Rosnące cła, wprowadzone w Stanach Zjednoczonych za prezydentury Donalda Trumpa, stają się kluczowym czynnikiem wpływającym na strategię globalnego giganta meblowego IKEA. Firma coraz częściej rezygnuje z kosztownego importu mebli na rynek amerykański, decydując się na wznowienie i zwiększenie lokalnej produkcji. Zwrot ten następuje po zamknięciu jedynej fabryki IKEA w USA – zakładu w Wirginii, który zakończył działalność w 2019 roku.
IKEA planuje znacząco zwiększyć udział produktów wytwarzanych w Stanach Zjednoczonych. Decyzja ta jest bezpośrednią reakcją na wzrost kosztów sprowadzania do USA podstawowych mebli, takich jak regały, materace czy sofy. Produkcja bliżej klienta ma nie tylko zrekompensować efekt podniesionych cen wynikających z ceł, ale także skrócić czas dostaw na rynek północnoamerykański. Firma podkreśla, że bliskość produkcji umożliwia szybkie reagowanie na zmiany popytu. Choć plan zwiększenia produkcji w Ameryce istniał już wcześniej, obecna sytuacja handlowa znacząco przyspieszyła jego realizację.
Intensywne poszukiwanie dostawców
Jednym z najważniejszych elementów nowej strategii jest partnerstwo z litewską firmą SBA Home, która uruchamia swój pierwszy zakład produkcyjny w Mocksville w Karolinie Północnej. Inwestycja o wartości 70 mln dol., współfinansowana przez Inter IKEA, ma docelowo produkować 2 mln mebli rocznie, w tym popularne półki KALLAX. Obecnie ok. 15 proc. produktów sprzedawanych w amerykańskich sklepach IKEA powstaje lokalnie – znacznie mniej niż w Europie, gdzie odsetek lokalnej produkcji wynosi ok. 70 proc.
W związku z ograniczeniem importu IKEA zapowiada intensywne poszukiwanie nowych dostawców w USA, zwłaszcza producentów materacy i innych towarów wielkogabarytowych, których transport międzynarodowy jest szczególnie kosztowny. Choć produkcja w Stanach Zjednoczonych jest dla IKEA droższa niż w Europie czy Azji, globalny transport stał się bardziej kosztowny i nieprzewidywalny niż przed pandemią. W dłuższej perspektywie przeniesienie części asortymentu bliżej rynków ma obniżyć ryzyko i poprawić stabilność łańcucha dostaw – trend ten jest obserwowany w wielu branżach w związku z niestabilnością globalnych łańcuchów i rosnącym protekcjonizmem handlowym.
~sat








