 519 516 110 Redakcja: listy@gpd24.pl Redaktor prowadzący: Bartosz Szpojda bartosz.szpojda@gpd24.pl tel. 606 788 120 Dziennikarze: Tomasz Bogacki tomasz.bogacki@gpd24.pl tel. 603 764 478 Małgorzata Gackowska malgorzata.gackowska@gpd24.pl tel. 607 373 966 Współpracownicy: Janusz Bekas janusz.bekas@gpd24.pl tel. 519 516 113 Katarzyna Orlikowska katarzyna.orlikowska@gpd24.pl Korekta: Sylwia Wojtanowska sylwia.wojtanowska@gpd24.pl Opiekunowie klienta: Damian Kargul damian.kargul@gpd24.pl tel. 519 516 104 Grzegorz Pastwa grzegorz.pastwa@gpd24.pl tel. 519 516 106 Mariusz Wroński mariusz.wronski@gpd24.pl tel. 519 516 108 Dział prenumeraty: prenumerata@gpd24.pl tel. 519 516 104 Kierownik działu graficznego dtp: Wiesław Dobosz Sekretariat: info@wydawnictwoinwestor.pl Projekt graficzny: Agnieszka i Michał Warda Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by Wydawnictwo Inwestor. Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz ma prawo do odmowy ich publikacji bez podania przyczyny. Reprodukcja lub przedruk we wszelkich mediach tylko za zgodą wydawcy. Nr 2 (349) luty 2026 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. 29 lat na rynku Między technologią a codziennością Ostatnie miesiące pokazują, że branża drzewna, budowlana i architektoniczna funkcjonują dziś w warunkach szczególnego napięcia. Z jednej strony mamy dynamiczny rozwój technologii, automatyzacji i materiałów, który otwiera zupełnie nowe możliwości projektowe i produkcyjne. Z drugiej – rosnącą niepewność regulacyjną, presję kosztową oraz coraz wyraźniejsze obawy społeczne, szczególnie w regionach silnie związanych z gospodarką leśną. To moment, w którym rozwój i stabilność nie zawsze idą w parze. Najnowszy numer naszego czasopisma jest próbą uporządkowania tych zjawisk i pokazania ich w możliwie szerokiej perspektywie. Wydarzenia takie jak 4 Design Days w Katowicach czy Dach Forum w Kielcach potwierdzają, że sektor projektowy, wykonawczy i przemysłowy wchodzi w etap głębokiej modernizacji. Cyfrowe narzędzia projektowe, automatyzacja, prefabrykacja, sztuczna inteligencja oraz nowe, niskoemisyjne materiały coraz szybciej przechodzą z fazy pilotażowej do codziennej praktyki. Technologie, które jeszcze kilka lat temu funkcjonowały głównie w obszarze eksperymentu, dziś realnie wpływają na sposób projektowania, budowania i wytwarzania. Jednocześnie zmienia się sam sens projektowania. Coraz wyraźniej widać odejście od architektury rozumianej jako manifest formy w stronę architektury, która odpowiada na konkretne potrzeby użytkowe, środowiskowe i społeczne. Efektywność energetyczna, trwałość, adaptowalność budynków, jakość przestrzeni publicznych oraz dobrostan użytkowników stają się równie istotne jak estetyka. W praktyce oznacza to większą odpowiedzialność projektantów, ale też konieczność ścisłej współpracy z inżynierami, producentami materiałów i wykonawcami. Podobną zmianę obserwujemy w przemyśle. Przykład Grupy Mardom, która dzięki kompleksowej modernizacji systemu odpylania i wdrożeniu inteligentnego sterowania ograniczyła zużycie energii o około 40 proc., pokazuje, jak duży potencjał oszczędności tkwi w racjonalnym zarządzaniu procesami produkcyjnymi. Instalacje, które jeszcze niedawno postrzegano wyłącznie jako koszt nie do uniknięcia, dziś coraz częściej stają się obszarem strategicznych inwestycji. Dane, automatyka i precyzyjne sterowanie przepływami powietrza i energii pozwalają nie tylko obniżać zużycie prądu, lecz także poprawiać bezpieczeństwo pracy, stabilność produkcji oraz przewidywalność kosztów. To istotna zmiana perspektywy. Energochłonność przestaje być „ceną działalności”, a zaczyna być parametrem, którym można i trzeba świadomie zarządzać. W warunkach rosnących cen energii oraz presji na redukcję śladu węglowego efektywność energetyczna staje się jednym z kluczowych elementów konkurencyjności. Przemysł drzewny coraz wyraźniej wchodzi w obszar data-driven manufacturing – produkcji opartej na danych, analizie i precyzyjnej optymalizacji procesów. Analogiczną ewolucję przechodzi segment maszyn. Historia firmy Lakfam dobrze ilustruje, jak szybko zmieniają się potrzeby rynku. Od prostych, manualnych szlifierek, przez rozwiązania półautomatyczne, aż po zaawansowane, wieloosiowe automaty CNC – ta droga pokazuje rosnące znaczenie precyzji, powtarzalności i minimalizacji błędu ludzkiego. W świecie coraz droższych narzędzi, rosnących kosztów pracy i niedoboru wykwalifikowanych operatorów, automatyzacja przestaje być wyborem, a staje się koniecznością. Coraz większe znaczenie ma także elastyczność i możliwość dostosowywania maszyn do indywidualnych potrzeb zakładów. Produkcja krótkich serii, zróżnicowanych narzędzi oraz szybkie przezbrojenia wymagają rozwiązań, które łączą wysoką precyzję z prostotą obsługi. To kierunek, w którym rozwija się dziś znaczna część producentów maszyn – zarówno w Polsce, jak i na rynkach międzynarodowych. Równolegle jednak narastają napięcia wokół polityki klimatycznej i leśnej. Protest w Białymstoku był wyraźnym sygnałem niezadowolenia środowisk, dla których las i drewno stanowią podstawę funkcjonowania lokalnej gospodarki. Pokazał skalę obaw związanych z ograniczeniem dostępu do surowca, stabilnością zatrudnienia oraz przyszłością firm usługowych, tartaków i zakładów przetwórczych. Dla wielu regionów zmiany regulacyjne nie są abstrakcyjną debatą o ochronie przyrody, lecz realnym pytaniem o byt ekonomiczny. Ten rozdźwięk pomiędzy tempem transformacji a zdolnością jej absorpcji przez lokalne społeczności staje się jednym z kluczowych wyzwań nadchodzących lat. Zmiany technologiczne i regulacyjne nie zachodzą w próżni – ich skutki odczuwają konkretne przedsiębiorstwa, pracownicy i samorządy. Dlatego coraz większego znaczenia nabiera dialog pomiędzy administracją, branżą i środowiskami lokalnymi. Bez niego nawet najbardziej ambitne strategie mogą prowadzić do napięć i destabilizacji. W tym kontekście pojęcie odpowiedzialności nabiera bardzo praktycznego wymiaru. Odpowiedzialność projektantów i producentów za efektywność energetyczną, jakość i trwałość rozwiązań musi iść w parze z odpowiedzialnością decydentów za stabilność regulacyjną oraz przewidywalność otoczenia prawnego. Transformacja nie może polegać wyłącznie na wyznaczaniu celów – musi uwzględniać realne możliwości ich wdrażania, tempo adaptacji firm oraz społeczne konsekwencje podejmowanych decyzji. Ten numer pokazuje oba oblicza zmian: dynamiczny rozwój technologii i innowacji oraz narastające napięcia wynikające z transformacji. Staramy się przyglądać im bez uproszczeń, z perspektywy branżowej praktyki. Bo przyszłość architektury, budownictwa i przemysłu drzewnego nie rozstrzygnie się ani na konferencyjnych scenach, ani wyłącznie w gabinetach decyzyjnych. Rozstrzygnie się w codziennych decyzjach tysięcy firm, projektantów, inżynierów i wykonawców. A te decyzje wymagają nie tylko nowoczesnych technologii, lecz także rozsądku, dialogu i długofalowego myślenia. l Bartosz Szpojda Unieść dziedzictwo pionierów w czasach globalnego przesilenia Śp. Wacław Witkowski (Tartak Witkowscy), Tadeusz Kosień (Sklejka-Multi), Zbigniew Łącki (Łąccy-Kołczygłowy), Leszek Gierszewski (Drutex), Jan Rabiega (Meble Mirjan), prof. Władysław Strykowski (Instytut Technologii Drewna w Poznaniu) – to panteon architektów polskiej potęgi meblarskiej i drzewnej. I trudno nie odnieść wrażenia, że odejście kolejnych wybitnych postaci naszej branży łączy się w czasie z okresem rynkowego przesilenia, dając wyraźny znak końca pewnej epoki. Żegnamy erę, w której dynamika rozwoju przedsiębiorstw zależała niemal wyłącznie od indywidualnej intuicji rynkowej fundatorów. Po 40 latach rozwoju polskich firm produkcyjnych jesteśmy w miejscu, w którym o trwałej przewadze konkurencyjnej nie decyduje już skala produkcji, lecz jej efektywność. A ta odbywa się poprzez zbijanie permanentnie rosnących kosztów, podoływanie rygorystycznym standardom narzucanym przez regulacje UE i próby utrzymania się na szczycie zalewanym przez konkurencję ze Wschodu. Jednak to, co zostawili nam Gierszewski, Łącki, Strykowski czy Rabiega, to przede wszystkim lekcja odporności i hartu ducha. Oni budowali potęgę w warunkach skrajnej niepewności, która dotyka sektor produkcyjny także teraz. W latach 70. XX w. polskie meblarstwo przeżywało swój pierwszy „boom”. Epoka Gierka postawiła na gigantyzm. Budowano ogromne kombinaty, które miały zasilać rynki całego bloku wschodniego. Był to jednak rozwój na glinianych nogach. Choć do fabryk trafiały pierwsze zachodnie linie technologiczne, system dławił ich efektywność. Problemem nie był brak zamówień – te płynęły szerokim strumieniem z RWPG, ale chroniczny brak komponentów. Ówcześni menedżerowie nie spędzali nocy na optymalizacji śladu węglowego, lecz na „wychodzeniu” przydziału na kleje, lakiery czy okucia, które były towarem deficytowym. Prawdziwy chrzest bojowy przyszedł jednak w latach 80., po stanie wojennym. To właśnie w tej szarej rzeczywistości, w cieniu dogorywającej gospodarki planowej, rodziły się zalążki prywatnych potęg. Ludzie tacy jak Leszek Gierszewski czy Zbigniew Łącki uczyli się wtedy biznesu w wersji ekstremalnej. Podczas gdy państwowe molochy borykały się z bezwładem, oni w małych warsztatach i przydomowych garażach udowadniali, że z polskiego drewna można wykrzesać jakość i konkurencyjność. Porównując to z dzisiejszą sytuacją, uderza pewien paradoks. Wtedy najtrudniejszą barierą była technologia i materiał, ale rynek był „nienasyconą gąbką”, która przyjmowała każdą ilość towaru. Meble szły same, zaś głód towaru na rynku wewnętrznym sprawiał, że produkcja była ograniczona jedynie brakiem komponentów i technologii. Dzisiaj dysponujemy najlepszymi maszynami, a surowiec kupujemy na cyfrowych aukcjach, jednak walczymy na rynku tak nasyconym i konkurencyjnym, że o przetrwaniu decydują Katarzyna Orlikowska ułamki procent marży. Mamy dostęp do globalnych rynków i zaawansowaną logistykę. Ale mamy też deficyt rentowności i nadmiar regulacji. Problemem współczesnego producenta nie jest „jak wyprodukować”, ale „jak sprzedać z zyskiem”, gdy koszty energii i pracy rosną w tempie wykładniczym, a rynki zachodnie dotknięte są stagnacją. Jednak od pionierów, których pożegnaliśmy, powinniśmy uczyć się zdolności do adaptacji w warunkach skrajnej niepewności. Oni wiedzieli, że kryzys to nie koniec świata, lecz moment, w którym trzeba szukać nowych ścieżek. Analizując wkład tych wielkich postaci w rozwój polskiej przedsiębiorczości, nie można pominąć barier, z którymi mierzyli się (i wciąż mierzą ich następcy) na arenie międzynarodowej. Wielokrotnie punktując, że polski sukces budowany jest „pod prąd” wobec wielu zjawisk, jak na przykład dyskryminacja w zamówieniach publicznych, protekcjonizm regulacyjny i „stereotyp taniości”. – Zrobię wszystko, aby polski złoty wiek nie był tylko historią, o której możemy czytać – powiedział prezydent Karol Nawrocki w czasie spotkania z przedstawicielami polskich firm działających na rynkach globalnych, które 19 stycznia odbyło się w Pałacu Prezydenckim. Prezydent podkreślił, że wielki cud gospodarczy po roku 1989 udał się z jednej strony dzięki pomocy polskich polityków – którzy przygotowywali polskie prawo i prowadzili transformację na poziomie politycznym i społecznym, ale z drugiej strony wbrew polskiemu życiu politycznemu w III Rzeczpospolitej, bo polscy przedsiębiorcy musieli zmagać się ze złymi rozwiązaniami ustawowymi, z nadregulacją, która także dzisiaj zagraża Polsce. Dlatego ten sukces gospodarczy odbywał się w oparciu o innowacyjność i pracowitość polskich przedsiębiorców. – Wiecie, co jest największym problemem polskiego biznesu? Że najczęściej radzi sobie… pomimo państwa, a nie dzięki państwu. I to nie jest żal. To jest fakt, który każdy przedsiębiorca czuje w kosztach, przepisach i tempie działania. Państwo tworzy problem, a przedsiębiorcy kombinują jak przeżyć – mówili przedsiębiorcy w czasie spotkania z prezydentem. Czy nadzieję na rozwiązanie wielu problemów polskich biznesów daje zapowiedziane przez prezydenta powstanie Rady do spraw Biznesu pod przewodnictwem ministra Karola Rabendy? Jedno jest pewne: bez słuchania głosu przedsiębiorców i następców założycieli polskich firm przemysłowych przegramy walkę na globalnym rynku. Zaś fundamentom tak starannie i mozolnie budowanym przez 40 lat będzie trudno unieść ciężar przyszłości. l W minionych miesiącach pożegnaliśmy kolejnych wielkich pokolenia wizjonerów – ludzi, którzy na gruzach gospodarki centralnie planowanej budowali fundamenty pod dzisiejszą pozycję Polski jako światowego potentata w produkcji meblarskiej i drzewnej. Czy pozostawione przez nich dziedzictwo uniesie ciężar skomplikowanej i niełatwej rzeczywistości gospodarczej oraz światowego kryzysu?
R E K L AMA 3 luty 2026 Architektura jutra w sercu Śląska s. 10 | Drewno, biomasa i energetyka – wspólny rynek, wspólne wyzwania s. 17 Z kraju Skala tegorocznej odsłony robi wrażenie. Organizatorzy zaplanowali ekspozycję w aż 11 pawilonach, co pozwoli odwiedzającym zapoznać się z najszerszą ofertą producentów mebli zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Dla kupców, sieci handlowych, importerów i grup zakupowych oznacza to doskonałą okazję do porównania setek ofert, prowadzenia rozmów handlowych i negocjacji kontraktów w jednym miejscu, w kluczowym momencie sezonu zakupowego. Siła polskiego meblarstwa i międzynarodowy wymiar MEBLE POLSKA Niezmiennym filarem targów pozostaje silna reprezentacja polskiego przemysłu meblarskiego – jednego z największych eksporterów mebli na świecie. W Poznaniu międzynarodowi kontrahenci od lat szukają sprawdzonych partnerów produkcyjnych, nowości produktowych oraz stabilnych dostawców na wymagające rynki zagraniczne. Jednocześnie rosnąca liczba wystawców zagranicznych nadaje wydarzeniu coraz bardziej globalny charakter. W 2026 r. swoją ofertę przedstawi blisko 400 firm i marek, prezentując pełne spektrum asortymentu: meble tapicerowane i skrzyniowe, materace, stoły, krzesła oraz kompleksowe rozwiązania wyposażenia wnętrz. Dzięki temu MEBLE POLSKA są dziś międzynarodową platformą kontraktacyjną o znaczeniu strategicznym. Początek europejskiego sezonu handlowego Od lat targi w Poznaniu wyznaczają start europejskiego sezonu handlowego w branży meblarskiej. Każdego roku odwiedzają je profesjonaliści z około 70 krajów, a goście zagraniczni stanowią ponad połowę zwiedzających. Wysoka międzynarodowa frekwencja podkreśla Globalne spotkanie branży meblarskiej Poznań po raz kolejny potwierdza swoją wyjątkową pozycję na mapie światowego handlu meblami. Nadchodzące targi MEBLE POLSKA 2026, które odbędą się 24-27 lutego, zapowiadają się jako jedna z największych i najważniejszych edycji wydarzenia, przyciągając profesjonalistów branży meblarskiej z całego świata. rangę wydarzenia i jego rolę w globalnym łańcuchu dostaw – zarówno dla producentów, jak i dużych sieci handlowych, hurtowników czy wyspecjalizowanych importerów. MEBLE POLSKA to nie tylko ekspozycja, ale przede wszystkim skuteczne narzędzie biznesowe. To tutaj zapadają decyzje zakupowe na kolejne miesiące, budowane są długofalowe relacje handlowe i definiowane trendy, które wkrótce trafią do salonów meblowych w całej Europie i poza nią. l kafal Ekspozycja w 11 pawilonach zapewni szeroki przegląd oferty polskiego i międzynarodowego przemysłu meblarskiego. Targi MEBLE POLSKA w Poznaniu to kluczowe miejsce spotkań producentów mebli z kupcami i sieciami handlowymi z całego świata. fot. Piotr Piosik fot. Piotr Piosik
R E K L AMA 4 Z kraju luty 2026 Celem konkursu jest promowanie edukacji zawodowej, rozwijanie współpracy między biznesem a szkołami oraz wyłonienie kandydatów do międzynarodowych zawodów EuroSkills i WorldSkills, gdzie najlepsi reprezentanci Polski rywalizują z młodymi fachowcami z całego świata. Uroczysta inauguracja i znaczenie edukacji zawodowej W inauguracji wydarzenia udział wzięła minister edukacji Barbara Nowacka, która podkreśliła rolę kształcenia branżowego i technicznego w polskiej gospodarce: – SkillsPoland to wielkie przedsięwzięcie, które pokazuje pasję młodych ludzi, ich talent i kompetencje. Będziemy walczyć z mitem, że szkolnictwo branżowe i techniczne jest słabsze. Jest dokładnie odwrotnie – to fundament gospodarki i realna przyszłość młodych ludzi. Tegoroczna edycja zajęła ponad 13 tys. m2 hal, obejmując strefy rywalizacji, edukacji, technologii i aktywności dla publiczności. W wydarzeniu uczestniczyło około 4 tys. osób stacjonarnie oraz 3 tys. online, a zasięg w kanałach cyfrowych przekroczył 2 mln wyświetleń, pokazując rosnące zainteresowanie kształceniem zawodowym i nowoczesnymi kompetencjami technicznymi w Polsce. Konkurencje branżowe: meblarstwo i stolarstwo W tym roku rywalizacja w branży drzewnej i meblarskiej obejmowała zarówno stolarstwo tradycyjne, jak i nowoczesne technologie meblarskie, w tym obsługę maszyn CNC, obróbkę drewna i płyt drewnopochodnych oraz montaż mebli. Zadania konkursowe projektowane były przez ekspertów w ścisłej współpracy z przedsiębiorstwami wspierającymi wydarzenie, takimi jak Felder Group Polska, dostarczającymi sprzęt i technologie wykorzystywane przez uczestników. – Jako Felder Group Polska przede wszystkim staramy się wspierać SkillsPoland poprzez dostarczanie odpowiednich obrabiarek, które umożliwiają realizację projektów przez przyszłych stolarzy i meblarzy. Zapewnialiśmy również pełne wsparcie Gdańsk stolicą młodych talentów – SkillsPoland W dniach 4-5 grudnia 2025 r. AmberExpo w Gdańsku stało się miejscem rywalizacji młodych profesjonalistów w ogólnopolskim konkursie umiejętności zawodowych SkillsPoland 2025, największych w Polsce zawodach tego typu. Uczestnicy z całego kraju prezentowali swoje kompetencje w 20 dziedzinach, w tym w meblarstwie i stolarstwie, konkurując w warunkach zbliżonych do rzeczywistych zakładów produkcyjnych. Minister edukacji Barbara Nowacka wzięła udział w inauguracji SkillsPoland 2025, podkreślając znaczenie edukacji zawodowej i roli młodych fachowców dla polskiej gospodarki. fot. SkillsPoland techniczne – nasz technik serwisu był obecny przez wszystkie dni konkursu i w razie potrzeby służył fachową pomocą przy ustawianiu maszyn oraz doborze parametrów pracy – podkreśla Michał Ryszka, product manager z firmy Felder Group Polska. Jak zaznacza, zawody branżowe tego typu pełnią istotną rolę w rozwoju młodych fachowców. – To bardzo ciekawe i rozwijające doświadczenie dla osób, które chcą doskonalić się w zawodzie stolarza czy meblarza, zwłaszcza że wszyscy obserwujemy dziś wyraźny deficyt dobrze wykwalifikowanych rzemieślników. Konkurs SkillsPoland daje uczestnikom możliwość pracy na nowoczesnych
5 luty 2026 R E K L AMA maszynach przy jednoczesnej realizacji ambitnych projektów, takich jak komoda dębowa z intarsją. – Młodzi ludzie byli mocno zaangażowani w wykonywanie zadań, pracowali z dużą starannością i koncentracją na detalach. Wiele konkurencji wymagało zaawansowanej wiedzy i wysokich umiejętności praktycznych, a niektóre prace końcowe prezentowały się naprawdę imponująco – dodaje. Zawody SkillsPoland to połączenie rzemiosła, pomysłu oraz świadomego Młodzi zawodnicy prezentowali swoje umiejętności w konkurencjach meblarskich i stolarskich podczas SkillsPoland 2025 w Gdańsku. Uczestnicy korzystali ze stanowisk wyposażonych w narzędzia i technologie firmy Festool, która wspierała przebieg konkurencji meblarskich i stolarskich. wykorzystania odpowiednich technologii. Dla młodych osób planujących przyszłość w branży drzewnej i meblarskiej stanowią one nie tylko sprawdzian umiejętności, ale także okazję do pracy na profesjonalnych obrabiarkach oraz bezpośrednich rozmów z ekspertami i przedstawicielami przemysłu. Najlepsi młodzi fachowcy w meblarstwie i stolarstwie W kategorii Meblarstwo triumfowali: Konrad Wojewodzic, który zajął pierwsze miejsce, Adam Ściepuk – drugie miejsce oraz Maksymilian Hołody – trzecie miejsce. W konkurencji Stolarstwo zwyciężyli: Szczepan Byndas (pierwsze miejsce), Filip Górecki (drugie miejsce) oraz Michał Szpunar (trzecie miejsce). Laureaci mają teraz szansę, poprzez udział w dalszych etapach kwalifikacji, dołączyć do zespołu Polski, który będzie reprezentował kraj na arenie międzynarodowej. s. 6 fot. SkillsPoland fot. SkillsPoland
6 Z kraju luty 2026 R E K L AMA Fritz Egger – 15 listopada obchodził 75. urodziny i z tej okazji zakończył wieloletnią działalność w Radzie Nadzorczej Grupy EGGER, ustępując ze stanowiska jej przewodniczącego. Przez dekady był jedną z kluczowych postaci w historii rodzinnej firmy – wspólnie z braćmi Michaelem i Edmundem odpowiadał od lat 80. za strategiczny kierunek rozwoju oraz międzynarodową ekspansję przedsiębiorstwa. Po wycofaniu się w 2000 r. z zarządzania operacyjnego objął funkcję przewodniczącego Rady Nadzorczej, którą pełnił do teraz, podążając tym samym drogą swojego brata Michaela Eggera, który zakończył działalność w 2022 roku. Nowym przewodniczącym Rady Nadzorczej został Walter Schiegl, były członek zarządu Grupy EGGER, związany z Radą Nadzorczą od 2022 roku. Obecnie w jej skład wchodzą: Walter Schiegl, Robert Briem, Ewald Aschauer, Michael Stiehl oraz Alfred Wurmbrand. Zbigniew Łącki – współtwórca i wieloletni prezes firmy ŁĄCCY-KOŁCZYGŁOWY Sp. z o.o., odszedł, pozostawiając po sobie trwały ślad w polskim przemyśle drzewnym. Był jedną z osób, które od podstaw budowały zakład drzewny w Kołczygłowach. Rozpoczęta w latach 80. działalność tartaczna, dzięki jego zaangażowaniu, konsekwencji i wizji, z czasem przekształciła się w stabilne i rozpoznawalne przedsiębiorstwo, obecne zarówno na rynku krajowym, jak i zagranicznym. Rozwój firmy ŁĄCCY-KOŁCZYGŁOWY opierał się na doświadczeniu, wysokiej jakości oraz odpowiedzialnym podejściu do surowca drzewnego. l PERSONALIA KALENDARIUM 17-19 marca 2026 r. w Nadarzynie (Ptak Warsaw Expo) odbędzie się Wood Tech Warsaw Expo – ważne wydarzenie dla branży drzewnej i meblarskiej, poświęcone nowoczesnym technologiom w obróbce drewna i produkcji mebli. Targi gromadzą producentów maszyn, narzędzi i rozwiązań technologicznych oraz przedstawicieli zakładów produkcyjnych, dostawców i ekspertów rynku. Wydarzenie oferuje możliwość prezentacji innowacji, wymiany doświadczeń, poznania aktualnych trendów i nawiązywania kontaktów biznesowych. 24-27marca2026 – w Norymberdze odbędą się targi HOLZ-HANDWERK, poświęcone technologiom obróbki drewna, maszynom i narzędziom dla rzemiosła stolarskiego oraz przemysłu drzewnego. Targi odbywają się równolegle z FENSTERBAU FRONTALE i są doskonałą okazją do poznania nowości technologicznych oraz trendów w branży drzewnej. 26-27 marca 2026 r. w Mikołajkach odbędzie się 15. wiosenne Forum Biomasy i Paliw Alternatywnych w Ciepłownictwie, Energetyce i Przemyśle – jedno z kluczowych wiosennych spotkań dla ekspertów branży biomasy, paliw alternatywnych i energetyki. Forum zgromadzi praktyków oraz liderów rynku, oferując aktualną wiedzę, merytoryczne dyskusje o realnych wyzwaniach sektora, a także wymianę doświadczeń w obszarze technologii i regulacji. l Gdańsk stolicą młodych talentów... Dodatkowe wyróżnienia zwycięzcy otrzymali podczas Gali Olimpijczyków Zawodowych w Warszawie, którą uświetnili minister edukacji Barbara Nowacka oraz sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej Henryk Kiepura. Partnerzy i patroni konkursu Organizacja SkillsPoland 2025 była możliwa dzięki współpracy z ponad 100 ekspertami oraz 34 partnerami branżowymi, w tym firmami technologicznymi, producentami maszyn CNC, narzędzi stolarskich i materiałów do produkcji mebli, którzy przygotowali stanowiska konkursowe i wsparli merytorycznie przebieg rywalizacji. Wśród firm aktywnie wspierających rywalizację znalazły się m.in. Felder Group Polska i Festool, dostarczając sprzęt i nowoczesne technologie wykorzystywane w konkurencjach meblarskich i stolarskich. Patronat honorowy nad wydarzeniem objęły: Ministerstwo Edukacji Narodowej oraz Miasto Gdańsk, a przedsięwzięcie wspierały również media branżowe i edukacyjne. Całość projektu była realizowana przy wsparciu Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego, współfinansowanych ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego Plus. Znaczenie dla branży i perspektywy międzynarodowe SkillsPoland pokazuje młodym ludziom perspektywy rozwoju zawodowego i przygotowuje ich do pracy w nowoczesnym przemyśle meblarskim i stolarskim. Uczestnicy poznają najnowsze technologie, wymieniają się doświadczeniami i nawiązują kontakty z ekspertami oraz potencjalnymi pracodawcami. – Zawody z cyklu SkillsPoland to w mojej opinii najtrudniejszy turniej branżowy w naszym kraju. Trzystopniowy system rywalizacji – od zadania testowego, przez eliminacje półfinałowe, aż po finał – gwarantuje, że zwycięzca reprezentuje poziom dający solidny start do treningów przygotowujących do zawodów międzynarodowych. Z roku na rok obserwuję wyraźny wzrost poziomu konkurencji w zawodach drzewnych. Uważam, że rosnąca popularność ma tu kluczowe znaczenie – większa liczba uczestników oznacza silniejszą rywalizację, a wsparcie partnerów i sponsorów ułatwia przygotowanie zawodników do konfrontacji z reprezentantami innych krajów. Wokół konkurencji buduje się dziś zaplecze eksperckie, które systematycznie pracuje nad zwiększaniem ich atrakcyjności i rozpoznawalności – podkreśla Marcin Tomaszewski. Laureaci mają możliwość startu w konkursach EuroSkills i WorldSkills, które odbywają się co dwa lata – EuroSkills w latach nieparzystych, WorldSkills w latach parzystych. W 2026 r. odbędzie się WorldSkills Shanghai, gdzie najlepsi zawodnicy z Polski będą rywalizować z reprezentantami 89 krajów. Dalsze kroki i rekrutacja do SkillsPoland 2026 Wraz z początkiem stycznia 2026 r. ruszają rekrutacje do regionalnych eliminacji SkillsPoland 2026, otwierając kolejną szansę dla młodych adeptów meblarstwa i stolarstwa, by rozwijać swoje umiejętności, zdobywać prestiżowe wyróżnienia i w przyszłości reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. l kafal s. 5 Felder Group Polska – partner technologiczny SkillsPoland 2025, zapewniający zaplecze maszynowe i wsparcie techniczne dla konkurencji meblarskich i stolarskich. fot. Felder Group Polska fot. Felder Group Polska
8 Z kraju luty 2026 R E K L AMA Nagroda PAN została przyznana zespołowi kierowanemu przez prof. dr. hab. inż. Mariusza J. Stolarskiego z Wydziału Rolnictwa i Leśnictwa Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie za cykl czternastu publikacji naukowych poświęconych produkcji, jakości i wielokierunkowemu wykorzystaniu biomasy wieloletnich roślin przemysłowych oraz ocenie efektywności energetycznej, ekonomicznej i środowiskowej całych łańcuchów logistycznych. Prace ukazały się w renomowanych czasopismach naukowych, takich jak „Industrial Crops and Products”, „Energy” oraz „Renewable Energy”, co potwierdza ich międzynarodową rangę i wysoki poziom merytoryczny. Na tle zespołów zajmujących się głównie badaniami podstawowymi z zakresu genetyki czy biologii molekularnej, olsztyńscy naukowcy wyróżnili się podejściem aplikacyjnym. Ich prace dotyczą bowiem surowca, który ma bezpośrednie znaczenie dla przemysłu, energetyki lokalnej oraz sektorów wykorzystujących biomasę o strukturze zbliżonej do drewna. Od plantacji do produktu końcowego Badania realizowane w Katedrze Genetyki, Hodowli Roślin i Inżynierii Biosurowców od lat dziewięćdziesiątych obejmują pełny cykl życia biomasy. Zespół analizował produkcję takich gatunków, jak wierzba energetyczna, topola, miskant olbrzymi czy rożnik przerośnięty, czyli roślin charakteryzujących się wysoką produktywnością biomasy lignocelulozowej, szybkim przyrostem oraz możliwością wieloletniego użytkowania bez konieczności corocznego odnawiania plantacji. Istotnym elementem badań była jakość biomasy rozumiana w kategoriach przemysłowych. Oceniano m.in. zawartość celulozy, hemiceluloz i ligniny, parametry istotne z punktu widzenia przetwórstwa materiałowego, produkcji biopaliw stałych, a także zastosowań w przemyśle płyt drewnopochodnych czy chemii drzewnej. To właśnie te cechy decydują o możliwości zastępowania lub uzupełniania surowca drzewnego biomasą pochodzenia rolniczego. Kaskadowe wykorzystanie biomasy jako standard Jednym z kluczowych pojęć rozwijanych w nagrodzonych pracach jest kaskadowe wykorzystanie biomasy. Koncepcja ta, zgodna z aktualnymi trendami gospodarki o obiegu zamkniętym, zakłada w pierwszej kolejności produkcję wyrobów o wysokiej wartości dodanej, takich jak materiały, półprodukty czy komponenty chemiczne. Dopiero pozostałości poprodukcyjne oraz frakcje niespełniające wymagań jakościowych kierowane są na cele energetyczne. Z punktu widzenia branży drzewnej oznacza to racjonalniejsze gospodarowanie surowcem lignocelulozowym oraz możliwość dywersyfikacji źródeł zaopatrzenia. Wieloletnie rośliny przemysłowe mogą pełnić funkcję bufora surowcowego, szczególnie w regionach o ograniczonym dostępie do drewna lub w sytuacjach zwiększonej presji na zasoby leśne. Efektywność energetyczna i ekonomiczna pod lupą Badania zespołu prof. Stolarskiego nie ograniczały się do samej uprawy. Analizowano energochłonność produkcji w zależności od gatunku, odmiany, cyklu zbioru oraz gęstości sadzenia, a także koszty zbioru, magazynowania, przetwarzania i transportu biomasy do odbiorcy końcowego. Równolegle prowadzono ocenę oddziaływania na środowisko, obejmującą emisje gazów cieplarnianych i bilans energetyczny całych łańcuchów dostaw. Wyniki tych analiz mają bezpośrednie znaczenie praktyczne, zwłaszcza w kontekście dynamicznie rozwijającego się rynku pelletu, brykietu oraz lokalnych systemów grzewczych opartych na biomasie. Dla przemysłu drzewnego i producentów paliw biomasowych stanowią one rzetelną podstawę do podejmowania decyzji inwestycyjnych i technologicznych. Nagrodzone przez Polską Akademię Nauk prace pokazują, że biomasa wieloletnich roślin przemysłowych nie jest jedynie surowcem energetycznym niskiej jakości, lecz pełnoprawnym materiałem przemysłowym, który – odpowiednio zagospodarowany – może realnie wspierać rozwój nowoczesnej, zrównoważonej gospodarki surowcowej. l sat Hotel zaoferuje ponad 200 komfortowych pokoi, nowoczesną strefę SPA i saun, restaurację oraz bar na dachu budynku. Dodatkowo w obiekcie znajdzie się innowacyjny kids club oraz 800 m2 sal konferencyjnych, co pozwoli na organizację szkoleń, konferencji i eventów biznesowych na wysokim poziomie. Tak skomponowana oferta odpowiada zarówno na potrzeby klientów biznesowych, jak i turystów szukających weekendowego wypoczynku w pobliżu Warszawy. Lokalizacja w Jachrance, nad Zalewem Zegrzyńskim, nie jest przypadkowa. Obszar cieszy się dużą popularnością wśród mieszkańców stolicy, a rosnące zapotrzebowanie na nowoczesne obiekty hotelowo-konferencyjne w okolicach Warszawy sprawiło, że inwestycja wpisuje się w realne potrzeby rynku. Dzięki temu hotel będzie atrakcyjnym miejscem zarówno dla turystów weekendowych, jak i uczestników wydarzeń biznesowych. Za projekt architektoniczny odpowiada krakowska pracownia URBA Architects, znana z innowacyjnych realizacji. Prefabrykowane moduły hotelu będą produkowane w fabryce J.W. Construction w Tłuszczu. Moduły powstają z certyfikowanego drewna oraz materiałów wolnych od formaldehydu, fenolu i sztucznych barwników, co zapewnia bezpieczeństwo dla zdrowia gości oraz wysoką jakość izolacji termicznej i akustycznej. – Jesteśmy dumni z podpisania kolejnego projektu w prestiżowej podwarszawskiej lokalizacji. Wierzymy, że nowoczesny hotel uzupełni lokalną ofertę hotelową, oferując idealne miejsce do organizacji spotkań biznesowych, eventów okolicznościowych, a także wyjazdów wypoczynkowych. Szczególnie zależy nam na innowacyjnych, proekologicznych rozwiązaniach, które wpisują się w globalne trendy w branży hotelowej – mówi Janusz Mitulski, Senior Director Central and Eastern Europe, International Hotel Development, Marriott International. Hotel zostanie wyposażony w nowoczesne rozwiązania z zakresu odnawialnych źródeł energii, w tym instalacje solarne i energooszczędne systemy grzewcze. Dzięki temu obiekt zapewni komfort cieplny przy jednoczesnym ograniczeniu zużycia energii, a jego wpływ na środowisko będzie minimalny. Realizacja hotelu w technologii prefabrykowanych modułów to kolejny krok w rozwoju ekologicznej i modułowej architektury w Polsce. Takie rozwiązania pozwalają skrócić czas budowy, zwiększyć precyzję wykonania oraz ograniczyć wpływ inwestycji na otoczenie, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów jakości i komfortu. Inwestycja Marriott i J.W. Construction pokazuje, że polski rynek hotelowy podąża za światowymi trendami, łącząc innowacyjne technologie, ekologię i nowoczesną architekturę z atrakcyjną ofertą dla klientów biznesowych i turystycznych. l kafal Pierwszy w Polsce hotel z prefabrykatów Marriott International oraz J.W. Construction Holding SA oficjalnie ogłosiły podpisanie umowy na budowę hotelu pod marką AC by Marriott w Jachrance, nad Zalewem Zegrzyńskim. Obiekt będzie pierwszym w Polsce hotelem w całości wykonanym z ekologicznych modułów prefabrykowanych. AC by Marriott w Jachrance – wizualizacja pierwszego w Polsce hotelu z prefabrykowanych modułów ekologicznych. fot. J.W. Construction Biomasa o wysokiej wartości Wieloletnie rośliny przemysłowe coraz częściej pojawiają się w dyskusjach prowadzonych w branży drzewnej i okołodrzewnej jako realna alternatywa lub uzupełnienie tradycyjnych surowców lignocelulozowych. Potwierdzeniem rosnącego znaczenia tego kierunku są badania zespołu z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, które w 2025 r. zostały wyróżnione przez Wydział II Nauk Biologicznych Polskiej Akademii Nauk.
9 luty 2026 R E K L AMA Jak podkreśla Robert Szmel-Łotocki, dyrektor ds. rozwoju w firmie MAAG Polska, kluczowym czynnikiem nadchodzących zmian pozostaną regulacje unijne związane z efektywnością energetyczną budynków oraz ograniczaniem strat ciepła. Ich konsekwencją będzie dalsze zaostrzanie wymagań wobec wyrobów stolarki otworowej, co przełoży się bezpośrednio na procesy projektowe, technologiczne i produkcyjne. Nowe normy a praktyka produkcyjna Dyrektywy Unii Europejskiej, w tym regulacje wynikające z EPBD, konsekwentnie podnoszą wymagania dotyczące izolacyjności cieplnej przegród zewnętrznych. Choć obecnie w polskich przepisach współczynnik przenikalności cieplnej Uw dla okien w ścianach zewnętrznych utrzymuje się na poziomie 0,9 W/m²K, kierunek zmian jest jednoznaczny. Branża przygotowuje się na dalsze obniżanie tego parametru – do poziomu 0,8, a w kolejnych latach nawet 0,7 W/m²K. Dla producentów oznacza to konieczność stosowania bardziej zaawansowanych pakietów szybowych, profili o lepszych parametrach termicznych oraz skuteczniejszych rozwiązań konstrukcyjnych. W przypadku stolarki drewnianej wyzwaniem pozostaje pogodzenie wysokiej izolacyjności z naturalnymi właściwościami materiału, stabilnością wymiarową oraz trwałością wyrobów w długim cyklu użytkowania. Rosnące koszty i presja na konsolidację Rok 2026 przyniesie dalszą presję kosztową, wynikającą przede wszystkim z cen energii, półproduktów i surowców. W połączeniu z koniecznością inwestowania w automatyzację procesów, nowoczesne linie technologiczne oraz rozwiązania energooszczędne, będzie to czynnik szczególnie trudny dla mniejszych producentów. Zdaniem eksperta MAAG Polska, firmy o ograniczonym zapleczu inwestycyjnym mogą mieć trudności z dostosowaniem się do nowych wymagań technicznych i organizacyjnych. W efekcie rynek będzie się stopniowo konsolidował, a coraz większą rolę odegrają przedsiębiorstwa dysponujące nowoczesnym parkiem maszynowym, zapleczem projektowym oraz stabilnym dostępem do surowców. Zmieniające się oczekiwania inwestorów Równolegle z regulacjami zmienia się struktura popytu. Inwestorzy oraz projektanci coraz częściej oczekują dużych przeszkleń, maksymalnego doświetlenia wnętrz oraz otwierania budynków na otoczenie. Trend ten wymusza rozwój konstrukcji wielkogabarytowych, które jednocześnie muszą spełniać coraz bardziej rygorystyczne wymagania energetyczne. Szczególnie dynamicznie rozwija się segment systemów przesuwnych, w tym konstrukcji typu HS, stosowanych zarówno w budownictwie jednorodzinnym, jak i wielorodzinnym. Rozwiązania te stawiają wysokie wymagania jakościowe wobec materiałów, precyzji wykonania oraz stabilności konstrukcji, co bezpośrednio wpływa na organizację produkcji. Dominacja PVC i pozycja drewna Prognozy rynkowe wskazują, że w 2026 r. okna z PVC utrzymają pozycję dominującą, z udziałem przekraczającym 60 procent. Stolarka aluminiowa będzie kontynuowała trend wzrostowy, zbliżając się do ok. 25 proc. rynku. Stolarka drewniana utrzyma stabilną, choć wyraźnie niszową pozycję. Jej udział szacowany jest na poziomie 10-12 proc., przy czym będzie to segment o charakterze premium, oparty na wysokiej jakości wykonania, indywidualizacji projektów oraz zastosowaniu w obiektach o podwyższonych standardach estetycznych i środowiskowych. W ograniczonym zakresie rozwijać się będą również rozwiązania hybrydowe, łączące drewno z innymi materiałami konstrukcyjnymi. Montaż jako kluczowy element jakości Jednym z największych wyzwań dla całego sektora pozostanie montaż stolarki. Niedobór wykwalifikowanych ekip oraz rosnące wymagania techniczne sprawiają, że poprawne osadzenie okna staje się elementem krytycznym dla zachowania deklarowanych parametrów energetycznych. W ocenie Roberta Szmela-Łotockiego część mniejszych producentów może w najbliższych latach zdecydować się na specjalizację w profesjonalnych usługach montażowych. Kompleksowe podejście, obejmujące zarówno produkt, jak i jego prawidłowe zastosowanie w budynku, stanie się jednym z kluczowych czynników konkurencyjności. Rok 2026 jako punkt zwrotny Dla branży stolarki otworowej i przemysłu drzewnego rok 2026 będzie okresem przyspieszonej transformacji. Regulacje, technologia i kompetencje wykonawcze zyskają znaczenie porównywalne z samym wyrobem. Rynek stanie się bardziej wymagający, ale jednocześnie bardziej uporządkowany i profesjonalny. Przewagę osiągną firmy, które potrafią połączyć efektywną produkcję, wysokie parametry techniczne oraz właściwe wykonawstwo, odpowiadając na zmieniające się ramy regulacyjne i rosnące oczekiwania inwestorów. l kafal Stolarka okienna 2026 – regulacje i realia rynku Rok 2026 zapowiada się jako kolejny etap głębokich zmian w sektorze stolarki otworowej, których skutki odczują nie tylko producenci okien, ale również zakłady przetwórstwa drewna, dostawcy komponentów oraz firmy montażowe. Rosnąca presja regulacyjna, wzrost kosztów energii i materiałów oraz zmieniające się oczekiwania inwestorów będą w istotny sposób kształtować strukturę rynku i kierunki jego dalszego rozwoju. Zaostrzające się wymagania dotyczące współczynnika Uw wpływają na konstrukcję profili, dobór pakietów szybowych oraz organizację procesu produkcji stolarki okiennej. Rosnące znaczenie dużych przeszkleń i systemów przesuwnych wymusza stosowanie rozwiązań konstrukcyjnych łączących wysoką izolacyjność z precyzją wykonania. fot. Maag Polska fot. Maag Polska
10 Z kraju luty 2026 R E K L AMA Tegoroczna edycja 4 Design Days została zdominowana przez refleksję nad zmieniającą się rolą architekta. Hasło wydarzenia, oparte na czterech filarach: odpowiedzialności, tożsamości, regeneracji i czasie, stało się punktem wyjścia do rozmów o architekturze, która nie tylko odpowiada na potrzeby użytkowników, ale także aktywnie naprawia środowisko. Już podczas sesji otwierającej „Architektura gotowa na wszystko” międzynarodowi eksperci – wśród nich David Sim, Jeanette Frisk i Robert Konieczny – wskazywali na konieczność projektowania budynków zdolnych do adaptacji w warunkach niepewności, odpornych na ekstremalne zjawiska pogodowe i gwałtowne zmiany funkcji. Równolegle silnie wybrzmiał nurt projektowania zorientowanego na człowieka. W dyskusjach poświęconych „Human- -Centric Inclusivity” podkreślano znaczenie neuroróżnorodności, starzejącego się społeczeństwa oraz potrzebę tworzenia przestrzeni sprzyjających relacjom społecznym i dobrostanowi psychicznemu. Zamiast monumentalnych ikon architektonicznych coraz częściej mówi się o „miastach życzliwych”, projektowanych w ludzkiej skali, bezpiecznych i elastycznych. W tym kontekście architektura przestaje być jedynie estetyczną manifestacją ambicji, a staje się narzędziem adaptacji i budowania odporności społecznej. Technologie, materiały i nowe narzędzia projektanta Integralną częścią tej narracji były technologie oraz innowacyjne materiały, prezentowane zarówno w programie merytorycznym, jak i w rozbudowanej strefie targowej. Oferta wystawców obejmowała inteligentne systemy sterowania, nowoczesne oświetlenie, prefabrykaty oraz rozwiązania z zakresu zrównoważonego budownictwa. Wśród firm obecnych na targach znalazła się także PROFORM – marka z ponad 20-letnim doświadczeniem, specjalizująca się w projektowaniu i produkcji frontów meblowych, paneli dekoracyjnych, elementów 3D oraz kompleksowych zabudów wnętrz wykonywanych na wymiar. Jej portfolio, łączące zaawansowane technologie obróbki MDF z dbałością o detal i wysoką jakość wzorniczą, doskonale wpisywało się w ideę architektury funkcjonalnej, elastycznej i zorientowanej na potrzeby użytkownika. Równie dużym zainteresowaniem cieszyło się stoisko prezentujące STRUMBER, czyli innowacyjne „drewno z konopi”, opracowane przez polską grupę Green Lanes. Ten ekologiczny kompozyt powstaje ze zdrewniałych łodyg konopi włóknistych, które rosną zaledwie cztery miesiące, oferując twardość i wytrzymałość porównywalną do dębu czy jesionu. Materiał służy do produkcji mebli, podłóg oraz drzwi, stanowiąc zrównoważoną alternatywę dla tradycyjnej tarcicy. Dzięki ogromnej zdolności konopi do pochłaniania dwutlenku węgla, STRUMBER charakteryzuje się ujemnym śladem węglowym, co czyni go jednym z najbardziej przyszłościowych surowców w branży wnętrzarskiej. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także prezentacje finalistów konkursu Dobry Design, potwierdzające, że jakość wzornicza i ergonomia stają się dziś równie ważne jak parametry techniczne. W debatach wyraźnie dominował trend „Regenerative Materiality”, koncentrujący się na biomateriałach, surowcach o niskim śladzie węglowym oraz ponownym wykorzystaniu elementów z rozbiórek. Idea urban mining, traktująca istniejącą zabudowę jako bank materiałów, wpisuje się w coraz powszechniejszą praktykę gospodarki obiegu zamkniętego. Równocześnie istotną rolę odgrywała sztuczna inteligencja, postrzegana jako partner w procesie twórczym. Narzędzia generatywne umożliwiają dziś szybkie testowanie wariantów energetycznych, nasłonecznienia czy cyrkulacji powietrza, co pozwala projektować budynki precyzyjnie dopasowane do lokalnego mikroklimatu. Miasta przyszłości, networking i siła formuły Ważnym elementem programu była także ścieżka Property Forum: Pomysł na Miasto, poświęcona strategiom rozwoju metropolii. Prezydenci Katowic, Sosnowca i Łodzi wraz z przedstawicielami biznesu debatowali o rewitalizacji terenów poprzemysłowych, polityce mieszkaniowej i roli deweloperów jako współtwórców miejskiej tkanki. Wnioski z tych rozmów wskazywały na konieczność łączenia ambicji inwestycyjnych z odpowiedzialnością ekologiczną i społeczną, a także na potrzebę długofalowego myślenia o strukturze i funkcjach miast. Na dynamikę wydarzenia znacząco wpłynęła decyzja organizatorów o skróceniu formuły do dwóch dni przeznaczonych wyłącznie dla profesjonalistów. Skondensowany program sprzyjał intensywnemu networkingowi, a brak dni otwartych wyeliminował przypadkowość kontaktów, zamieniając przestrzenie MCK w realną giełdę idei, zleceń i sojuszy biznesowych. W kuluarach 4 Design Days coraz częściej określano mianem „architektonicznego Davos”, podkreślając jego rolę jako miejsca, gdzie równie istotne jak debaty na scenach są nieformalne rozmowy i wymiana doświadczeń między uznanymi twórcami a młodym pokoleniem projektantów. Mocnym dopełnieniem programu były wystawy, które w tym roku zyskały rangę ideowego manifestu. Szczególne poruszenie wywołała ekspozycja studentów Politechniki Śląskiej „przyszłość? / future?”, bezkompromisowo mierząca się z kryzysem klimatycznym. Zestawiona z prezentacjami architektury regionalnej oraz wystawą towarzyszącą Design Alive Awards stworzyła wielowymiarowy obraz współczesnego polskiego designu – środowiska, które w dobie niepewności stawia na autentyczność, relacje i odwagę w projektowaniu rozwiązań odpornych na wyzwania przyszłości. l Architektura jutra w sercu Śląska Jubileuszowa, dziesiąta edycja 4 Design Days, która odbyła się 22-23 stycznia 2026 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach, potwierdziła pozycję wydarzenia jako jednego z najważniejszych forów debaty o przyszłości architektury i designu w Europie Środkowej. Przez dwa intensywne dni blisko 6000 profesjonalistów dyskutowało o odpowiedzialności projektanta, regeneracji środowiska i roli technologii w kształtowaniu przestrzeni odpornej na kryzysy klimatyczne, społeczne i energetyczne. tekst i fot. Bartosz Szpojda Wśród uczestników części wystawowej 4 Design Days nie mogło zabraknąć firmy PROFORM. Nieodłączną częścią imprezy są liczne wykłady i panele dyskusyjne. Spore zainteresowanie architektów budził STRUMBER, czyli „materiał przyszłości”. Feeria barw – oto to, co przyciągało wzrok na różnych stoiskach.
www.gpd24.plRkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz