W rodzinnej firmie z ponad pięćdziesięcioletnią historią nastąpił moment symbolicznego przekazania odpowiedzialności trzeciemu pokoleniu. Thomas Simmler i Maya Bänninger oddali stery przedsiębiorstwa swoim synom – Andriemu Simmlerowi oraz Christianowi Bänningerowi. To kolejny rozdział historii rozpoczętej w 1972 roku przez Emila Simmlera, opartej na jakości, innowacyjności i konsekwencji w działaniu.
– Maya i ja przejęliśmy ALFA od naszego ojca w 2001 roku i przez wiele lat wspólnie ją budowaliśmy. Teraz świadomie i z zaufaniem przekazujemy odpowiedzialność Andriemu i Christianowi. Życzymy im odwagi do podejmowania nowych kroków, dobrego wyczucia potrzeb naszych klientów oraz silnej współpracy w zespole – mówi Thomas Simmler.
W okresie przejściowym pozostaje on dyrektorem zarządzającym i CEO, zapewniając ciągłość strategiczną i operacyjną firmy.
Nowe pokolenie jest z przedsiębiorstwem związane od wielu lat. Andri Simmler (Co-CSO) i Christian Bänninger (COO) znają produkty, klientów oraz kulturę organizacyjną marki.
– W ALFA innowacja i odpowiedzialność idą w parze – wobec klientów, pracowników i środowiska. I nie tylko o tym mówimy, my to robimy. Tak, jak pokazywał nam Emil: 1% inspiracji, 99% ciężkiej pracy. Ten duch zbudował siłę ALFA. I właśnie tego się trzymamy, tworząc wydajne, nowoczesne kleje oraz opierając się na zespole, który potrafi podjąć trudne wyzwania – podkreśla Andri Simmler.
Priorytety operacyjne wskazuje Christian Bänninger:
– Na końcu zawsze liczy się klient. ALFA nadal będzie oznaczać stabilne procesy, najwyższą jakość i niezawodne dostawy. Nad tym pracujemy każdego dnia, konsekwentnie i blisko potrzeb naszych klientów – zaznacza Christian Bänninger.
Zmiana pokoleniowa w ALFA Klebstoffe AG potwierdza ciągłość rodzinnych wartości i długofalową strategię rozwoju firmy.
~kafal






