Gazeta Przemysłu Drzewnego 11/2025

28 lat na rynku R E K L AMA Produkty i komponenty Technika i technologia Temat z bliska Ekonomia i rynek Ze świata Temat z bliska: Produkcja biomasy, pelletu, brykietu W czasach, gdy o pellecie mało kto słyszał, oni już dostrzegli jego potencjał. Dziś Bio Machines jest jednym z liderów projektowania i montażu linii do przetwarzania biomasy w Polsce i za granicą. Firma rozwija technologie, które łączą efektywność przemysłową z troską o środowisko – od nowoczesnych rozdrabniaczy po kompletne instalacje „pod klucz”.  s. 28 Giełda maszyn w każdym numerze.  s. 53 Nr 11 (346) listopad 2025 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. R E K L AMA Z kraju R E K L AMA R E K L AMA R E K L AMA Nowa DREMA – przyszłość oparta na doświadczeniu TARGI | Innowacje, praktyka, inspiracja  s. 16 Branża drzewna i meblarska 2025 Raport | Powolne ożywienie pod presją kosztów i konkurencji  s. 23 Roman Krawczyk, właściciel firmy Dachy-Tartak z Natalina, która przede wszystkim skupia się na kwestiach związanych z produkcją więźby dachowej, doskonale wie, że nawet najlepszy jakościowo produkt musi „wyglądać”. To bowiem oczami kupują ludzie. A że jego produkty trafiają do szerokiego grona odbiorców, także w sprzedaży detalicznej, wie, o czym mówi. Aby jednak sprostać takim oczekiwaniom klientów, Roman Krawczyk musiał zainwestować w odpowiednią maszynę. A właściwie to nawet w dwie… Park maszynowy rośnie wraz z potrzebami – Podstawowa działalność to więźby dachowe i deska paletowa. Około 60 proc. to więźby, a 40 proc. deska – opowiada Roman Krawczyk. Jednak początki firmy były nieco inne, związane raczej z działalnością usługową, a nie produkcyjną, a dokładnie z dekarstwem – tradycją rodzinną zapoczątkowaną ponad 20 lat temu. To z czasem doprowadziło do samodzielnego przygotowywania drewna – wszak doświadczenie praktyczne musiało zaprocentować. Pierwsza piła taśmowa została zbudowana własnoręcznie z rur po dawnej szklarni, na wzór maszyny WIREX. Na tym sprzęcie rozpoczęto cięcie drewna na więźby i pod montaż dachów. Wraz z rozwojem firmy następował stopniowy rozrost parku maszynowego – zakupiono kolejne maszyny, tym razem prosto od firmy WIREX, następnie w 2013 r. – pierwszą piłę Wravor, później kolejną – w 2018 r., a dwa lata później – kompletny zestaw tartaczny z Holandii, obejmujący m.in. urządzenia Zembrod i Artiglio. W okresie pandemii z kolei przeprowadzono montaż nowego wyposażenia, a obecnie działalność została rozszerzona o produkcję więźb w technologii CNC z wykorzystaniem maszyny Hundegger. Wiązać i optymalizować! Wśród tych wszystkich maszyn znalazł się także produkt Metal-Techniki. Nieprzypadkowo, choć początkowo kupowany z myślą o zupełnie innym zastosowaniu. – Początkowo nie byłem do zakupu optymalizerki przekonany, bo to dość duża inwestycja, a sama maszyna nie produkuje, w moim przypadku, niczego konkretnego, a tylko usprawnia obróbkę i dopracowanie materiału. Wówczas nie sądziłem, że to okaże się dla mnie bardzo istotne. Z czasem jednak okazało się, że to bardzo ważna rzecz – odpowiednie dopracowanie i zapakowanie materiału ma ogromne znaczenie. Można mieć świetny towar, ale jeśli wygląda źle, to się nie sprzeda. Klienci kupują oczami. A optymalizerka poprawiła wygląd i jakość opakowań – podkreśla Roman Krawczyk.  s. 49 Optymalizacja wpływa na estetykę Nawet najlepszy materiał nie obroni się sam – musi dobrze wyglądać. Dlatego inwestując w nowoczesne rozwiązania technologiczne, właściciel firmy Dachy-Tartak postawił nie tylko na precyzję cięcia, ale i estetykę gotowego produktu. Wszystko dzięki unikalnemu połączeniu optymalizerki z automatyczną wiązarką, które odmieniło sposób przygotowania i pakowania produktów. Metal-Technika wzbogaciła swoją maszynę o oprogramowanie pozwalające na wspólną pracę z wiązarką. fot. Dachy-Tartak/Michał Krawczyk

2 listopad 2025 Od redakcji Wydawca: Wydawnictwo Inwestor sp. z o.o. 83-110 Tczew, ul. 30 Stycznia 42 tel. centrali 58/531 27 53 www.wydawnictwoinwestor.pl @gpd24 Prezes zarządu: Zbigniew Owsiak Wiceprezes zarządu: Rafał Sidor Redaktor naczelny: Rafał Sidor rafal.sidor@gpd24.pl Sekretarz redakcji: Karolina Falgowska karolina.falgowska@gpd24.pl tel. 519 516 110 Redakcja: listy@gpd24.pl Redaktor prowadzący: Bartosz Szpojda bartosz.szpojda@gpd24.pl tel. 606 788 120 Dziennikarze: Tomasz Bogacki tomasz.bogacki@gpd24.pl tel. 603 764 478 Małgorzata Gackowska malgorzata.gackowska@gpd24.pl tel. 607 373 966 Współpracownicy: Janusz Bekas janusz.bekas@gpd24.pl tel. 519 516 113 Katarzyna Orlikowska katarzyna.orlikowska@gpd24.pl dr inż. Czesław Dembiński czeslaw.dembinski@gpd24.pl Korekta: Sylwia Wojtanowska sylwia.wojtanowska@gpd24.pl Opiekunowie klienta: Damian Kargul damian.kargul@gpd24.pl tel. 519 516 104 Grzegorz Pastwa grzegorz.pastwa@gpd24.pl tel. 519 516 106 Mariusz Wroński mariusz.wronski@gpd24.pl tel. 519 516 108 Dział prenumeraty: prenumerata@gpd24.pl tel. 519 516 104 Kierownik działu graficznego dtp: Wiesław Dobosz Sekretariat: info@wydawnictwoinwestor.pl Projekt graficzny: Agnieszka i Michał Warda Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by Wydawnictwo Inwestor. Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz ma prawo do odmowy ich publikacji bez podania przyczyny. Reprodukcja lub przedruk we wszelkich mediach tylko za zgodą wydawcy. Nr 11 (346) listopad 2025 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. 28 lat na rynku Jesienna jaskółka zmian Obecny moment w rozwoju polskiego przemysłu drzewnego i meblarskiego można określić jako etap strategicznego poszukiwania nowej równowagi, po dwóch latach pełnych wyzwań rynkowych (2023-2024). Pomimo trudności, sektor wchodzi w fazę powolnego, lecz zauważalnego odbicia. Jak wynika z najnowszego raportu PKO BP, w pierwszej połowie 2025 r. przychody firm zatrudniających powyżej dziewięciu osób wzrosły o 1,8 proc. rok do roku. Co ciekawe, szczególnie dobrze na tym tle wypadają przedsiębiorstwa średniej wielkości (50-250 pracowników), które odnotowały duży wzrost przychodów (+10,7 proc. r/r) oraz wysoką rentowność netto (5,4 proc.). Mimo że niemal 36 proc. producentów mebli wciąż notuje straty, siłą polskiego meblarstwa pozostaje wysoka jakość produktów oraz elastyczność produkcji. Utrzymujemy naszą mocną pozycję na arenie międzynarodowej, zajmując trzecie miejsce wśród największych eksporterów mebli na świecie, z 5,7-proc. udziałem w globalnym eksporcie w 2024 roku. Oznacza to, że polska branża ma szansę w najbliższych latach zrównać się z Niemcami pod względem wartości eksportu mebli i zająć drugie miejsce na światowym podium eksporterów. Polska aktywnie zwiększa także aktywność na rynkach pozaeuropejskich; w pierwszej połowie 2025 r. import mebli z Polski do USA wzrósł aż o 19 proc. rok do roku. Jest to istotne w kontekście ryzyka związanego z przekierowaniem części eksportu mebli z Azji na rynki europejskie, co potencjalnie mogłoby nasilać walkę cenową. W tym numerze „Gazety Przemysłu Drzewnego” przeczytacie sporo innych raportów, które dotyczą branży drzewnej, w szerokim jej rozumieniu, i które wskazują, że coś – być może delikatnie, ale zawsze – zaczyna „drgać ku poprawie”. Kluczowe dla utrzymania konkurencyjności jest inwestowanie w innowacje i niezależność. Przykładem adaptacji i dążenia do gospodarki obiegu zamkniętego jest Grupa Pieprzyk, która, zarządzając fabryką mebli, zainwestowała we współpracę z firmą Labora.Energy, tworząc linię do produkcji pelletu. Dzięki temu rozwiązaniu, czyste trociny i wióry, będące odpadami z produkcji mebli z litego drewna, są przetwarzane na ekologiczne paliwo, które zasila już około 80 własnych obiektów Grupy. Jest to inwestycja, która wzmacnia niezależność energetyczną i pozytywny wizerunek firmy. To także kierunek, który zdaje się zyskiwać coraz szersze grono zwolenników. Dlatego wiodącym tematem numeru jest właśnie biomasa i jej przygotowanie. Również budownictwo potwierdza strategiczną rolę drewna. Wielkie Targi Domów Szkieletowych, Modułowych i Mobilnych 2025 we Wrocławiu, które zgromadziły 111 wystawców i 14 700 odwiedzających, udowodniły niezbicie, że prefabrykacja i modułowość oparte na drewnie to przyszłość polskiego budownictwa. Drewno jest promowane jako materiał trwały, elastyczny i nieodzowny w nowoczesnej architekturze. I, jak słychać od inwestorów, coraz częściej i chętniej wybierany. A jak wiadomo nie od dzisiaj – to gust kupujących wpływa najmocniej na wielkość sprzedaży. Czy więc prefabrykacja i domy modułowe, z drewna i z drewnem, to taki nowy „czarny koń” w wyścigu o dominację na rynkach drzewnych? Tego jeszcze nie wiemy, choć są pozytywne i ciekawe wskaźniki, które o tym mogą świadczyć. A w kontekście globalnych problemów, takich jak poważny kryzys w brytyjskim przemyśle drzewnym, wynikający z napięć w łańcuchach dostaw i gwałtownego wzrostu cen drewna iglastego, polska branża musi szukać alternatyw. Rośnie zainteresowanie innowacyjnymi rozwiązaniami, takimi jak drewno konstrukcyjne klejone warstwowo (CLT), recykling i kompozyty drewnopochodne, które wspierają gospodarkę obiegu zamkniętego i łagodzą skutki niedoborów. W odpowiedzi na kluczowe wyzwania sektora, takie jak ograniczony dostęp do surowca i niestabilność zasad jego sprzedaży przez Lasy Państwowe, 1 października 2025 r. Prezes Rady Ministrów powołał Radę do spraw Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego. Jest to organ opiniodawczo-doradczy, który ma pełnić funkcję stałego forum dialogu między rządem, biznesem a nauką. Dyrektor Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, Piotr Garstka, ocenił tę decyzję jako „bardzo dobrą wiadomość dla branży”. Koncentruje ona swoje oczekiwania wokół zapewnienia stabilnych dostaw surowca i przewidywalnych cen drewna. Kluczowe będzie realne wdrażanie wypracowanych rekomendacji, aby Rada mogła stać się narzędziem wspierającym odbudowę konkurencyjności sektora. Należy również pamiętać o nadchodzących regulacjach unijnych. Rozporządzenia takie jak EUDR (dotyczące przeciwdziałania wylesianiu) oraz ESPR (Ecodesign for Sustainable Products Regulation), które wprowadzi (choć nadal nie wiadomo kiedy) m.in. cyfrowe paszporty produktów do 2028 r., wymuszą wzrost transparentności i śledzenie źródeł surowca. Choć wiąże się to z początkowym wzrostem kosztów administracyjnych, długofalowo może to wzmocnić konkurencyjność europejskich firm wobec tańszych producentów spoza UE. Ale może też ich „przydusić” kolejnymi biurokratycznymi obciążeniami. Polski przemysł stoi więc przed szansą wykorzystania obecnej transformacji jako impulsu do trwałej, konstruktywnej współpracy. Kluczowe jest teraz podniesienie poziomu automatyzacji, inwestycje w cyfryzację oraz aktywna promocja polskiego drewna na rynkach międzynarodowych, ale też dbanie o to, by postrzegane było ono jako surowiec, nie obiekt kultu, na naszym polskim podwórku. Zapraszamy do lektury najnowszego numeru „GPD”! l Bartosz Szpojda Z cłami Trumpa problem ma nie tylko Kanada, ale też… USA Nowe cła wprowadzone przez Trumpa na importowane do Stanów Zjednoczonych drewno i meble są już realnym problemem dla tamtejszych przedsiębiorców, zwłaszcza dla sektora budowlanego oraz konsumentów. Jak bardzo decyzje polityków potrafią utrudniać prowadzenie firm, rozwój przedsiębiorczości i konkurencyjności, wiemy doskonale z naszego krajowego podwórka. Ale nie lepiej dzieje się „za oceanem”. Nowa runda ceł, które 29 września br. zostały ogłoszone przez prezydenta USA Donalda Trumpa (a obowiązują od 14 października), i które miały chronić oraz wzmocnić rodzimy przemysł, obecnie także w niego uderzają, wznosząc na kolejny poziom niepewności rynkowej. Wiele mówi się o negatywnych konsekwencjach nowych ceł dla producentów przemysłu drzewnego w Kanadzie, gdzie sektor drzewny to jedna z najsilniejszych branż tego kraju, której największym odbiorcą są właśnie Stany Zjednoczone. Jednak warto zaznaczyć, że nowe cła Trumpa to także duży problem w USA! Przypomnę, że cła na drewno i produkty z drewna (w tym meble), sprowadzane do Stanów Zjednoczonych, dotyczą importu z całego świata, z pewnymi wyjątkami i stawkami preferencyjnymi dla wybranych partnerów. Ogólna zasada: większość krajów, w tym Kanada (główny dostawca tarcicy iglastej do USA) czy Chiny, Wietnam i Meksyk, zostały objęte nowymi stawkami celnymi (10 proc. na drewno; 25 proc. na szafki kuchenne, łazienkowe i niektóre meble tapicerowane – z planowaną eskalacją stawek na te produkty od 1 stycznia 2026 r.). Kraje ze stawkami preferencyjnymi w zakresie nowych ceł to: Unia Europejska, Wielka Brytania i Japonia (15 proc. dla mebli unijnych i japońskich, a 10 proc. dla brytyjskich). Jak zaznacza Buddy Hughes – przewodniczący National Association of Home Builders w USA – nowe cła tworzą dodatkowe trudności dla i tak już trudnego rynku mieszkaniowego w Stanach Zjednoczonych, podnosząc jeszcze bardziej koszty budowy i remontów domów. Chociaż cła Trumpa mają chronić krajowe firmy przetwarzające drewno, to najnowsze dane z pierwszego kwartału 2025 r. pokazują, że amerykańskie tartaki wykorzystują zaledwie 64 proc. swoich potencjalnych mocy produkcyjnych, a liczba ta systematycznie spada od 2017 roku. Przedstawiciele przemysłu budowlanego w USA podkreślają, że miną lata, zanim krajowa produkcja drzewna osiągnie poziom odpowiadający potrzebom budownictwa i obywateli. W międzyczasie import drewna iglastego jest niezbędny do budowy, remontu i naprawy amerykańskich domów czy mieszkań. Stany Zjednoczone importują około jednej trzeciej zużywanego drewna, ponieważ USA nie produkują wystarczającej ilości drewna iglastego, aby zaspokoić popyt krajowy. Kanada odpowiada za prawie 85 proc. całego importu drewna do USA, a uderzenie Trumpa w ten rynek oznacza, że cła na kanadyjskie drewno wzrosły o dodatkowe 10 proc., czyli do 45 proc.! Dlatego obecnie ceny kanadyjskiego drewna sprowadzanego do USA są nawet o 60 proc. wyższe niż jeszcze rok temu. Nowe cła wpływają negatywnie także na producentów wyrobów drewnianych w USA. Firmy wykorzystujące importowane drewno lub półprodukty (np. producenci mebli) odczuwają już wzrost kosztów zakupu surowców i komponentów produkcyjnych, co Katarzyna Orlikowska prowadzi do spadku marży i zysków. W końcu nowe cła to także problem dla amerykańskich eksporterów drewna. Tartaki w USA, zajmujące się produkcją drewna liściastego na eksport, odczuły już negatywne skutki w postaci ceł odwetowych ze strony Chin, co doprowadziło do utraty zamówień i nawet konieczności sprowadzania wysłanych kontenerów z powrotem. Cła Trumpa są motywowane względami bezpieczeństwa, argumentując, że nadmierna zależność od importowanego drewna i produktów pochodnych osłabia kluczowy przemysł USA (tartaki, lokalne łańcuchy dostaw) oraz potencjalnie zagraża infrastrukturze krytycznej i obronności. Cła mają przywrócić miejsca pracy w sektorze produkcji mebli i wyrobów z drewna, gdzie zatrudnienie w USA spadło drastycznie. Decyzja Trumpa z 29 września wywołuje ostry dialog, gdyż stanowi radykalny zwrot w polityce handlowej, motywowany hasłem ratowania amerykańskiego przemysłu i „bezpieczeństwa narodowego”. Dlaczego ta protekcjonistyczna polityka tworzy tak głęboką polaryzację? Z jednej strony obiecuje wzmacnianie krajowej produkcji i powrót miejsc pracy, z drugiej – generuje drastyczny wzrost kosztów dla konsumentów i firm. Krytycznym, choć często pomijanym elementem, jest ogromny wpływ nowych taryf celnych na funkcjonowanie przedsiębiorców po obu stronach „barykady”. Nagle nałożone wysokie opłaty (często sumujące się do kilkudziesięciu procent) burzą modele biznesowe wypracowywane przez lata, oparte na globalnym łańcuchu dostaw. Firmy muszą zmierzyć się z gwałtownym skokiem kosztów importu, który albo przenoszą na klienta (podgrzewając inflację), albo absorbują, ryzykując rentowność, a nawet upadłość. Co gorsza, cła tworzą „biurokratyczne monstrum” nowych procedur celnych, wymuszając na importerach i sprzedawcach detalicznych masowe zmiany strategii zaopatrzeniowych, negocjacje z dostawcami i poszukiwanie nowych, bezpieczniejszych (a często droższych) źródeł, wprowadzając ekonomiczną niepewność jako stały element działalności. W końcu wysokie cła prowokują odwet partnerów handlowych, podważając stabilność globalnego łańcucha dostaw i narażając USA na ryzyko wojny handlowej ze strony Chin czy Wietnamu, co da skutek odwrotny do zamierzonego, czyli utratę przewagi konkurencyjnej w długim okresie. Ostatecznie, jest to polityka, w której krótkoterminowe zyski dla określonej grupy producentów mogą zostać przyćmione przez ogromne koszty ponoszone przez resztę amerykańskiej gospodarki. l

R E K L AMA 3 listopad 2025 Drewno między tradycją a nowoczesną technologią  s. 8 | Długo oczekiwany krok  s. 11 Z kraju W marcu 2025 r. Minister Klimatu i Środowiska ogłosił wpisanie kwalifikacji drwala-pilarza do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji. Opis kwalifikacji precyzyjnie określa wymagania dotyczące wiedzy i kompetencji, sposób ich weryfikacji oraz zasady wydawania certyfikatów. Kolejnym krokiem jest ogłoszenie naboru na instytucje certyfikujące, które będą uprawnione do przeprowadzania egzaminów i potwierdzania kwalifikacji. – Rozmawialiśmy o tym długi czas i dzisiaj możemy ruszyć z kolejnym etapem procesu związanego z kwalifikacją drwala-pilarza. Zależy nam na tym, aby umocnić ten zawód i jak najbardziej go sprofesjonalizować. Naszym priorytetem jest trwała gospodarka leśna oraz zwiększenie bezpieczeństwa ludzi pracujących w branży leśnej – powiedział wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała, otwierając wydarzenie. Forum zgromadziło ok. 80 uczestników reprezentujących różne środowiska związane z gospodarką leśną: przedstawicieli Ministerstwa Klimatu i Środowiska, szkół leśnych, Lasów Państwowych, ekspertów Instytutu Badań Edukacyjnych, stowarzyszeń pracodawców oraz podmiotów zainteresowanych uzyskaniem uprawnień do certyfikowania kwalifikacji. Program spotkania obejmował m.in. prezentację działań Ministerstwa Klimatu i Środowiska w obszarze kwalifikacji w sektorze leśnym, omówienie wymagań dla podmiotów ubiegających się o status Instytucji Certyfikujących dla kwalifikacji drwala-pilarza, praktyczne zastosowanie narzędzi walidacji i egzaminowania, przedstawienie możliwości nabywania dodatkowych kwalifikacji przez uczniów szkół leśnych oraz ofertę Branżowego Centrum Umiejętności w Dziedzinie Zawodowej Leśnictwo w Tucholi. Jak podkreślali uczestnicy wydarzenia, działania MKiŚ mają na celu przywrócenie i podkreślenie wartości zawodu drwala, promowanie etosu pracy ludzi lasu oraz zwiększenie poziomu bezpieczeństwa w branży leśnej. Wpisanie kwalifikacji do ZSK to krok w stronę uporządkowania rynku szkoleń i podniesienia standardów pracy w lesie. Dzięki temu prace będą wykonywane przez osoby odpowiednio przygotowane i świadome zasad ochrony środowiska. Kim jest drwal-pilarz? Drwal-pilarz to wykwalifikowany pracownik zajmujący się pozyskiwaniem drewna. Do jego głównych obowiązków należy ścinka drzew, okrzesywanie, przerzynka oraz przygotowanie drewna do wywozu z lasu. W swojej pracy posługuje się pilarką łańcuchową i innymi narzędziami do obróbki drewna, często w trudnych warunkach terenowych i pogodowych. Zawód wymaga odpowiedniego przeszkolenia, wysokiej świadomości zasad bezpieczeństwa oraz poszanowania środowiska naturalnego. Wprowadzenie kwalifikacji drwala-pilarza do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji to ważny krok w stronę profesjonalizacji tej profesji i wzmocnienia bezpieczeństwa pracy w polskich lasach. l kafal Nowe standardy dla drwali-pilarzy FORUM | Zawód zyskuje rangę kwalifikacji rynkowej 7 października w Warszawie odbyło się VII Forum Wymiany Doświadczeń Interesariuszy Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji w obszarze gospodarki leśnej. Jednym z kluczowych tematów była kwalifikacja drwala-pilarza, która została oficjalnie wpisana do Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji (ZSK). Wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała podkreślił znaczenie profesjonalizacji zawodu drwala-pilarza oraz zwiększenia bezpieczeństwa pracy w branży leśnej. fot. gov.pl

R E K L AMA 4 Z kraju listopad 2025 Drema Dzieciom 2025 udowodniła po raz kolejny, że technologia i empatia mogą iść ramię w ramię. Wykorzystanie nowoczesnych maszyn i technologii, prezentowanych na targach, połączono z ideą wsparcia społecznego. To pokaz, że innowacje nie są celem samym w sobie – mogą służyć ludziom, a zwłaszcza tym, którzy najbardziej potrzebują wsparcia. – To jest chyba nasz najważniejszy projekt, jaki realizujemy na Dremie. Prawie 10 lat temu zrodził się pomysł, aby pokazy produkcji mebli miały charakter charytatywny. Projekt Drema Dzieciom jest darem wszystkich partnerów – darem dla młodych ludzi, którym w życiu nie zawsze jest łatwo – mówi Andrzej Półrolniczak, dyrektor targów Drema. Doceniona praca ludzkich rąk Co roku charakter akcji jest inny, jeśli chodzi o wyposażenie technologiczne. W ubiegłym roku Fabryka Mebli na Żywo, będąca areną akcji Drema Dzieciom, była w pełni zautomatyzowana. Wówczas studenci byli nieco odsunięci od procesu technologicznego. – W tym roku przywróciliśmy charakter rękodzielniczy, gdzie praca ludzkich rąk daje nadzieję tym, którym się w życiu nie powiodło – dodaje Andrzej Półrolniczak. – Na prośbę studentów wróciliśmy do układu rzemieślniczego. Po ubiegłorocznej akcji studenci podeszli do mnie i powiedzieli, że chcą pracować przy maszynach, że chcą mieć z nimi kontakt. Jak widać, w tym roku to się udało – mówi dr Krzysztof Wiaderek z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Edukacja w praktyce Akcja Drema Dzieciom ma bowiem nie tylko wymiar społeczny, ale także edukacyjny. Dla studentów i uczniów to okazja do praktycznego sprawdzenia wiedzy w rzeczywistych warunkach produkcyjnych. – To było wyjątkowe doświadczenie, bo studenci zdobywali nie tylko kompetencje w zakresie produkcji, ale również w dziedzinie planowania. Dla mnie to też była nauka z punktu widzenia zarządzania i motywowania młodych osób do pracy – dodaje Krzysztof Wiaderek. – Gratuluję i dziękuję wszystkim studentom, uczniom szkół średnich, którzy każdego dnia byli tutaj obecni, bo ta arena umiejętności to także promocja naszego uniwersytetu. Od trzech lat zapraszamy szkoły średnie z regionu i to przynosi wspaniałe efekty. Również dziekan Wydziału Leśnego i Technologii Drewna, prof. dr hab. Cezary Beker, podkreślał wyjątkowość projektu. – Jestem pod ogromnym wrażeniem tego, co zobaczyłem. To działanie ma bardzo pozytywne skutki i czcigodne cele. To się dzieje naprawdę – młodzi ludzie razem z profesorami robią coś wyjątkowego. Róbcie tak dalej, przez wiele lat i jeszcze jeden rok dłużej. Fabryka skromniejsza, ale idea wielka Tegoroczna edycja była skromniejsza niż w latach ubiegłych, ale równie wartościowa. W związku z tym, że zdecydowano się na bardziej rzemieślniczy charakter produkcji, w Fabryce Mebli na Żywo nie zainstalowano zautomatyzowanej linii czy robotów. W pawilonie 4 powstała za to pokazowa, modułowa fabryka, która spełniła swoje podstawowe zadania. Na powierzchni około 2000 m2 studenci realizowali pełny proces produkcji – od projektu, przez cięcie, frezowanie i montaż, aż po pakowanie gotowych mebli. Część operacji odbywała się także w pawilonie 5, gdzie poszczególni wystawcy udostępniali swoje gniazda produkcyjne. Efektem kilkudniowej pracy było 20 kompletnych zestawów mebli dziecięcych – łóżek z materacami, szaf i regałów. Wszystkie trafiły do podopiecznych Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Łobżenicy, filia Kijaszkowo. Za logistykę przekazania odpowiadała Fundacja TAK PO PROSTU. – Chcielibyśmy podziękować wszystkim partnerom, bo to dzięki Państwu ta Fabryka mebli, która daje nadzieję Akcja charytatywna | Drema Dzieciom 2025 Podczas tegorocznych Międzynarodowych Targów Maszyn, Narzędzi i Komponentów dla Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego DREMA w Poznaniu, które odbyły się 9-12 września, po raz kolejny uruchomiono niezwykły projekt charytatywny – Drema Dzieciom. To akcja, która od lat łączy środowisko przemysłowe, akademickie i edukacyjne we wspólnym celu: w tworzeniu mebli dla najbardziej potrzebujących dzieci i młodzieży. tekst i fot. Małgorzata Gackowska W tym roku nieco skromniejsza Fabryka Mebli na Żywo wyposażona była w podstawowe maszyny do produkcji mebli.

5 listopad 2025 akcja jest możliwa. Państwa zaangażowanie to wyraz odpowiedzialności za innych, tworzenia takiej wspólnoty ludzi, którzy dzielą się tym, co mają, z tymi, którzy tego bardzo potrzebują. Razem z targami, z Uniwersytetem, ze wszystkimi firmami i ogromnym zaangażowaniem studentów mamy nadzieję, że jeszcze nieraz uda nam się wspólnie nieść dobro – mówiła Jolanta Płotkowiak z Fundacji TAK PO PROSTU. W tym roku do akcji przyłączyło się kilkadziesiąt firm, partnerów technologicznych oraz dostawców materiałów i komponentów do produkcji mebli. Wśród nich: Abrasives, Arotech, InfoTEC CNC, ITA Tools, Lazzoni, Seron, BizeA, Blanchon, Complet Furniture, DS Smith, FDM Fabryka Dobrych Materacy, Fide, Hafele, Homanit, Virutex, Kleiberit, Lazzuri, Raben, Rehau, Sklejka-Eko, TopSolution, Woodeco, Next. – Fabryka Dobrych Materacy kolejny raz dołączyła do akcji Drema Dzieciom, oferując to, co dla nas najważniejsze – komfortowy sen dzięki naszym materacom. Drema Dzieciom to akcja, w której młodzi adepci meblarstwa tworzą meble dla swoich rówieśników z domów dziecka i ośrodków wychowawczych. Cztery dni intensywnej pracy przełoży się na wiele spokojnych nocy dla dzieci i młodzieży w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym w Kijaszkowie – mówił przedstawiciel firmy FDM. Drema Dzieciom to przykład, jak wydarzenie branżowe może wykraczać poza swoje ramy i stawać się platformą budowania wspólnoty. To właśnie dzięki takim inicjatywom targi DREMA pozostają czymś więcej niż tylko miejscem prezentacji maszyn i technologii – są przestrzenią, w której przemysł spotyka się z edukacją i odpowiedzialnością społeczną. l Na oczach zwiedzających powstały meble, które nie tylko pokazują możliwości technologiczne, lecz przede wszystkim zmieniają codzienność młodych ludzi. Szczególnie zaangażowani w projekt studenci zostali nagrodzeni na scenie, podczas finału akcji Drema Dzieciom. W tym roku efekty pracy trafią do podopiecznych Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego z Łobżenicy, filia Kijaszkowo. R E K L AMA

6 Z kraju listopad 2025 R E K L AMA  Cezary Świstak – nowy zastępca dyrektora generalnego Lasów Państwowych ds. zrównoważonej gospodarki leśnej, absolwent Wydziału Leśnego SGGW oraz studiów podyplomowych z zarządzania, menadżerskich i wyceny zasobów, karierę w Lasach Państwowych rozpoczął w Nadleśnictwie Żednia jako podleśniczy, następnie zastępca nadleśniczego, w latach 1999-2018 pracował w RDLP w Białymstoku jako naczelnik planowania, a później zastępca dyrektora ds. ekonomicznych, w latach 2018-2023 kierował Nadleśnictwem Bielsk, w 2024 powrócił do RDLP w Białymstoku jako zastępca dyrektora ds. ekonomicznych, członek prezydium i wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Leśnictwa i Drzewnictwa. l  PERSONALIA  aktualności  9 października 2025 r., podczas uroczystej gali organizowanej przez SAP Polska, firma Woodeco została uhonorowana prestiżową nagrodą SAP Innovation Award 2025 w kategorii „Jakość i konsekwencja w realizacji transformacji cyfrowej w oparciu o ekosystem SAP”. To wyróżnienie potwierdza, że nowoczesne technologie mogą stać się realnym motorem zrównoważonego rozwoju przemysłu drzewnego i meblarskiego. SAP Innovation Award promuje marki, które dzięki odważnym i innowacyjnym wdrożeniom rozwiązań SAP wyznaczają nowe standardy w zakresie transformacji cyfrowej. Nagrodzone projekty dowodzą, że strategiczne wykorzystanie rozwiązań chmurowych, analitycznych i sztucznej inteligencji staje się dziś fundamentem nowoczesnego i odpowiedzialnego biznesu. – To dla nas ogromny zaszczyt znaleźć się w gronie laureatów SAP Innovation Award 2025. Wyróżnienie to jest efektem pracy i zaangażowania naszych zespołów, które każdego dnia z pasją rozwijają procesy cyfrowe wspierające jakość, efektywność i zrównoważony rozwój Woodeco – mówi Grzegorz Kulesza, prezes zarządu Woodeco. – Dziękuję wszystkim pracownikom Woodeco, zaangażowanym w złożony i długofalowy proces cyfrowej transformacji naszej firmy. To Wasza wiedza, determinacja i otwartość na innowacje stoją za tym sukcesem – dodaje. W gronie tegorocznych laureatów, obok Woodeco, znalazły się również takie firmy, jak: Moris, Totalizator Sportowy, Grupa Azoty, Amica, Eurocash, Baltic Towers, Helukabel oraz Air BP Aramco Poland. Lista ta pokazuje, że polski przemysł coraz częściej wdraża innowacyjne rozwiązania w oparciu o transformację cyfrową. Transformacja cyfrowa Woodeco jest częścią szerokiej strategii rozwoju firmy, zakładającej inwestycje w technologie przyszłości, automatyzację procesów i zrównoważony rozwój. Wdrażanie rozwiązań SAP pozwala spółce skutecznie zarządzać procesami produkcyjnymi, zwiększać efektywność energetyczną oraz wspierać realizację celów ESG. l Według danych GUS, co roku w różnych krajach powstaje ok. 4000 drewnianych domów z polskich materiałów. Tymczasem udział budynków drewnianych w polskim jednorodzinnym budownictwie wynosi jedynie ok. 5 proc. i należy do najniższych w Europie – w kraju powstaje niecałe 1500 takich domów rocznie. Przełomową technologią jest CLT (ang. cross-laminated timber), wykorzystująca wielowarstwowe, sklejone panele drewniane, które zapewniają nośność porównywalną ze stalą i betonem. Prefabrykowane panele powstają zgodnie z projektem i montowane są na budowie w kilka dni, a materiał stanowi certyfikowane drewno iglaste. Panele CLT znajdują zastosowanie nie Obsługi Przedsiębiorców Agencji Rozwoju Przemysłu SA w Białymstoku, podkreśla, że technologia CLT może stać się kolejną polską specjalizacją eksportową. Jej zdaniem produkt ten podtrzyma dobrą passę polskiego przemysłu drzewnego i pozwoli ograniczyć sprzedaż surowego drewna na rzecz wysokomarżowych wyrobów. Agencja Rozwoju Przemysłu może wspierać finansowo firmy w sektorze drzewnym, pomagając we wdrażaniu innowacyjnych rozwiązań i dążeniu do produkcyjnej doskonałości. Instrumenty oferowane przedsiębiorstwom pozwalają m.in. na finansowanie budowy nowych zakładów, zakup nowoczesnych linii produkcyjnych, modernizację parku maszynowego, wdrażanie nowych technologii oraz zakup patentów czy licencji. Agencja od ponad 30 lat wspiera rozwój polskich firm i transformację krajowej gospodarki, a jej rozwiązania dostępne są zarówno dla przedsiębiorstw z sektora MŚP, jak i dużych firm. Zdaniem Beaty Olszewskiej udział drewna w budownictwie mieszkaniowym, również w Polsce, będzie systematycznie rósł, co zwiększy rynek dla polskich firm w zakresie budynków prefabrykowanych i usług wykonawczych. Nowe możliwości rozwoju pojawiają się także za granicą – Czesi planują wielopiętrowe budynki drewniane, Dania rozwija budownictwo drewniane w państwowej infrastrukturze, traktując drewno jako ekologiczny materiał konstrukcyjny. Norwegia promuje budownictwo drewniane w ramach narodowej strategii klimatycznej, a Portugalia stawia na zalety prefabrykowanych elementów drewnianych. Polskie firmy specjalizujące się w tym sektorze nadal mają przed sobą dobre perspektywy. l tylko w wysokich budynkach mieszkalnych, ale także w obiektach przemysłowych oraz w konstrukcjach mostów, wiaduktów i innych elementach infrastruktury. Choć technologia została opatentowana we Francji i udoskonalona w Austrii, polskie firmy opracowały zintegrowane panele CLT z warstwą termoizolacyjną. Badania nad nowoczesnymi materiałami budowlanymi opartymi na drewnie prowadzą w Polsce Instytut Technologii Drewna (ITD) w Poznaniu, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) w Warszawie oraz politechniki: białostocka, warszawska i krakowska. Kolejna polska specjalizacja eksportowa? Beata Olszewska, dyrektor Centrum Drewno – naturalny i wszechstronny materiał budowlany. Polscy stolarze, cieśle i dekarze budują świat PERSPEKTYWY | Prefabrykowane domy drewniane i technologia CLT szansą dla polskiego eksportu Polskie firmy coraz częściej stawiają nowoczesne, energooszczędne i ekologiczne domy drewniane – głównie poza granicami kraju. Prefabrykacja pozwala na szybszy montaż, lepszą kontrolę jakości i ograniczenie zużycia materiałów, choć wciąż pojawiają się wyzwania związane z finansowaniem inwestycji. Witold Nieć fot. Pixabay

8 Z kraju listopad 2025 R E K L AMA W ciągu trzech dni w Ogrodach Geyera uczestnicy mieli okazję wziąć udział w warsztatach praktycznych, konsultacjach z ekspertami, konferencjach branżowych, panelach dyskusyjnych, targach rzemiosła oraz wystawach prezentujących innowacyjne rozwiązania i unikatowe produkty drewniane. Całość wydarzenia została podzielona na trzy strefy: Tradycji, Innowacji i Przyszłości, ukazujące drewno w szerokim spektrum zastosowań – od renowacji zabytków po cyfrowe projektowanie mebli i konstrukcji architektonicznych. Honorowy patronat nad festiwalem objęły m.in. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Rozwoju i Technologii, Minister Edukacji oraz Prezydent Miasta Łodzi. Wsparcie merytoryczne i patronaty honorowe zapewniły także cztery uczelnie wyższe – SGGW, Uniwersytet Warmińsko- -Mazurski, Politechnika Białostocka i Politechnika Krakowska – a także Związek Rzemiosła Polskiego i SARP, podkreślając znaczenie współpracy akademii, branży i środowisk projektowych. Tradycja – fundament wiedzy i rzemiosła Strefa Tradycji przyciągała uwagę zarówno rzemieślników, jak i producentów, pokazując klasyczne techniki stolarskie, ciesielskie i snycerskie. Uczestnicy mogli zapoznać się z metodami konserwacji i renowacji zabytków drewnianych, a także poznać narzędzia ręczne stosowane w tradycyjnym meblarstwie. Prezentacje pokazywały, że precyzja, szacunek do materiału i dbałość o detal pozostają istotne w produkcji mebli wysokiej jakości, nawet w erze nowoczesnych technologii. Innowacje wspierające produkcję i projektowanie Strefa Innowacji pokazała najnowsze technologie wspierające przemysł drzewny. Swoje rozwiązania prezentowali producenci maszyn CNC, narzędzi pomiarowych, systemów laserowych oraz materiałów kompozytowych. Wśród demonstracji znalazły się m.in. pomiary laserowe, modyfikacja właściwości drewna, termowanie, a także stosowanie ekologicznych powłok i klejów. Szczególnie atrakcyjne dla producentów mebli i projektantów były pokazy cyfrowych narzędzi projektowych, od modelowania 3D po prototypowanie. Strefa Innowacji stała się miejscem spotkania praktyki z nauką, pokazując, że technologie nowoczesne wspierają, a nie zastępują rzemiosło. Przyszłość w drewnie: cyfrowe rozwiązania i ekologia Najbardziej futurystyczną częścią festiwalu była Strefa Przyszłości, poświęcona cyfrowym i inteligentnym technologiom w pracy z drewnem. Uczestnicy mogli obejrzeć druk 3D z biokompozytów, prefabrykowane konstrukcje CLT oraz symulacje w wirtualnej rzeczywistości i z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Wśród prezentowanych tematów znalazły się też zrównoważony rozwój, recykling materiałów drewnopochodnych i ograniczanie śladu węglowego w produkcji. Pokazy jasno pokazały, że technologie przyszłości mogą współistnieć z lokalnym wzornictwem i ekologiczną produkcją mebli. Festiwal otwarty dla branży i lokalnej społeczności Wood Design Festival pozostaje wydarzeniem otwartym zarówno dla profesjonalistów, jak i amatorów. W Ogrodach Geyera odbywały się warsztaty rodzinne, pokazy twórcze i zajęcia dla dzieci, a także targi rzemiosła i galerie sztuki użytkowej. Uczestnicy mogli obserwować powstawanie unikatowych obiektów z drewna, w tym mebli, elementów wyposażenia wnętrz, biżuterii i rzeźb, oraz wymieniać doświadczenia z ich twórcami. Łódź, z przemysłowymi korzeniami i dynamicznie rozwijającymi się przestrzeniami artystycznymi, idealnie wpasowała się w ideę wydarzenia – łączenia tradycji z nowoczesnością. Jak podkreślali organizatorzy, drewno i Łódź łączy trwałość oraz potencjał transformacji. Społeczność i rozwój branży Wood Design Festival to przede wszystkim spotkanie ludzi związanych z drewnem – producentów, projektantów, naukowców i rzemieślników. Druga edycja wydarzenia potwierdziła rosnącą rolę festiwalu w integracji branży meblarskiej i drzewnej, a liczne dyskusje i konsultacje stworzyły przestrzeń do wymiany wiedzy, doświadczeń i pomysłów na nowe produkty oraz technologie. Festiwal udowodnił, że drewno pozostaje nie tylko materiałem odnawialnym, ale też inspiracją do innowacji i rozwoju polskiego meblarstwa. l Drewno między tradycją a nowoczesną technologią WYDARZENIE | Wood Design Festival 2025 Festiwal Wood Design, odbywający się pod hasłem „Tradycja – Innowacja – Przyszłość”, po raz drugi stworzył w Łodzi przestrzeń spotkań dla profesjonalistów i pasjonatów drewna – od producentów mebli i komponentów drewnianych po badaczy materiałów i technologii obróbki. Karolina Falgowska W przestrzeni Ogrodów Geyera przez trzy dni panowała wyjątkowa atmosfera twórczej współpracy, łącząca rzemieślników, projektantów i producentów drewna. Pokazy w Strefie Tradycji prezentowały dawne techniki stolarskie i renowacyjne, pokazując znaczenie precyzji i szacunku do materiału w produkcji mebli. Uczestnicy festiwalu mogli obserwować praktyczną pracę z drewnem – od obróbki ręcznej po wykorzystanie nowoczesnych narzędzi i technologii. Podczas spotkań merytorycznych i konsultacji uczestnicy wymieniali doświadczenia oraz poznawali nowe techniki pracy z drewnem. fot. Wood Design Festival fot. Wood Design Festival fot. Wood Design Festival fot. Wood Design Festival

9 listopad 2025 R E K L AMA Globalny zasięg – kupcy z ponad 70 krajów Targi MEBLE POLSKA co roku odwiedza ponad 15 000 kupców meblowych, z czego ponad połowę (w 2025 roku – 58 proc.) stanowią goście zagraniczni. W tym roku do Poznania przyjechali przedstawiciele handlu meblami z 71 krajów i wszystkich kontynentów – od Niemiec i Wielkiej Brytanii po USA, Indie czy Bliski Wschód. To niepowtarzalna okazja, by dotrzeć do klientów z całego świata w jednym miejscu i czasie. Tak szeroka reprezentacja międzynarodowych kupców sprawia, że targi MEBLE POLSKA są idealnym miejscem do poszerzania rynków zbytu i budowania marki globalnej. Obecność handlowców z rynków tak odległych jak Japonia, Kanada czy Arabia Saudyjska, otwiera wystawcom wyjątkowe perspektywy rozwoju i możliwość uniezależnienia się od wahań koniunktury w Europie. Bezpośrednie kontrakty i realne zamówienia MEBLE POLSKA to targi stricte biznesowe. Zwiedzającymi są w większości kupcy reprezentujący sieci handlowe, hurtownie i duże grupy zakupowe. Wystawcy mają szansę zaprezentować handlowcom swoje najnowsze kolekcje na nowy sezon sprzedażowy i przedstawić swoje możliwości produkcyjne. W przeciwieństwie do wielu targów o charakterze wizerunkowym, zwiedzający przyjeżdżający do Poznania mają jasno określony cel – zakup mebli u dotychczasowych lub nowych dostawców. Zamówienia o wartości setek tysięcy euro nie są tu rzadkością. Największa prezentacja polskiego meblarstwa na świecie MEBLE POLSKA to najbardziej kompleksowa ekspozycja polskich producentów mebli, uzupełniona ofertą wystawców zagranicznych. W 2025 r. swoje produkty zaprezentowało 378 firm z 17 krajów, zajmując aż 9 pawilonów o powierzchni ponad 60 000 mkw. Wystawcy mają możliwość wyróżnić się na tle konkurencji i pokazać swoją unikalną propozycję wartości. Targi prezentują pełne spektrum branży – od mebli tapicerowanych i skrzyniowych, przez stoły i krzesła, po materace oraz dodatki wnętrzarskie. To czyni wydarzenie kompleksowym i przyciąga kupców poszukujących zarówno dużych kolekcji, jak i niszowych produktów. Skuteczna promocja i rozpoznawalna marka Grupa MTP od lat realizuje strategię „Go Global”, która sprawia, że marka MEBLE POLSKA cieszy się dużą rozpoznawalnością i prestiżem w branży meblarskiej na całym świecie. Intensywna kampania promocyjna przyciąga do Poznania profesjonalnych kupców z kluczowych rynków dla rozwoju polskiego eksportu, dzięki czemu wystawcy zyskują gwarancję międzynarodowej widoczności. Organizatorzy inwestują w promocję na rynkach o największym potencjale wzrostu, co widać po rosnącej liczbie gości z USA, Indii czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Wystawcy korzystają z tej rozpoznawalności, ponieważ sama obecność na targach w Poznaniu buduje ich wizerunek jako poważnych graczy na arenie międzynarodowej. Program hosted buyers Jednym z atutów MEBLE POLSKA jest program hosted buyers, w ramach którego organizatorzy wspierają przyjazd na targi kluczowych kupców meblowych z różnych zakątków świata. To osoby decyzyjne, odpowiedzialne za zakupy dla największych sieci handlowych i grup zakupowych. Najwięksi potentaci handlowi odwiedzają Poznań w grupach liczących nawet kilkadziesiąt osób, w których każdy odpowiedzialny jest za zamówienia konkretnego asortymentu. Grupa MTP na okres targów oddaje im do dyspozycji pomieszczenia, gdzie mogą prowadzić rozmowy biznesowe w sprzyjających, komfortowych warunkach. Skuteczny networking Udział w targach to nie tylko spotkania na stoiskach. To również okazja do nawiązywania nowych relacji podczas mniej formalnych spotkań, jak na przykład Get-Together-Party z udziałem wystawców i kluczowych zwiedzających. Wielu uczestników podkreśla, że właśnie podczas takich wydarzeń udaje im się nawiązać nadspodziewanie wartościowe kontakty biznesowe. Prestiż i nagrody Targi MEBLE POLSKA to także miejsce uhonorowania najlepszych i najbardziej innowacyjnych produktów. Konkurs o Złoty Medal Grupy MTP wyróżnia nowoczesne rozwiązania, a zwycięzcy zyskują prestiż i dodatkową promocję w mediach oraz wśród klientów. Złoty Medal to nie tylko element budowania marki, ale też potężne narzędzie sprzedażowe – klienci chętniej wybierają produkty z oficjalnym znakiem jakości. Optymalny termin i lokalizacja MEBLE POLSKA to pierwsze w roku konUdział w wydarzeniu daje producentom możliwość zaprezentowania nowych kolekcji i pozyskania kontraktów na strategicznych rynkach. Dlaczego warto zostać wystawcą targów MEBLE POLSKA 2026? WYDARZENIE | Szansa na kontrakty, networking i międzynarodową widoczność Targi MEBLE POLSKA w Poznaniu to największe i najważniejsze spotkanie branży meblarskiej w Europie Środkowo-Wschodniej, a jednocześnie jedno z wiodących wydarzeń kontraktacyjnych na świecie. Edycja 2025 ponownie pokazała ogromny potencjał tych targów – zarówno pod względem frekwencji, jak i możliwości biznesowych. Dlaczego zatem warto zostać wystawcą w 2026 roku? traktacje meblowe o globalnym zasięgu w Europie. Odbywają się w ostatnim tygodniu lutego, czyli w idealnym momencie dla zamówień kolekcji na nowy sezon. Termin tuż po rozpoczęciu roku handlowego sprawia, że targi są strategicznie wpisane w kalendarze największych graczy. Dodatkowym atutem jest dogodna lokalizacja – Poznań z łatwym dostępem samochodowym, kolejowym i lotniczym dla gości z całego świata. Dzięki umowie z Polskimi Liniami Lotniczymi LOT wystawcy i zwiedzający lecący do Poznania w okresie targów MEBLE POLSKA mogą korzystać ze szczególnie atrakcyjnych rabatów. l Artykuł promocyjny Targi MEBLE POLSKA to najważniejsze miejsce spotkań branży meblarskiej w Europie Środkowo- -Wschodniej, przyciągające tysiące profesjonalnych kupców z całego świata. fot. Piotr Piosik fot. Piotr Piosik

10 Z kraju listopad 2025 R E K L AMA Warsaw Home & Contract oraz Warsaw Home Build odbyły się 22-25 października 2025 r. w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie pod Warszawą. Tegoroczna edycja zgromadziła 750 wystawców, przyciągając 65 347 odwiedzających na łącznej powierzchni 125 000 m2. Targi były miejscem wymiany doświadczeń i nawiązywania kontaktów biznesowych dla projektantów, architektów, deweloperów oraz producentów z sektora drzewnego i meblarskiego. Kompleksowa prezentacja branży wnętrzarskiej Tegoroczna edycja Warsaw Home & Contract obejmowała sześć stref tematycznych: Furniture, Textile, Light, Kitchen, Bathroom i Build. Każda z nich prezentowała nowoczesne produkty, materiały oraz ekologiczne i zrównoważone rozwiązania. Furniture Warsaw Home zachwycało kolekcjami mebli i dekoracji, Textile Warsaw Home eksponowało tkaniny i tekstylia, Light Warsaw Home skupiało się na oświetleniu, a Kitchen i Bathroom Warsaw Home prezentowały inteligentne systemy zabudowy i wyposażenie domowe. Każda strefa pełniła także funkcję platformy wymiany doświadczeń, umożliwiając uczestnikom udział w prezentacjach produktowych, warsztatach i spotkaniach B2B, odkrywając najnowsze trendy i praktyczne rozwiązania. Drewno w centrum uwagi Strefa Build Warsaw Home, odbywająca się w hali C, była kluczowym punktem dla producentów materiałów drewnianych, podłóg, paneli i drzwi. Na powierzchni ponad 20 000 m2 swoje produkty prezentowało ponad 100 firm z branży drzewnej, w tym liderzy sektora i marki niszowe, oferujące innowacyjne rozwiązania w zakresie budownictwa drewnianego, wykończeń wnętrz i aranżacji ogrodów. Wśród producentów podłóg i paneli największe stoiska miały: Swiss Krono, Finishparkiet, Jawor-Parkiet, Classen i Flooriz. Swiss Krono pokazało panele laminowane i podłogi drewniane, łączące estetykę z wytrzymałością. Finishparkiet prezentowało podłogi warstwowe w szerokiej palecie wykończeń, podkreślając zrównoważone źródła surowca. Jawor-Parkiet skupił się na podłogach litych i trójwarstwowych z drewna antycznego, idealnych do stylu loftowego i klasycznego. Classen i Flooriz prezentowały podłogi laminowane i winylowe, odporne na ścieranie i wilgoć. Segment drzwi reprezentowały Pol- -Skone, Porta Drzwi, VOX i Intenso Doors, pokazując nowoczesne drzwi wewnętrzne i zewnętrzne z innowacyjnymi systemami zamykania i izolacji akustycznej. Hurtownia Alga Wood oferowała pełen asortyment produktów drewnianych do konstrukcji i wykończeń wnętrz, w tym belki, deski tarasowe, panele ścienne i elementy stolarki. Wystawcy tacy jak Agmar, Esstilo, DRE, Weninger prezentowali nowoczesne systemy budowlane i dekoracje drewniane, podkreślając funkcjonalność drewna w architekturze i designie. Prezentowane były także panele ścienne i dekoracyjne, zarówno w wersjach wewnętrznych, jak i zewnętrznych, wykonane z drewna litego i klejonego warstwowo. Nowoczesne systemy konstrukcyjne umożliwiały szybki montaż budynków drewnianych przy zachowaniu wysokiej izolacyjności termicznej i akustycznej. Strefa Designu i Poland Design Festival Strefa Designu Warsaw Home 2025 była miejscem spotkań z ikonami światowego wzornictwa. Karim Rashid uczestniczył w sesji Q&A, Fabio Novembre przedstawił filozofię projektowania awangardowych przestrzeni, a Ross Lovegrove pokazał możliwości designu na styku technologii, natury i sztuki. Debata moderowana przez Adę Sokół zgromadziła uczestników, którzy obserwowali dyskusję o przyszłości wzornictwa, roli sztucznej inteligencji i wyobraźni w kreowaniu przestrzeni. Po kilku latach przerwy powrócił Poland Design Festival, prezentując ponad dwadzieścia stref tematycznych, w których polscy projektanci, artyści i studia kreatywne pokazali swoją wizję przyszłości designu. Scena festiwalu stała się miejscem prezentacji i spotkań z architektami, kuratorami i przedstawicielami studiów projektowych kształtujących lokalne trendy. Wydarzenia towarzyszące – edukacja, inspiracja i networking Program wydarzeń towarzyszących obejmował prezentacje artystyczne i praktyczne warsztaty. VIVA DESIGN! w hali C prezentowało włoski design premium z udziałem beSmart, Garofoli SpA, Salis Parquet i Lumicom, prezentując najnowsze kolekcje i rozwiązania technologiczne. Program „Wiśnia Buduje” oferował wiedzę dla inwestorów indywidualnych, obejmując projektowanie wnętrz, instalacje wodno- -kanalizacyjne, technologie smart home i psychologię procesu budowlanego. archiDAY przygotował strefy warsztatowe i prezentacyjne w halach E i F, umożliwiając wymianę doświadczeń między projektantami, architektami i producentami. Perspektywy na przyszłość Warsaw Home & Contract oraz Warsaw Home Build pokazały, że branża drzewna i wnętrzarska w Polsce jest gotowa na międzynarodowy dialog i wdrażanie innowacji. Organizatorzy już zapraszają na kolejną edycję, która będzie kontynuacją tradycji łączenia designu, jakości i funkcjonalności drewna w nowoczesnym budownictwie i aranżacji wnętrz. Kolejna edycja odbędzie się w dniach 21-24.10.2026 roku. l kafal Design i innowacje w centrum branży wnętrzarskiej TARGI | Warsaw Home & Contract 2025 Profesjonaliści z branży drzewnej i wnętrzarskiej spotkali się w Nadarzynie, by zobaczyć najnowsze trendy, innowacyjne materiały i technologie w budownictwie i aranżacji wnętrz. Swiss Krono zaprezentowało wysokiej jakości panele laminowane i podłogi drewniane, łączące estetykę z wytrzymałością. Wystawcy z segmentu podłóg pokazali różnorodność faktur i kolorów, inspirując architektów i projektantów wnętrz. Krono Build prezentowało nowoczesne rozwiązania budowlane i dekoracyjne z drewna, od konstrukcji po elementy wykończeniowe. fot. Karolina Falgowska fot. Karolina Falgowska fot. Karolina Falgowska fot. Karolina Falgowska

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz