Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego (PIGPD) wystosowała do rządu apel o pilne wprowadzenie regulacji dotyczących fitosanitarnej obróbki drewna okrągłego przeznaczonego na eksport. Ta inicjatywa wynika z rosnącego zagrożenia dla stabilności krajowego rynku surowca oraz rosnącej presji nieuczciwej konkurencji ze strony eksporterów spoza Unii Europejskiej. Brak jasnych i skutecznych przepisów w tym zakresie powoduje, że polski przemysł drzewny znajduje się w coraz trudniejszej sytuacji.
W przeciwieństwie do Polski, Niemcy podjęły szybkie i zdecydowane działania. Od 1 czerwca 2025 roku wprowadzono tam szczegółową instrukcję fitosanitarną dotyczącą fumigacji drewna okrągłego. Nowe regulacje są odpowiedzią na powtarzające się problemy z jakością dostaw drewna do Chin – służby fitosanitarne tego kraju w latach 2023–2024 wykryły aż 153 przypadki obecności organizmów kwarantannowych w przesyłkach niemieckiego drewna. W konsekwencji wprowadzono przepisy, które od 1 lipca 2025 roku będą egzekwowane w pełnym zakresie.
Niemieckie regulacje nakładają szereg wymogów na proces fumigacji. Wśród nich znajduje się obowiązek całkowitej szczelności kontenerów oraz ich plombowania, utrzymania minimalnej temperatury powyżej 10°C przez cały proces fumigacji, a także aktywnej cyrkulacji gazu w celu równomiernego rozprowadzenia środka fitosanitarnego. Dodatkowo wymagane jest stałe monitorowanie i dokumentowanie wszystkich parametrów zabiegu, takich jak stężenie gazu, temperatura i czas trwania fumigacji. Proces może być prowadzony wyłącznie przez certyfikowane podmioty, a kompletna dokumentacja musi towarzyszyć każdej przesyłce eksportowej. Naruszenia tych przepisów są zagrożone surowymi sankcjami.
Niemcy nie pozostawiły tego problemu bez reakcji. Ich działania mają charakter strategiczny i są ukierunkowane na ochronę rodzimego rynku drzewnego oraz zapobieganie dalszym stratom wizerunkowym, które mogłyby mieć poważne konsekwencje dla niemieckiego eksportu.
Polska – potencjalny cel dla azjatyckich odbiorców?
W ocenie Polskiej Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego brak podobnych regulacji w Polsce stwarza poważne ryzyko destabilizacji krajowego rynku. PIGPD wskazuje, że polski rynek może stać się atrakcyjnym celem dla importerów z Azji, którzy będą chcieli wykorzystać lukę prawną i znaleźć alternatywne źródło drewna po wycofaniu się dostaw z Niemiec. Taki stan rzeczy może doprowadzić do dalszego spadku konkurencyjności polskich przedsiębiorstw drzewnych oraz do wyczerpywania się zasobów surowcowych, które mają strategiczne znaczenie dla krajowego przemysłu.
Apel do Premiera – list z konkretnymi żądaniami
W piśmie skierowanym do Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska PIGPD przypomina jego słowa z 15 kwietnia 2025 roku, wygłoszone podczas otwarcia Europejskiego Forum Nowych Idei:
– W nawiązaniu do Pańskiej wypowiedzi (…) w której wyraził Pan potrzebę repolonizacji biznesu i ochrony strategicznych interesów gospodarczych Polski, zwracamy się o jednoznaczne wsparcie Pana Premiera w zakresie koniecznej zmiany przepisów dotyczących fitosanitarnej obróbki drewna okrągłego przeznaczonego na eksport.
Izba podkreśla w liście, że: wprowadzenie takich zmian przyczyni się do przywrócenia przestrzegania międzynarodowych norm w Polsce, przeciwdziałania nieuczciwym praktykom eksportowym oraz ograniczenia masowego wywozu surowca drzewnego – zwłaszcza na rynki azjatyckie – który odbywa się obecnie w sposób budzący istotne zastrzeżenia środowiskowe i gospodarcze.
Do dokumentu dołączono niemiecką instrukcję postępowania w zakresie fumigacji drewna, jako wzorcowy przykład skutecznych i precyzyjnych rozwiązań fitosanitarnych. Polska Izba apeluje o przyjęcie analogicznych przepisów, a także o „zapewnienie skutecznej kontroli nad ich przestrzeganiem oraz ustanowienie adekwatnych sankcji za łamanie tych przepisów.”
– Wyrażamy głęboką nadzieję, że ochrona interesu polskich przedsiębiorstw drzewnych, zgodna z zasadą sprawiedliwej konkurencji i wysokich standardów międzynarodowych, uzyska Pana osobiste poparcie i przełoży się na konkretne decyzje legislacyjne i wykonawcze – podsumowuje prezes PIGPD Piotr Poziomski.
Branża oczekuje szybkiej reakcji
Eksperci z branży podkreślają, że czas na wprowadzenie zmian jest bardzo krótki. Coraz bardziej widoczna jest presja ze strony zagranicznych odbiorców, a dalsze zwlekanie może nieodwracalnie zaszkodzić pozycji Polski na rynku międzynarodowym. Przyjęcie rozwiązań wzorowanych na niemieckich przepisach nie tylko pozwoli ustabilizować krajowy rynek, ale także poprawi wizerunek Polski jako państwa, które konsekwentnie przestrzega międzynarodowych standardów i chroni strategiczne interesy gospodarcze.
Przemysł drzewny w Polsce czeka teraz na jasne decyzje ze strony rządu, które pokażą, czy nasz kraj jest gotowy na ochronę swojej branży i skuteczne przeciwdziałanie zagrożeniom płynącym z globalnych wyzwań fitosanitarnych.
~kafal








