Gazeta Przemysłu Drzewnego 12/2023

26 lat na rynku R E K L AMA Produkty i komponenty Technika i technologia Temat z bliska Ekonomia i rynek Ze świata Temat z bliska: Technologie tartaczne Odpowiedzią na pojawiające się zapotrzebowanie są nowe wersje traków WOOD-MIZER LX50 START i LX50 SUPER. Ten najbardziej ekonomiczny trak dla początkujących tartaczników to unowocześniona seria traków LX50. Producent dostosował je do obecnych uwarunkowań rynku i rosnących oczekiwań nabywców.  s. 26 Giełda maszyn w każdym numerze.  s. 62 Nr 12 (323) grudzień 2023 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. R E K L AMA Z kraju R E K L AMA R E K L AMA R E K L AMA Imponujący świat produktów z litego drewna TARGI | Na WARSAW HOME & CONTRACT bogactwo wzorów i materiałów  s. 10-11 Minął okres kupowania drewna za niebotyczne kwoty! ANALIZA | Roczna ocena aukcji na e-drewnie  s. 20 Okazuje się, że optymalizerka OWD-1600 firmy METAL-TECHNIKA z Przedborza może udanie współpracować nie tylko ze strugarką czy inną maszyną do obróbki drewna, ale także ze zbijarką spodów paletowych STONOGA 3000 firmy BizeA z Tomic k. Warszawy. Na takie rozwiązanie przed kilkoma miesiącami zdecydowano się w Firmie Produkcyjno-Handlowo- -Usługowej DREWBOS z Kutna, która od 1992 r. jest producentem różnorodnych palet i opakowań drewnianych, w szczególności palet nietypowych na wymiar, nadstawek na palety czy pokrywy do palet i skrzyń. Impuls ze Szwecji – Nowe rozwiązanie znacząco usprawniło proces wyrobu palet, ale impulsem była wizyta u szwedzkiego producenta maszyn do zbijania palet – mówi Zbigniew Stępień, założyciel i właściciel firmy Drewbos. – Podobało nam się oglądane tam rozwiązanie tamtejszego wytwórcy, ale dosyć wysoka cena skłoniła nas do poszukiwania sposobu stworzenia podobnego rozwiązania z maszyn dostępnych na polskim rynku. Dowiedzieliśmy się, że BizeA wśród wielu maszyn wytwarza też zbijarkę spodów paletowych, więc zrodziła się koncepcja rozwiązania z wykorzystaniem nowej optymalizerki Metal-Techniki. Od lat eksploatujemy model OWD-1500 tej firmy, jesteśmy z niej zadowoleni, więc zdecydowaliśmy się zakupić kolejną maszynę, tym razem OWD-1600. Odrębnie kupiliśmy zbijarkę Stonoga 3000 i ze wsparciem Metal-Techniki stworzyliśmy zespół przecinający baliki na klocki paletowe, przenośnikiem przesuwane do zbijarki, która trzy klocki łączy z deską paletową i powstaje jeden spód palety. Trzy takie spody i deski zewnętrzne potrzebne są do wykonania przez robota czy w inny sposób jednej palety. – Tym razem zakupiliśmy optymalizerkę ze stołem buforowym i dłuższym stołem sześciowybijakowym, który został połączony ze stołem podawczym klocków w urządzeniu do zbijania spodów palet – mówi Miłosz Stępień, kierownik zakładu. – Celem tego pomysłu było zmniejszenie zatrudnienia na tym etapie produkcji palet. Optymalizerka nadal może wykonywać optymalizację wyłącznie desek paletowych czy ciąć baliki na klocki paletowe do kontenera, ale te klocki w prosty sposób można przekazać w jednym ciągu na przenośnik zbijarki, która znacząco przyśpiesza proces produkcji nietypowych palet. Proces zbijania spodów jest w pełni zautomatyzowany i może być zintegrowany z robotem zbijającym palety lub spody mogą być przekazywane na ciągi montażu spodów z deskami wierzchnimi palet. O 15 sekund krócej Obecnie w firmie Drewbos jeden pracownik obsługuje dwie maszyny. Po wybraniu z programów odpowiedniego sposobu pracy maszyn, układa wiele kantówek na stole buforowym optymalizerki oraz zapełnia deskami paletowymi magazyn w Stonodze. Obie maszyny wykonują swoje czynności, a ich operator ma czas na sztaplowanie i zdejmowanie z krótkiego stołu zbitych spodów. Wcześniej, za optymalizerką, nadrukowane są na klockach określone oznaczenia, zlecone przez klienta.  s. 42 Sekundowe oszczędności w zbijaniu palet zapewniają większą produkcję Elastyczne rozwiązanie pozwalające różnie wykorzystać nową optymalizerkę i szybko stworzyć zmechanizowaną linię produkcji spodów palet. Jeden pracownik obsługuje dwie maszyny.

2 grudzień 2023 Felieton | Listy | Cytat miesiąca Wydawca: Wydawnictwo Inwestor sp. z o.o. 83-110 Tczew, ul. 30 Stycznia 42 tel. centrali 58/531 27 53 www.wydawnictwoinwestor.pl @gpd24 Prezes zarządu: Zbigniew Owsiak Wiceprezes zarządu: Rafał Sidor Redaktor naczelny: Rafał Sidor rafal.sidor@gpd24.pl Sekretarz redakcji: Karolina Falgowska karolina.falgowska@gpd24.pl tel. 519 516 110 Redakcja: listy@gpd24.pl Redaktor prowadzący: Janusz Bekas janusz.bekas@gpd24.pl tel. 519 516 113 Dziennikarze: Tomasz Bogacki tomasz.bogacki@gpd24.pl tel. 603 764 478 Bartosz Szpojda bartosz.szpojda@gpd24.pl tel. 606 788 120 Małgorzata Gackowska malgorzata.gackowska@gpd24.pl tel. 607 373 966 Współpracownicy: Katarzyna Orlikowska katarzyna.orlikowska@gpd24.pl dr inż. Czesław Dembiński czeslaw.dembinski@gpd24.pl Korekta: Sylwia Wojtanowska sylwia.wojtanowska@gpd24.pl Kierownik działu graficznego dtp: Wiesław Dobosz Opiekunowie klienta: Damian Kargul damian.kargul@gpd24.pl tel. 519 516 104 Grzegorz Pastwa grzegorz.pastwa@gpd24.pl tel. 519 516 106 Mariusz Wroński mariusz.wronski@gpd24.pl tel. 519 516 108 Dział prenumeraty: prenumerata@gpd24.pl tel. 519 516 104 Sekretariat: Katarzyna Kaszubowska info@wydawnictwoinwestor.pl Projekt graficzny: Agnieszka i Michał Warda Wszelkie prawa zastrzeżone © Copyright by Wydawnictwo Inwestor. Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca. Redakcja zastrzega sobie prawo do dokonywania skrótów i niezbędnych zmian. Redakcja nie odpowiada za treść zamieszczanych reklam i ogłoszeń oraz ma prawo do odmowy ich publikacji bez podania przyczyny. Reprodukcja lub przedruk we wszelkich mediach tylko za zgodą wydawcy. Nr 12 (323) grudzień 2023 ISSN 1732-4017 Nakład 20 000 egz. 26 lat na rynku Janusz Bekas listy do redakcji ã Opinie Czytelników są ich subiektywnymi ocenami, z którymi redakcja nie zawsze się utożsamia. Czekamy na telefony i listy naszych Czytelników, będące polemiką do aktualnych wydarzeń w branży drzewnej. ul. 30 Stycznia 42, 83-110 Tczew e-mail: listy@gpd24.pl tel. 58/531 27 53 13 listopada wysłałem list do p. Anny Moskwy, minister klimatu i środowiska, w sprawie zapowiedzianej przez nią wielkiej debaty ministerialnej nt. gospodarki leśnej w Polsce. Było to 26 lipca w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, gdy jako minister klimatu i środowiska otwierała obchody 100-lecia Lasów Państwowych. Uprzejmie proszę o publiczne ogłoszenie formuły ww. debaty. Czy organizowane będą w przestrzeni publicznej jakiekolwiek fora wymiany myśli? Czy powstanie dedykowana debacie strona internetowa, czy też inne materiały prezentujące zbalansowane opiniotwórczo poglądy? Ogłoszona debata może okazać się szansą dla segmentu ochrony zasobów naturalnych i sektora leśno-drzewnego w Polsce. Konieczna wydaje się odpowiedź na pytanie: kto i dlaczego – jak ujęła to Pani Minister – „opluwa mundur leśnika” oraz w jaki sposób winniśmy, jako społeczeństwo, wykorzystać „najlepszą w Europie gospodarkę leśną”. W trakcie wydarzenia w Kancelarii Prezydenta RP przytoczono wiele superlatyw odnoszących się do LP. Debata ma szansę wyjaśnić Polakom paradoks: dlaczego Lasy Państwowe fundują swoim pracownikom skarżącym się na hejt terapię psychologiczną, a jednocześnie utrzymuje się, że nasza gospodarka jest modelowa. W obrębie sektora nabrzmiewają kolejne szkodliwe konflikty, choćby ostatnio te związane z cenionym systemem certyfikacji FSC. Oprócz nowych, wciąż nierozwiązane wydają się trwające od lat konflikty, m.in. ze środowiskiem polskich przyrodników i naukowców oraz z przedsiębiorcami usług leśnych. W trakcie największej eskalacji konfliktu białowieskiego, we wrześniu 2017 r., prowadziłem rozmowy z reprezentantami organizacji Greenpeace z 12 krajów oraz z innymi obecnymi wtedy w Puszczy Białowieskiej. Wcześniej osoby te, zarówno Polacy, jak i cudzoziemcy, przywykli byli do arogancji, inwektyw i przemocy straży leśnej LP. Wiodącym przekazem zasłyszanym w trakcie tych rozmów było zaskoczenie zwyczajną, partnerską konwersacją z osobą ówcześnie reprezentującą Lasy Państwowe. Szacunek, dialog i pokora są kluczem do wyjścia naprzeciw oczekiwaniom jakichkolwiek interesariuszy. (…) Paradoksalny z polskiej perspektywy system gospodarowania wynika z przyjętego zrównoważonego modelu polityki leśno-surowcowej. Północnoamerykańskie systemy prawne rządzące gospodarką leśną i planistyką surowcową wykute zostały w ogniu konfliktów społecznych lat 70. i 80. Dzięki społecznie akceptowalnym strategiom, amerykańskie jurysdykcje (prowincje w Kanadzie i stany w USA) posiadają technologicznie zaawansowane i surowcowo efektywne sektory przetwórstwa drzewnego. System ten jest oparty, z powodzeniem, na trosce o rodzimy przemysł. Jednocześnie system ten nie obciąża nadmiernie zasobów przyrodniczych, troszcząc się o ich odporność. Dostępne wśród rozwiniętych demokracji rozwiązania organizacyjne dla gospodarki leśnej mogą i powinny być przedmiotem zapowiedzianej krajowej debaty. Polskie elity, w tym sami leśnicy, mają szansę wypisania recepty na niwelację utrzymującego się rozdźwięku pomiędzy interesem wąskich grup lobbystycznych a potrzebami gospodarki narodowej i ewoluującymi oczekiwaniami społeczeństwa. Adam Pogorzelski Forestalia Polonica, Olsztyn Jaka formuła wielkiej debaty? Widać wiatr, a potrzebny huragan zmian Przedsiębiorcy nie oczekują rządowego „nadzoru”, tylko gospodarczej wolności, zaufania i wycofania się z lawiny szkodliwych przepisów Polskiego Ładu. Otwierają się dla dziennikarzy nie tylko sejmowe korytarze za sprawą demokratycznej większości, ale wiatr zmian dociera także do branży drzewnej! Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego zaprosiła oficjalnie trójkę branżowych dziennikarzy na nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Członków PIGPD. Czegoś podobnego, przynajmniej w stosunku do mnie, nie praktykowano od 20 lat! Wykonywałem więc dotąd swoje dziennikarskie obowiązki, związane z relacjami z walnych zgromadzeń, sięgając po legalne, ale „okrężne” sposoby. Może ów gest ma coś wspólnego z wynikami październikowych wyborów parlamentarnych, ale na pewno z wybranym wiosną kolejnym prezydentem Izby na pewno! Takie drobiazgi w postępowaniu, ale i inne jego aktywności dobrze rokują na przyszłość. Trzeba mieć nadzieję, że sił i czasu starczy młodemu prezydentowi na całą czteroletnią kadencję, a może i na kolejną, pomimo spodziewanych i niespodziewanych zdarzeń, które miały miejsce w pierwszych 9 miesiącach kierowania Izbą. A najbliższe na pewno nie będą łatwiejsze. Nawet jeśli oczekiwana nowa Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych też zacznie postępować demokratycznie i przy odsłoniętej kurtynie oraz weźmie sobie na głowę mądrą współpracę z nabywcami i nie będzie jej obce logiczne myślenie. Także w jej interesie jest przede wszystkim zarabianie na zalesianie i utrzymanie lasów, sprzedając surowiec drzewny w pierwszej kolejności krajowym przetwórcom drewna. Wiatr biznesowych zmian w tym zakresie byłby mile widziany przez przedsiębiorców. Sternicy kilku branżowych stowarzyszeń mogliby ze sobą współpracować nad formułowaniem wspólnych przedsięwzięć, a nie spotykać się, żeby głowić się nad kolejnymi listami protestacyjnymi czy wręcz błagającymi premiera rządu o jakiekolwiek działanie uzdrawiające sytuację na krajowym rynku drzewnym. Dodajmy: bez jakiegokolwiek skutku, jeśli nie liczyć złośliwych i kłamliwych odpowiedzi neoleśników z Solidarnej vel Suwerennej Polski. Nie ma wątpliwości, że wśród przedsiębiorców drzewnych i meblowych są zwolennicy partii, która władzę utraciła i zwolennicy paru partii tworzących demokratyczną większość sejmową. Widziałem w relacjach z otwartych spotkań lidera Koalicji Obywatelskiej obecnych, a nawet zabierających głos przedsiębiorców drzewnych spod Mrągowa i z Białej Podlaskiej. Pewnie nieprzypadkowo tam się znaleźli. Przed 15 października wyczuwało się w firmach między wypowiadanymi neutralnymi słowami ton beznadziei i oczekiwania na zmianę. I doszło do niej w wielkiej polityce, a zatem czas na zaistnienie zmian w traktowaniu małych i większych przedsiębiorców. Nie trzeba niczego odbierać potentatom, ważnym dla danych regionów i całego kraju, żeby polepszyć los pozostałych, w znaczącym stopniu wpływających na dochody społeczeństwa, gmin, miast, województw i kraju. A narzekania nie są bezpodstawne. Statystyczne dane potwierdzają słabnącą dynamikę eksportu mebli i wyrobów drzewnych, wyhamowanie średnich cen sprzedaży wyrobów obu sektorów, a przede wszystkim niepokojące w branży drzewnej tempo spadku importu krajów Unii Europejskiej z Polski, znacznie szybsze niż tempo spadku łącznego importu na te rynki. To by potwierdzało słabnącą konkurencyjność cenową naszych wytwórców, obarczonych w ostatnim okresie nie tylko kosztami droższego surowca drzewnego, ale też energii elektrycznej i obligatoryjnymi podwyżkami minimalnych płac. Zasadne są głosy, że w całej Unii Europejskiej odczuwa się spadek popytu, jak wskazują dane, najwyższy w branży drzewnej od pierwszego kwartału 2013 r., a w meblarskiej – w okresie pierwszej fazy pandemii COVID-19. Niestety, są działy produkcji w naszym przemyśle drzewnym, dotknięte większymi spadkami produkcji i sprzedaży niż przeciętna w UE. U progu 2024 r. trzeba za dobrą monetę przyjąć prognozy zakładające stopniowe ożywienie koniunktury gospodarczej w Polsce i w UE, przy wzroście kluczowego dla obu branż spożycia prywatnego. Niższa inflacja i obniżki stóp procentowych urealniają te zapowiedzi. U nas oraz w strefie euro zapowiada się obniżenie stóp procentowych do poziomu 4 proc. na koniec przyszłego roku. Może cieszyć ogromne zainteresowanie rządowym programem Bezpieczny Kredyt na 2 proc., ale rację mieli ekonomiści „czujący” gospodarkę i znający trendy na rynku mieszkaniowym, ostrzegający polityków, że program spowoduje znaczące „wystrzelenie” cen mieszkań, bo gdy popyt przekracza podaż, to wzrost cen jest nieunikniony. A podaż hamują koszty pracy i brak pracowników, koszty materiałów, no i drogie, trudno dostępne grunty pod inwestycje budowlane. Zlekceważono te wszystkie okoliczności, podejmując polityczną decyzję przedwyborczą miłą dla jednej partii, którą przyjdzie realizować zwycięskiej koalicji. Z podobnymi „minami” nowy rząd będzie się zmagać także na innych polach gospodarki i spraw społecznych. Sęk w tym, że w przypadku gospodarki przedsiębiorcy nie oczekują rządowego „nadzoru”, tylko gospodarczej wolności, zaufania i wycofania się z lawiny szkodliwych przepisów. Mamy doświadczenia sprzed 35 lat, gdy gospodarczy los kraju wzięło w swoje ręce tysiące odważnych założycieli „garażowych” firm, by po latach stworzyć wiodące w Europie branże mebli, drewnianych opakowań, podłóg, stolarki budowlanej, przeróżnych maszyn i narzędzi, i wszystkiego, czego na rynku brakowało. Pamiętam ten okres, ten trud, pierwsze wznoszone hale, pierwsze wyjazdy do zagranicznych partnerów, po naukę i… używane maszyny. Jesteśmy dzisiaj w zupełnie innej sytuacji, jednak przedsiębiorcom potrzeba podobnego rozsupłania węzłów i politycznych warunków do współpracy z wszystkimi demokratycznymi krajami Europy i świata, a przede wszystkim z przyjaznymi nam sąsiadami. Żeby im sprzedawać, ale też kupować, żeby kwitła wymiana handlowa, tak jak kwitnie turystyczna czy międzyludzka współpraca. Bo tych nie zdążono nam zatruć! A temu wszystkiemu muszą towarzyszyć automatyzacja produkcji i innowacyjność. l Od redakcji

3 grudzień 2023 R E K L AMA No i dzieje się już dużo wokół polskiej gospodarki leśnej po tym, jak Koalicja Obywatelska, Trzecia Droga i Nowa Lewica ogłosiły podpisanie umowy koalicyjnej, która pozwoli na utworzenie nowego rządu. Punkt 9 (z 24) owej umowy podnosi temat ochrony polskich lasów. Czytamy, że „20 proc. najcenniejszych obszarów leśnych zostanie wyłączone z wycinki, eksport nieprzetworzonego drewna zostanie ograniczony, a drewno będzie służyć przede wszystkim polskim przedsiębiorcom. Wprowadzimy zakaz spalania drewna w energetyce zawodowej. Ustanowimy społeczny nadzór nad lasami oraz wdrożymy program odnowy bagien i torfowisk. W porozumieniu z lokalnymi społecznościami zwiększymy powierzchnię parków narodowych”. W kuluarach mówi się także o powrocie certyfikacji FSC w Lasach Państwowych. Nadzieję dla przemysłu drzewnego w zakresie relacji i dialogu z Lasami Państwowymi niesie natomiast punkt 13 umowy koalicyjnej: „jednym z priorytetów Koalicji będzie odpolitycznienie Spółek Skarbu Państwa poprzez wprowadzenie czytelnych kryteriów naboru na stanowiska zarządcze. W największych polskich firmach muszą pracować najlepsi specjaliści i menedżerowie, a nie osoby wybierane z klucza partyjnego lub rodzinnego. Strony Koalicji będą wspólnie działać na rzecz wdrażania najwyższych standardów ładu korporacyjnego w spółkach kontrolowanych przez Skarb Państwa”. Widać więc na horyzoncie plan zmian w polskim leśnictwie, ale czy wpłynie on na przemysł drzewny, zasady kupna surowca z LP i sytuację na rynku drewna w Polsce, której wyczekują od lat rodzimi producenci? Wszak ogłoszone zmiany podyktowane są przede wszystkim proekologicznym unijnym trendem dbałości o środowisko naturalne. A w unijnym rozumieniu dbałość o ekologię oznacza zmniejszenie wycinki drzew i redukcję pozyskania drewna, więc w konsekwencji kolejne problemy w sektorze drzewnym. Tym straszy się przemysł drzewny w całej Unii Europejskiej od lat i wygląda na to, że drewno będzie niedługo na wagę złota. Ekotrendy przysłaniają racjonalne myślenie AKTUALNE PYTANIE | Czy drewno będzie surowcem na wagę złota? Nowy rząd w nowy rok chce wejść ze zmianami w gospodarce leśnej, które mają przyczynić się do ochrony środowiska. A co z przemysłem drzewnym? Ów symbol wycinki drzew jako zamachu na środowisko naturalne jest wśród decydentów, jak i całego społeczeństwa tak silnie zakorzeniony, że tylko ogromna kampania społeczna wyjaśniająca, czym jest zrównoważona gospodarka i przemysł drzewny, mogłaby to zmienić. Niedawno wystąpiłam w szkole syna z prezentacją o swoim zawodzie. Pokazałam rysunek harwestera w lesie ścinającego drzewa i zapytałam uczniów, czy jest to złe? Oczywiście powiedzieli, że tak. Następnie długo tłumaczyłam dzieciom, dlaczego wycinka drzew (ta prowadzona tak jak w całej zachodniej cywilizacji, czyli w sposób zrównoważony) nie szkodzi naturze i dlaczego potrzebujemy drewna. Że ekologia to między innymi budowanie z drewna, a nie betonu czy stali. Bo drewno pochłania dwutlenek węgla, a stal i beton go emitują. Ale żeby to drewno pozyskać, trzeba ściąć drzewo. Robią to leśnicy, którzy opiekują się lasem, a nie mu szkodzą. Gdy tak dalej tłumaczyłam, zdawało mi się, że obalam wielki paradygmat i próbuję nagle zakomunikować, że jest inaczej niż piszą w książkach czy mówią w telewizji. A przecież ta wiedza o tym, czym jest ekologia, a nie pseudoekologia, czym jest ochrona środowiska, leśnictwo oraz przemysł drzewny, powinna być elementarna dla całego społeczeństwa! Już nieraz o to pytałam, ale zapytam ponownie. Unia Europejska promuje budownictwo drewniane jako to ekologiczne, przy jednoczesnym wprowadzaniu różnych zbiorów przepisów pod tytułami Europejski Zielony Ład, Strategia Bioróżnorodności czy LULUCF, które mają radykalnie zmniejszyć (nawet o 30 proc.) pozyskanie drewna w imię redukcji wycinki lasów jako tych, które przyjmują główny ciężar w pochłanianiu dwutlenku węgla. Więc jak rozwijać budownictwo drewniane przy jednoczesnym ograniczeniu pozyskania surowca? Ekologia AD 2023 wygląda również tak, że wycofane zostały z obiegu słomki plastikowe, które są zagrożeniem dla środowiska, a wprowadzono słomki z papieru, które niby są ekologiczne. Nie wnikamy w to, czy aby na pewno tak jest, bo po prostu wierzymy na zasadzie: „ktoś tak powiedział i zadecydował”. Szkoda, że do publicznej wiadomości nie podaje się informacji o tym, że słomki papierowe też mają swój zestaw wad środowiskowych, gdyż na przykład przy produkcji papieru emitowanych jest więcej gazów cieplarnianych niż przy produkcji tworzyw sztucznych. Ekolodzy, którzy przywiązują się do drzew, chroniąc je przed wycinką, potem lecą na szczyt klimatyczny odrzutowcami, które odpowiadają za 5 proc. światowej emisji CO2 i prowadzą rozmowy w salach wyłożonych drewnianym parkietem oraz grzeją się w blasku kominka opalanego wysezonowanym dębem. Jak to możliwe, że im to nie przeszkadza!? Jakby tego było mało, ekologia AD 2023 to promowanie samochodów elektrycznych, bez zastanowienia się, jakim wielkim problemem jest utylizacja zużytych akumulatorów, podobnie jak zużytych paneli fotowoltaicznych. Niewiele mówi się o tym, jak chemia wykorzystywana w akumulatorach negatywnie oddziałuje na środowisko. Zaś baterie do samochodów elektrycznych wcale nie są tworzone z myślą o ich recyklingu. Do ich produkcji potrzeba wydobycia litu, kobaltu, niklu i manganu – to już nie brzmi eko, prawda? Przykłady takiej pseudoekologii, która promowana jest na olbrzymią skalę, a niestety, pokazuje tylko jedną stronę medalu, mogłabym wymieniać bez końca. Walka z wrogiem o nazwie „ocieplenie klimatu i dwutlenek węgla” jest co prawda prowadzona w imię pięknej idei, ale pod płaszczem hipokryzji i elitaryzmu. Życzę więc nam wszystkim w nowym roku, aby mądrość i rozum trafiły na salony i do opinii publicznej. Niech nam, w naszej ojczyźnie żyje się lepiej, zdrowiej i spokojniej. l Katarzyna Orlikowska

4 Z kraju grudzień 2023 Solidna nauka zawodu pozwala wypłynąć na szerokie wody  s. 8 | Imponujący świat produktów z litego drewna  s. 10-11 R E K L AMA Kongres Nowa Era Meblarstwa, zorganizowany 26-27 października w Arłamowie przez firmę Lignumsoft, skierowany był do producentów mebli, architektów wnętrz, przedstawicieli hurtowni z materiałami dla stolarzy oraz przedstawicieli sieciowych salonów meblowych. Ideą tego spotkania branży nie było tylko zaprezentowanie nowego oprogramowania Lignumsoft – organizatora wydarzenia. Poza dużą dawką wiedzy, była to również możliwość nawiązania nowych kontaktów i wymiana doświadczeń. Po to właśnie, aby wspólnie kreować rozwój i przyszłość branży meblarskiej. – To, czego mi brakuje w tej branży, to konkretnych spotkań i porozmawiania o przyszłości z konkretnymi ludźmi – mówi Adam Wileński, właściciel firmy Lignumsoft. – W codziennym pędzie brakuje czasu na takie konstruktywne rozmowy czy omawianie wizji przyszłości. Forma targów też się kończy w naszej branży, bo brakuje kultury targów. Klienci wpadają do nas na stoisko, wypiją szybką kawę i biegną dalej, bo przyjechali na jeden dzień i mają jeszcze do zobaczenia trzy inne hale. Brakuje wszystkim czasu na rozmowę, a tak długo jak nie będzie komunikacji między klientem a nami, tak długo nie będzie się rozwijać polska branża meblarska. Stąd mój pomysł na zorganizowanie Kongresu, który miał na celu zintegrowanie ludzi skupionych wokół branży meblarskiej. Integracji sprzyjało z całą pewnością miejsce zorganizowania Kongresu, w otoczeniu pięknych gór, rozmowy w kuluarach i wieczorny bankiet, który uświetnił występ Katarzyny Cerekwickiej. Pierwszy dzień dla producentów Pierwszego dnia odbyła się prezentacja partnerów; wśród nich znalazło się również Wydawnictwo Inwestor. Kongres został bowiem objęty patronatem medialnym „Gazety Przemysłu Drzewnego” oraz magazynu „Meblarstwo. Komponenty i technologie”. Ponadto w Arłamowie można było zobaczyć najnowsze produkty czołowych producentów i dostawców maszyn CNC i narzędzi do obróbki drewna, jak również producentów komponentów i akcesoriów meblowych, takich jak SCM, Seron, ITA TOOLS, Italiana Ferramenta, Belmeb oraz Nomet. Wśród partnerów znalazł się również Europejski Fundusz Leasingowy SA oraz bank Crédit Agricole, a Kongres został objęty patronatem honorowym programu Przedsiębiorstwo Fair Play, którego Lignumsoft jest wielokrotnym laureatem. Po prezentacjach partnerów rozpoczęła się produkcja mebli na żywo, która została przyjęta bardzo entuzjastycznie przez zgromadzonych. Niecodziennym bowiem widokiem jest, w eleganckiej auli Hotelu Arłamów, praca maszyn stolarskich… na żywo! Stworzenie idealnych warunków produkcyjnych w takim miejscu było z pewnością nie lada wyzwaniem dla organizatorów. – Jestem bardzo zadowolony z tego, co udało nam się zrobić – mówi Adam Wileński. – Organizacyjnie – mistrzostwo świata! Zbudowaliśmy zakład produkcji mebli w jeden dzień, razem z systemem do zarządzania produkcją, co zostało bardzo dobrze odebrane przez naszych gości. Mało kto wierzył, że my odpalimy te maszyny. Pokazaliśmy produkcję mebli na żywo w miejscu, które do tej pory nigdy takowej nie widziało. Wszystko wyszło idealnie. W trakcie prezentacji można było prześledzić cały proces na żywo – od konfiguracji oprogramowania, po produkcję szafki na maszynach CNC dostarczonych przez firmę SCM. Mowa o centrum wiertarsko-frezarskim CX110, które posiada rozbudowaną głowicę wiertarską, jak również o okleiniarce Olimpic 500, wyróżniającej się w swojej grupie cenowej możliwością zaokrąglania narożników z dwoma niezależnymi promieniami lub promieniem i fazą 45 stopni, oraz o pilarce formatowej SI 400EP Class z nowym panelem sterowania. Nad procesem produkcji czuwał system Production Control, który pozwala wprowadzić w zakładzie produkującym meble założenia Przemysłu 4.0, gdzie obowiązuje symbioza pomiędzy wszystkimi ogniwami produkcyjnymi. Oprogramowanie jest przeznaczone dla małych i średnich przedsiębiorstw wytwarzających meble i jest w pełni kompatybilne z oprogramowaniem Corpus CAD/CAM. Kolejnym punktem wydarzenia była prezentacja nowego oprogramowania Schematy Montażowe by CreatiX, które umożliwia przygotowanie nowoczesnych oraz czytelnych instrukcji montażowych w krótkim czasie i zaspokaja równocześnie potrzeby zarówno producentów mebli, jak i konsumentów. – Stworzyliśmy jedyny na świecie system do tworzenia istrukcji montażowych, tym samym skróciliśmy czas robienia instrukcji z kilku dni do… paru godzin! – mówi właściciel firmy Lignumsoft. – CreatiX Schematy to wiele lat pracy mojej i zespołu Lignumsoft, w efekcie czego stworzyliśmy coś unikalnego na skalę światową. Premierowa prezentacja programu Schematy Montażowe by CreatiX w Arłamowie była przyczynkiem właśnie do rozmów o przyszłości branży. W związku z tym, że dynamicznie rośnie sprzedaż mebli przez Internet, największym wyzwaniem dla producentów mebli stają się czytelne i proste w przygotowaniu instrukcje montażu. – W większości przypadków instrukcje do samodzielnego montażu mebli twoNadchodzi nowa era meblarstwa SPOTKANIA BRANŻOWE | Kongres Lignumsoft w Arłamowie Wymiana doświadczeń między producentami mebli i projektantami a dostawcą oprogramowania, a w efekcie wypracowanie wspólnej wizji rozwoju polskiego meblarstwa przyświecały I Kongresowi Nowa Era Meblarstwa. tekst i fot. Małgorzata Gackowska Prezentowany system Production Control czuwał nad procesem produkcji mebli na żywo podczas pierwszego dnia Kongresu.

5 grudzień 2023 R E K L AMA rzą specjaliści, ale teoretycznie powinni je budować laicy dla kolejnych laików – wyjaśnia przedstawiciel Lignumsoft. – Nasz program jest właśnie przyszłościowym rozwiązaniem, które pozwoli naszym klientom na usprawnienie tego obszaru ich działalności. Tradycyjne instrukcje montażu często są niezrozumiałe dla klientów, przez co samodzielny montaż zakupionego towaru zamienia się we frustrujące doświadczenie, które wpływa negatywnie nie tylko na odbiór pojedynczego produktu, ale również na opinię klienta o producencie i jego marce w pojęciu ogólnym. Tymczasem w CreatiX Schematy firmy Lignumsoft instrukcje dostępne są dla klientów bezpośrednio po zeskanowaniu kodu QR na smartfonach lub tabletach, po czym następuje przekierowanie na dedykowaną stronę internetową, stanowiącą atrakcyjne środowisko czasu rzeczywistego 3D, gdzie elementy mebla można obejrzeć z każdej strony, a dzięki animowanym wideoinstrukcjom można prześledzić procesy, które objaśnione są tak, aby były zrozumiałe nawet dla osób o niewielkich zdolnościach technicznych. CreatiX Schematy umożliwia tworzenie wariantowych instrukcji montażowych dla dowolnych mebli parametrycznych oraz nieparametrycznych i może działać jako autonomiczne rozwiązanie dla użytkowników oprogramowania do projektowania i produkcji mebli Corpus CAD/CAM lub jako moduł dodatkowy dla przedsiębiorców korzystających z Platformy CreatiX – stworzonego przez Lignumsoft nowoczesnego sklepu internetowego do sprzedaży mebli na wymiar. Właśnie e-commerce to kolejny ważny temat dla branży meblarskiej, poruszany podczas I Kongresu Nowa Era Meblarstwa. Zaprezentowane autorskie rozwiązanie Lignumsoftu – Platforma CreatiX umożliwia producentom sprzedaż spersonalizowanych parametrycznych mebli, a hurtowniom pozwala na świadczenie kompleksowych usług obróbki płyty meblowej z kompletnym systemem zamówień online. Konfigurację produktów na Platformie CreatiX umożliwia bardzo intuicyjne menu. Wszystkie nanoszone zmiany widoczne są na wirtualnym, parametrycznym modelu 3D w czasie rzeczywistym, dzięki czemu klient w kilka chwil może skonfigurować i zamówić produkt na miarę swoich potrzeb i upodobań, nie wychodząc z domu. Publikacja produktów w sklepie i pobieranie ich już skonfigurowanych przez klientów z powrotem do środowiska CAD/CAM w celu wdrożenia produkcji, odbywa się w sposób zautomatyzowany. – Jest to jedyne takie połączenie na rynku – zapewnia przedstawiciel firmy Lignumsoft. – Produkt zaprojektowany w środowisku CAD/CAM Corpus, w zaledwie 3 min może być opublikowany jako w pełni parametryczny model w sklepie internetowym. W odróżnieniu od innych rozwiązań dostępnych na rynku, nie ma potrzeby wykonywania pracy dwa razy. Raz po stronie aplikacji webowej i drugi raz po stronie CAD/CAM. Hurtownie z materiałami dla stolarzy dzięki Platformie CreatiX mogą sprzedawać z kolei gotowe meble z nawiertami czy niezależne formatki wyceniane w całości na podstawie procesu optymalizacji cięcia w czasie rzeczywistym. Drugi dzień dla architektów Drugi dzień Kongresu przeznaczony był przede wszystkim dla architektów i projektantów. Na scenie głównej zaprezentowano oprogramowanie Coohom, którego Lignumsoft został dystrybutorem w Polsce. Coohom to wielofunkcyjne, kompleksowe oprogramowanie wyposażone we wszystkie niezbędne narzędzia w pracy projektanta wnętrz, które umożliwia poprowadzenie projektu od samego początku do końca, czyli od koncepcji, poprzez rewelacyjne rendery, nawet w 16K, aż po kompletną dokumentację techniczną oraz wycenę. Coohom to najlepsza alternatywa dla skomplikowanych programów do projektowania wnętrz, które wymagają znajomości środowisk CAD lub BIM, i jest to doskonałe rozwiązanie zarówno dla doświadczonych profesjonalistów, jak i dla tych, którzy w architekturze wnętrz stawiają pierwsze kroki. Oprogramowanie Coohom jest dostępne w ofercie Lignumsoftu w kilku wersjach: dla architektów wnętrz, dla producentów mebli (z połączeniem z programem Corpus CAD/CAM) oraz w wersji Biznes i Biznes Plus, które gwarantują dodatkowe gigantyczne możliwości w zakresie sprzedaży i marketingu, w tym takie narzędzia, jak Interaktywne Panoramy, Przestrzenie Inspiracji, Parametryczna przeglądarka produktów 3D (np. kanapy, łóżka itd.), Studio Fotograficzne, które dzięki wbudowanym narzędziom pozwala na stworzenie zdjęć produktów dla celów marketingowych, co nigdy nie było szybsze i prostsze. W opcji Biznes Plus dzięki API można stworzyć pod własną marką całą platformę dla klientów B2C i B2B, dzięki czemu sprzedaż internetowa wejdzie na zupełnie inny poziom. l Działanie oprogramowania Production Control można było prześledzić na żywo podczas produkcji szafki w Arłamowie. Firma Seron zaprezentowała centrum obróbcze CNC z serii Expert 2131 o polu roboczym 2100 x 3000 mm, które odpowiada standardowym wymiarom płyt meblowych.

6 Z kraju grudzień 2023 R E K L AMA  MAREK SŁABOŃ obejmie z dniem 1 stycznia 2024 r. stanowisko dyrektora zarządzającego spółek Roca Polska, Roca Pool-Spa oraz Royo Polska (Elita Meble). Grupa jest wytwórcą produktów łazienkowych. Ma za sobą 18 lat kariery na stanowiskach związanych ze sprzedażą i zarządzaniem produktem w Grupie Roca w Polsce, potwierdzonej wieloma sukcesami. Aktualnie pełni funkcję dyrektora sprzedaży Roca Polska. Natomiast Marcin Dymarski, dotychczasowy dyrektor zarządzający Royo Polska (Elita Meble) obejmie stanowisko dyrektora handlowego Roca Polska, odpowiadając za integrację działów sprzedaży Roca Polska i Royo Polska w jeden spójny zespół handlowy oraz strategię rynkową w kraju i za granicą. Jacek Różycki, zwalniając stanowisko dyrektora zarządzającego, jako prezes zarządu Roca Polska będzie odpowiedzialny w strukturach Grupy Roca za globalny rozwój współpracy z biznesem DIY jako Global DIY Channel Director.  JERZY SMARDZEWSKI, prof. dr hab. Wydziału Leśnego i Technologii Drewna Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu otrzymał nagrodę Komitetu Nauk Leśnych i Technologii Drewna Polskiej Akademii Nauk za najlepszą pracę naukową w zakresie drzewnictwa w 2022 r., którą wręczono 14.11.2023 r. na posiedzeniu plenarnym. Książka prof. Jerzego Smardzewskiego pt. „Projektowanie mebli” kompleksowo przedstawia aspekty projektowania, będącego naczelnym efektem nauk praktycznych. Opracowanie to przygotowano nie tylko z myślą o studentach wydziałów technologii drewna, ale także o studentach architektury uczelni technicznych podejmujących się projektowania mebli oraz o studentach wzornictwa akademii sztuk pięknych. Drugie wydanie książki zostało wzbogacone o aspekty projektowania i konstruowania mebli tapicerowanych. Dodano w niej aspekty odnoszące się do modelowania układów antropotechnicznych oraz struktur o właściwościach auksetycznych, mających istotne znaczenie dla nowoczesnego meblarstwa. Do końca bieżącego roku książka wydana zostanie w języku farsi przez Uniwersytet w Teheranie. l  PERSONALIA fot. Roca Polska  aktualności  8 grudnia w Artis Loft Hotel w Radziejowicach odbędzie się Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie członków Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego. Planuje się między innymi wystąpienia Karoliny Tymorek i Marka Rzońcy z FSC Polska na temat sytuacji certyfikacji FSC w Polsce oraz omówienie sytuacji gospodarczej w Polsce przez prof. Witolda Orłowskiego z NOBE.  Paged Pisz po raz kolejny otrzymał wyróżnienie, podczas zewnętrznego audytu ESG firmy EcoVadis, za ocenę działań prowadzonych w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu i zrównoważonego rozwoju. Znalazł się w grupie obejmującej 17 proc. czołowych firm z branży producentów drewna i wyrobów drewnianych na świecie. Audyt przeprowadzono w czterech obszarach: bezpieczeństwa pracy, ochrony środowiska, etyki prowadzenia biznesu oraz zrównoważonych zakupów. To już drugi audyt EcoVadis dla Paged Pisz, który robi postępy i pnie się w górę w rankingu spółek poddanych weryfikacji. W bieżącym audycie uzyskano wynik o sześć punktów wyższy niż w ubiegłym roku. Na szczególną uwagę zasłużyły działania w obszarze wpływu na środowisko, związane choćby z redukcją emisji CO2 poprzez zamknięty obieg wykorzystania własnej biomasy oraz wewnętrzny system zarządzania odpadami i ich segregację. Firma ogranicza ilość wytwarzanych pozostałości i poddaje je recyklingowi. Pozostałości powstałe w trakcie produkcji wyrobów gotowych są potem wykorzystywane przez producentów płyt wiórowych. l Katowice w kwietniu 2024 r. ponownie staną się centralnym punktem dla liderów rynku meblarskiego. Dremasilesia, organizowana w ramach DREMA TOUR 2024, to wydarzenie skierowane do małych i średnich przedsiębiorców z branży przemysłu drzewnego. Atrakcje nie będą ograniczone tylko do profesjonalistów, lecz również zainteresują pasjonatów i hobbystów rzemiosła drzewnego. Doskonale znane wydarzenie odbędzie się w zupełnie nowej formule – w ramach trasy DREMA TOUR. Przyszłoroczna Dremasilesia to trzy moduły: POKAZY – przestrzeń prezentacji pracy maszyn, urządzeń i narzędzi naszych wystawców. Podczas pokazów zostaną wyprodukowane zestawy mebli, które po zakończeniu targów będą przekazane na szczytny cel, m.in. do domów dziecka znajdujących się w Polsce i na Ukrainie w ramach akcji DREMA DZIECIOM, posiadającej certyfikat New European Bauhaus. AKADEMIA – strefa konferencyjna przeznaczona do prowadzenia warsztatów, prelekcji oraz spotkań branżowych, będąca okazją do wymiany wiedzy dotyczącej sytuacji w branży, wyzwań, trendów i przykładowych rozwiązań w zakresie robotyzacji oraz automatyzacji produkcji. TARGI – możliwość prezentacji najnowszych technologii dla przemysłu drzewnego i meblarskiego oraz małych i średnich zakładów obróbki drewna. Nowością w tegorocznym wydarzeniu jest strefa dla zrównoważonego rozwoju przemysłu meblarskiego, czyli przestrzeń renowacji mebli w duchu Zero Waste. Strefę dopełni kontynuacja projektu #LasDremy, który został zainicjowany podczas 39. edycji targów DREMA. Nowoczesne oraz innowacyjne rozwiązania pojawią się również w ramach strefy poświęconej budowie, a także wyposażeniu domów modułowych. Na kwietniowych targach nie zabraknie także pokaźnej dawki wiedzy eksperckiej, przekazywanej przez przedstawicieli czołowych stowarzyszeń branżowych, firm usług konsultingowych, instytutów badawczych i testujących, a także instytucji edukacyjnych dla przemysłu drzewnego. l kafal Targi dla przemysłu drzewnego wracają na Śląsk! WYDARZENIE | W kwietniu 2024 r. DREMA TOUR Przyszłoroczna Dremasilesia to pokazy, strefa konferencyjna i targi. fot. J. Bekas  KALENDARIUM  W dniach 25-28 stycznia 2024 r. odbędzie się 4 Design Days w Katowicach. Wnętrza Międzynarodowego Centrum Kongresowego po raz kolejny zamienią się w wielką arenę rozmów o architekturze, designie, nieruchomościach, rozwoju miast i zrównoważonym projektowaniu. Architekci i projektanci z Polski i zagranicy, inwestorzy, deweloperzy, producenci, władze miast oraz eksperci będą tam obecni, tworząc inspirujące forum dyskusyjne. Podczas wydarzenia zaprezentowane zostaną budynki, wnętrza i designerskie produkty, które powstały z poszanowaniem zasad zrównoważonego rozwoju. Finały konkursów Property Design Awards oraz Dobry Design pozwolą poznać i nagrodzić najwybitniejsze osiągnięcia w tych dziedzinach. l Branża meblarska, choć na tle innych sektorów gospodarki nie wyróżnia się negatywnie co do swojego wpływu na środowisko, również będzie musiała zmierzyć się z wyzwaniami w obszarze podnoszenia efektywności energetycznej oraz redukcji emisji. Mimo zadyszki spowodowanej niesprzyjającą sytuacją gospodarczą, pozostaje globalnym potentatem, a produkty „Made in Poland” cieszą się szerokim, międzynarodowym uznaniem. Jednak konkurencja nie śpi, a polscy meblarze z myślą o zachowaniu pozycji na światowych rynkach muszą patrzeć w przyszłość. Zagadnieniami, których nie wolno im lekceważyć, są te związane ze zrównoważoną działalnością. Polityka klimatyczna przedsiębiorstwa oraz wynikająca z niej redukcja śladu węglowego stała się nowym elementem przewagi konkurencyjnej, który zgodnie z przewidywaniami analityków w perspektywie najbliższych lat będzie miał coraz większe znaczenie. Ślad węglowy produktu w niedalekiej perspektywie stanie się jednym z istotnych czynników wyboru oferty przez klientów, z czym już dzisiaj zaczynają mierzyć się przede wszystkim eksporterzy. Informacja na temat śladu węglowego produktu coraz częściej pojawia się na opakowaniach czy fakturze zakupu produktów, a rosnąca świadomość społeczna, zwłaszcza wśród młodego pokolenia, sprawia, że klienci zaczynają uwzględniać tego typu informacje w swoich wyborach rynkowych. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez firmę Duon, dotyczących transformacji energetycznej, jedynie niewielki odsetek polskich firm, zobowiązanych do podjęcia działań dekarbonizacyjnych oraz ich ujawnienia, już je podjął. Polskie firmy znacząco odstają w tej kwestii od swoich zagranicznych konkurentów. Do istotnych barier należą w tym obszarze niewątpliwie: niska świadomość, brak właściwego doradztwa oraz ograniczone możliwości finansowe. – Zgodnie z założeniami „Polityki energetycznej Polski do 2040 r.” – do 2030 roku na transformację energetyczną polskiej gospodarki skierowanych zostanie ze środków unijnych i krajowych, w ramach różnych mechanizmów, około 260 mld zł – mówi Justyna Mirek, dyrektor ds. transformacji energetycznej Energoprojekt-Katowice. – Te środki mają służyć właśnie osiąganiu celów określonych przez pakiet „Fit for 55”. Wobec faktu, że niejednokrotnie budżet inwestycji dekarbonizacyjnych stanowi najistotniejsze ograniczenie w realizacji tego typu działań, warto podkreślić, że istnieją na rynku rozwiązania pozwalające finansować cały proces, np. w formule „energia jako usługa”, bez konieczności inwestycji kapitałowej po stronie beneficjenta. Dekarbonizacja jest procesem złożonym i niełatwym, gdyż dotyka wielu obszarów w przedsiębiorstwie, a stosowane rozwiązania są w większości odmienne od tych dobrze znanych przedsiębiorcom. Szczególnie w kwestii zaopatrzenia w ciepło i energię, proces dekarbonizacji wiąże się często z koniecznością stosowania równolegle kilku systemów wytwórczych, wykorzystujących odnawialne źródła energii, które muszą być optymalnie dobrane do potrzeb i uwarunkowań danego przedsiębiorstwa oraz muszą ze sobą współpracować i być powiązane inteligentnym systemem sterowania. Dlatego kluczowe jest, aby proces dekarbonizacji przedsiębiorstwa został odpowiednio przygotowany i zaplanowany. Duże znaczenie odgrywa tu odpowiednie doradztwo. Proces dekarbonizacji branży meblarskiej można sprowadzić do sześciu kroków. Obejmują one: audyt i obliczenie bieżącego śladu węglowego przedsiębiorstwa, wytyczenie celów klimatycznych i opracowanie strategii klimatycznej przedsiębiorstwa, przygotowanie i analiza konkretnych rozwiązań technologicznych optymalnych dla danego przedsiębiorstwa, a następnie zapewnienie finansowania oraz przygotowanie i wdrożenie stosownych działań i inwestycji. – W praktyce wymaga to specjalistycznej wiedzy i doświadczenia – podkreśla Justyna Mirek. – Nie dziwi zatem, że opracowanie strategii dekarbonizacji, liczenie i raportowanie śladu węglowego czy dobór i wdrożenie konkretnych rozwiązań technologicznych w zakresie nowych źródeł energii w zakładach produkcyjnych stają się usługą. Są firmy posiadające stosowne narzędzia i modele numeryczne, które umożliwiają już na etapie przygotowania strategii określenie z dużą dokładnością, jaki będzie stopień redukcji CO2, jaka ilość energii zostanie pozyskana ze źródeł odnawialnych, a także, co istotne, jaki będzie jednostkowy koszt ciepła i energii elektrycznej po wdrożeniu przygotowanych rozwiązań. l uf Producenci mebli w obliczu wyzwań zmieniającego się świata POLITYKA KLIMATYCZNA | Sześć kroków do dekarbonizacji Branża meblarska też nie ucieknie przed wyzwaniami transformacji energetycznej, choć nie wyróżnia się negatywnie co do swojego wpływu na środowisko.

7 grudzień 2023 R E K L AMA Wood Tech Warsaw Expo, coroczne wydarzenie skupiające się na potrzebach branży obróbki drewna i produkcji mebli, szykuje się na swoją trzecią edycję, która odbędzie się 5-7 marca 2024 r. w Ptak Warsaw Expo. To nie tylko miejsce prezentacji najnowszych rozwiązań technologicznych, ale także platforma do dyskusji nad wyzwaniami, z jakimi boryka się przemysł drzewny i meblarski. Jednym z głównych problemów jest wysoki koszt drewna, który wpływa negatywnie na konkurencyjność zakładów obróbki drewna. Skutkuje to spadkiem produkcji mebli, co z kolei odbija się na sektorze meblarskim. Wood Tech Warsaw Expo staje się miejscem, gdzie branża może wspólnie szukać rozwiązań na te wyzwania. Organizatorzy do współpracy przy wydarzeniu zaprosili najbardziej zaufanych i cenionych przedstawicieli sektora. W przypadku nawiązywania relacji biznesowych najistotniejsza jest bowiem jakość. Na to stawiają między innymi tacy wystawcy, jak: Teknika, Wood-Mizer, Festool, Metal-Technika, InfoTEC CNC, Imac, Jakmet, Polska Grupa CNC, Zasław, KMA Maszyny, Sadmasz, Renault, Salvamac Group, Felder Group, EBS, Prochera, Ita, Sturmer, Ima Schelling Group, Nawara, Nestro. Właśnie te marki będzie można spotkać na Wood Tech Warsaw Expo. Ich lista jednak nieustannie się powiększa. Wood Tech Warsaw Expo rozwija się z każdą edycją, przyciągając coraz więcej wystawców i odwiedzających. W ubiegłym roku liczba wystawców wzrosła o prawie 10 proc., a liczba odwiedzających z zagranicy i Polski zwiększyła się o 64 proc. Prognozy na 2024 r. są jeszcze bardziej obiecujące, co czyni to wydarzenie doskonałą platformą do budowy relacji biznesowych na arenie międzynarodowej. Wood Tech Warsaw Expo nie tylko umożliwia nawiązanie współpracy, ale także oferuje branżową edukację. Podczas Kongresu Branży Obróbki Drewna eksperci przedstawią najnowsze trendy i zmiany dotykające sektor, takie jak optymalizacja i automatyzacja w sektorze, digitalizacja rozwiązań, nowe technologie w procesach logistycznych, prognozy dla branży, a także kluczowe kwestie finansowania i inwestycji. l Artykuł promocyjny Odpowiedzi w dobie szukania rozwiązań TARGI | Wood Tech Warsaw Expo w Nadarzynie 5-7 marca 2024 r. Wood Tech Warsaw Expo to wydarzenie odpowiadające na aktualne wyzwania stawiane przed sektorem branży. Oprócz prezentacji innowacyjnych rozwiązań, to także scena dla Kongresu Branży Obróbki Drewna, skupiającego się na kwestiach optymalizacji i automatyzacji w tym obszarze. Zostań wystawcą Wood Tech Warsaw Expo: https://woodwarsawexpo.com/ zostan-wystawca Zarejestruj się na Wood Tech Warsaw Expo: https://woodwarsawexpo.com/ rejestracja Na ubiegłorocznej edycji wystawiała się firma Felder Group Polska. Po raz trzeci na wydarzeniu pojawi się Polska Grupa CNC. Imponującą wystawę miała również firma Festool. fot. Katarzyna Orlikowska fot. Katarzyna Orlikowska fot. Katarzyna Orlikowska

8 Z kraju grudzień 2023 R E K L AMA Bydgoski Zespół Szkół Drzewnych, kształcących m.in. przyszłych pracowników firm drzewnych, meblarskich czy stolarzy, zakończył właśnie kilkuletni proces termomodernizowania szkolnych warsztatów. Przy tej okazji nastąpiła także wymiana części parku maszyn, na których zawodu uczą się młodzi ludzie. – Tak, nastąpiła termomodernizacja warsztatów, a także wymiana wszystkich instalacji oraz w około 90 proc. wymieniliśmy park maszynowy – informuje Ilona Chilicka, dyrektorka ZSD. – Remont zaczął się w 2019 roku i kosztował około 14 mln zł, z czego samo wyposażenie 1,2 mln zł. W warsztatach jak w zakładach Wśród nowych maszyn pojawiły się chociażby strugarki. Szkoła zakupiła model D 963 firmy Felder. Oznacza to, że uczniowie mogą od tej pory korzystać ze sprzętu z najwyższej półki, a więc uczyć się na maszynie na miarę naszych czasów. To jednak nie wszystko. Szkoła bowiem od pewnego czasu uczy młodzież obsługi maszyny CNC, Profit Felder H20, do której dokupiła ploter laserowy CO2 1390G. – To sprawia, że kadra, jak i uczniowie pracują na sprzęcie rodem z XXI wieku, a nie z poprzedniego stulecia – dodaje dyrektorka szkoły. – Takie maszyny, elektronika, komputery to jest przyszłość tego zawodu, a więc i opuszczających mury naszej szkoły młodych ludzi. Więc jeśli chodzi o kształcenie, to dajemy w tej materii uczniom solidne podstawy. Doposażono także sale do montażu i obróbki ręcznej, magazyn wyrobów gotowych i maszynownię. Pół setki absolwentów Mury szkoły opuszcza rocznie około pięćdziesięciu absolwentów. Mniej więcej po równo – z technikum technologii drewna, jak i szkoły branżowej. – Praca w drewnie to pewny kawałek chleba, tylko trzeba chcieć w tym zawodzie pracować – mówi dyrektorka. – Zwykłam mówić naszym absolwentom, żeby robili w życiu to, co kochają, to nie będą musieli nigdy pracować. A zatrudnienie uczniowie znajdują, jeśli tylko tego chcą, praktycznie w każdym zakładzie. Dzięki posiadaniu własnych warsztatów mogą bowiem bez problemu przejść przez całą podstawę programową. – Wypuszczamy absolwentów, którzy mają wiedzę o każdym aspekcie swojej pracy, ale w wymiarze podstawowym – tłumaczy Ilona Chilicka. – Bo co do maestrii, to wiadomo, że do niej potrzeba dużo doświadczenia. Ale to nabyć młodzież musi już w codziennej pracy. Szkoła, inwestując w maszyny czy narzędzia, stara się utrzymywać kontakt z tym, co w branży drzewnej i meblarskiej jest akurat trendy. Niemniej nie jest w stanie kupować najnowocześniejszych urządzeń i oprogramowania. Jaki model kształcenia? – W moim odczuciu szkoła branżowa i technikum powinny zapewnić solidną podstawę kształcenia – tłumaczy dyrektorka ZSD. – Natomiast jeżeli nasz absolwent będzie chciał się dalej kształcić, pracować, to najprawdopodobniej pracodawca wyśle go na kursy, pozwalające się doszkolić z nowych technologii. Uczniowie odbywają rzecz jasna praktyki, zarówno w trakcie nauki, jak i w czasie wakacji, korzystając przy tym z dotacji z UE. Część z nich, będąc dziećmi stolarzy lub właścicieli firm drzewnych, może wtedy zobaczyć, jak pracuje się gdzie indziej. Dyrektorka ZSD twierdzi, że takich „pokoleniowych” uczniów zawsze w roczniku znajdzie się kilku. Część z nich idzie do tej szkoły, by niejako kontynuować tradycję rodzinną. Praktyki to także możliwość nawiązania bliższych więzi pomiędzy szkołą a danym zakładem, które owocują choćby… materiałem do ćwiczeń. – Nie ukrywam, że potrzebujemy materiału do obróbki, do pracy, do ćwiczeń – mówi Ilona Chilicka. – Uczniowie mają prawo do popełniania błędów podczas nauki, więc czasem tego materiału trochę zużywają. A ten, jak wszyscy wiemy, jak obecnie drogi. Drewno jest drogie, produkty drewnopochodne i płyty także. Więc porozumiewamy się z zakładami i one dostarczają nam surowiec dla młodzieży, a w zamian młodzież trafia do nich na praktyki, świadcząc wtedy różną pomoc. Praktyki w stoczni Jedną z ciekawszych więzi, zwłaszcza dla uczniów, jest możliwość odbywania płatnych staży w stoczni superjachtów Sunreef w Gdańsku, której dyrektorem produkcji jest absolwent szkoły. Firma ta także niejednokrotnie oferuje pracę absolwentom ZSD. Uczniowie podczas lat nauki zdobywają nie tylko wiedzę z zakresu budowy maszyn i ich obsługi, ale także z zakresu projektowania, choćby w programie AutoCAD. – Powtarzam swoim podopiecznym, że jeśli nawet nie zdecydują się na przyszłość w branży drzewnej, mogą kontynuować naukę choćby na kierunkach informatycznych – dodaje dyrektorka. – Jeśli się podszkolą w informatyce oraz przyłożą do podstawy programowej związanej z wiedzą o drewnie, to cała branża nie będzie stanowiła dla nich żadnej tajemnicy. Dlatego też szkoła organizuje dodatkowe kursy specjalizacyjne, które pozwalają na legitymowanie się konkretnym certyfikatem, na który pracodawcy zwracają uwagę. Uczą też… porządku Nieomal nowe, po remoncie, warsztaty to nie tylko konieczność rozwoju, ale też wymóg czasów. Koszty energii nie są małe, więc szkoła stara się je możliwie jak najmocniej ograniczać. Jedną z takich inwestycji jest choćby inteligentny system oświetlenia warsztatowych korytarzy. Teraz, zamiast oświetlenia non stop, lampy zapalają się tylko wtedy, gdy ktoś korytarz przemierza, a i to dzieje się pojedynczo, w miarę przemieszczania się po obiekcie. – Mogłoby się wydawać, że to taki szczególik, nieistotny – tłumaczy dyrektorka ZSD. – Ale te korytarze mają ponad sto metrów długości. Energooszczędność była podstawową kwestią braną pod uwagę podczas całej termomodernizacji. Gdy objęłam funkcję dyrektorki, mieliśmy w warsztatach jeden wyciąg z centralnym cyklonem, który obsługiwał silnik 40-kilowatowy, bez znaczenia, czy pracowała jedna maszyna, czy kilka. Teraz każda z nich ma albo własny wyciąg, albo dzielony z inną, ale o mocy nieporównywalnie bardziej sensownej. Jak na zmiany patrzą uczniowie i nauczyciele? – Ci pierwsi dostrzegają chyba na razie to, że zrobiło się bardziej kolorowo – mówi z uśmiechem Ilona Chilicka. – Kadra natomiast jest zachwycona, choć cały czas jeszcze jesteśmy na etapie porządkowania i układania wszystkiego. Przy okazji uczymy naszych podopiecznych, że każda robota musi zakończyć się porządkiem na stanowisku, czy to w szkole, czy w zakładzie pracy. l Solidna nauka zawodu pozwala wypłynąć na szerokie wody INWESTYCJA | Modernizacja warsztatów szkolnych Kształcenie przyszłych technologów drewna czy pracowników tartaków, firm meblarskich czy zakładów stolarskich wkracza w Bydgoszczy na nowy poziom. Bartosz Szpojda Młodzież podczas prac praktycznych ma okazję poznać swój przyszły fach, korzystając z nowoczesnych maszyn. Uczniowie ZSD starają się nadążać za nowoczesnością, ucząc się obsługi maszyny CNC. fot. Justyna Malicka fot. Justyna Malicka Oficjalne otwarcie Zespołu Szkół Drzewnych w Bydgoszczy nastąpiło 15 czerwca 1947 r. Zgłosiło się do niego wówczas 120 słuchaczy skierowanych z zakładów pracy na trzydniowe egzaminy wstępne, które pozytywnie zdało 50 osób. Przez długie lata zajęcia teoretyczne i praktyczne z przedmiotów zawodowych oraz warsztaty szkolne mieściły się w zaadaptowanych barakach przy ul. Langiewicza, Lenartowicza i Toruńskiej w Bydgoszczy, by w roku 1965 zainicjować w końcu budowę szkoły, warsztatów i internatu przy ul. Toruńskiej 44, gdzie znajduje się do dzisiaj. Obecnie uczy się w niej około 150 uczniów, z czego wielu spoza regionu.

RkJQdWJsaXNoZXIy NzIxMjcz