Gazeta Przemysłu Drzewnego 07/2020

23 latana rynku Produkty i komponenty Technika i technologia Temat z bliska Ekonomia i rynek Ze świata Temat z bliska: Maszyny i narzędzia w nowoczesnym stolarstwie Hurtowniemateriałówdla stolarzy to nie tylko placówki sprzedaży produktówz ofertą usługwpakiecie. To coraz czę- ściej również centra eksperckiej wiedzy dla stolarskiego biznesu, miejsca, wktórych organizowane są targi partnerskie, konferencje, dni otwarte i innewydarzeniamające na celunie tylko edukację, ale też integrację branży.  s.20 Giełda maszyn w każdym numerze.  s. 43-46 Nr 7 (282) lipiec 2020 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. R E K L A M A Z kraju R E K L A M A R E K L A M A Solidna maszyna z solidnej firmy CIĘCIE NA WYMIAR | Optymalizerka u europejskiego lidera w produkcji drewnianego sprzętu pszczelarskiego  s. 34-35 R E K L A M A Przechodzimy „suchą nogą” przez kryzys RYNEK DRZWI | Rozmowa z GrzegorzemBiałczakiem – człon - kiem zarządu, dyrektorem operacyjnym i JackiemWoźniakiem – dyrektorem sprzedaży wfirmie Porta KMI Poland S.A.  s. 18 R E K L A M A Skoro Państwowe Gospodarstwo Leśne LASY PAŃSTWOWE stać było jedynie na przekazanie 2 mln zł wsparcia dla służb medycznych wal- czących z koronawirusem, co oznacza wyda- tek przypadający na jedno nadleśnictwo rzędu 4 500 zł, to oznacza, że niebezpodstawne były ostrzeżenia Polskiej Izby Gospodarczej Przemy- słuDrzewnego, PolskiegoKomitetuNarodowego EPAL oraz Stowarzyszenia Przemysłu Tartacz- nego, że wyciskanie ile się da z firm drzewnych obróci się przeciwko Lasom Państwowym. – Jako monopolista, PGL Lasy Państwowe po- stępują bardzo arogancko i arbitralnie, są głuche na sugestie środowiska – twierdzą te stowarzy- szenia w artykule „Przemysł drzewny głęboko w lesie”, opublikowanym w „Gazecie Wyborczej” z 4 czerwca. – Nie czują ani nie rozumieją mecha- nizmów rynkowych. Rozmowy i „konsultacje” pro- wadzone z organizacjami branżowymi służą Dy- rekcji Generalnej LP jako swoisty listek figowy. Cel jest jeden, być może narzucony przez Ministerstwo Środowiska. To wygenerowanie jak najwyższych cen. Liczy się tylko wynik, tu i teraz. Jest to bardzo krótkowzroczne. Co dzisiaj jest już faktem. W wywiadzie udzielonym miesięcznikowi „Głos Lasu” Andrzej Konieczny, dyrektor general- ny nie tylko potwierdza, że wiele nadleśnictw ma kłopoty z zachowaniem płynności finansowej, a dyrekcja generalna w ramach działań antykry- zysowych zaplanowała wypchnięcie około 1 400 pracownikówna emerytury, blokadę zatrudniania nowych osób, a nawet niewyklucza obniżenia sta- wekwyjściowych przy naliczaniuwynagrodzeń. Geneza kłopotów W tymże wywiadzie z kwietniowego nume- ru zawarte jest dyrektorskie zdanie: „Proszę wszystkich kierowników jednostek LP, by wspierali swoich lokalnych partnerów – odbior- ców drewna czy pracowników zakładów usług leśnych, tak byśmy jako cała firma wykazali się solidarnością”. Jest także stwierdzenie, że „Lasy Państwowe, odbiorcy drewna i zakłady usług le- śnych są ze sobą trwale związani oraz zobowią- zani do zrozumienia i wzajemnego wsparcia”. Miłe słowa, a fakty są takie, jak w cyklu arty- kułów w mediach ogólnopolskich, podpisanych przez wspomniane stowarzyszenia. Sektor leśno-drzewny wypracowuje około 2,5 proc. PKB i bezpośrednio zatrudnia ponad 350 000 pracowników. Kolejne dziesiątki tysię- cy osób pracuje w firmach związanych z prze- mysłem drzewnym. Przez ostatnie lata branża była jednym z kół zamachowych gospodarki kraju, motorem inwestycji i przyciągała kapitał zagraniczny. Obecnie przemysł drzewny leży na łopatkach i bez zaangażowania i pomocy rządu może się nie podnieść. – Genezy kłopotów – czytamy w publika- cjach – należy szukać nie w pandemii, awpolityce sprzedaży surowca prowadzonej przez PGL Lasy Państwowe. Kraje przodujące w Europie przy roz- dziale surowca kierują się takimi kryteriami, jak: tradycja produkcji, infrastruktura przerobowa, wielkość zatrudnienia i dochód dla budżetu. Po transformacji ustrojowej podobne kryteria obo- wiązywały w Polsce. Przetwórcy byli zadowoleni, mając zagwarantowane potrzebnemasy surowca i asortyment najbardziej zbliżony do potrzeb, co pozwalało na stabilny rozwój przedsiębiorstw. Stowarzyszenia przedsiębiorców przypo- minają, że po wprowadzeniu w 2007 r. nowego systemu sprzedaży drewna, zwanego potocznie portalowym, początkowo byli oni mile zasko- czeni tym pomysłem. Liczyli bowiem na trans- parentność i przewidywalność.  s. 8 Trwale związani… niekorzystnymi zasadami sprzedaży drewna Lasy Państwowe i Ministerstwo Klimatu podejmują kolejne działania szkodzące przemysłowi drzewnemu, szykując ustawę poszerzającą definicję drewna energetycznego. Tylko tartaki ze wsparciem zachodniego kapitału stać na unowocześnianie procesów przeróbki drewna.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz