Przemysł drzewny apeluje do Premiera

Przemysł drzewny apeluje do Premiera

Organizacje reprezentujące kluczowe sektory polskiego przemysłu drzewnego – Stowarzyszenie Producentów Płyt Drewnopochodnych w Polsce, Stowarzyszenie Papierników Polskich oraz Ogólnopolska Izba Gospodarcza Producentów Mebli – wystosowały 20 listopada wspólny list do Premiera Donalda Tuska, wyrażając głębokie zaniepokojenie i sprzeciw wobec procedury tzw. „społecznego wyznaczania starolasów”, uruchomionej przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska.

Przemysł drzewny apeluje do Premiera o wstrzymanie procedury wyznaczania starolasów. Organizacje branżowe wskazują na liczne błędy, ryzyka i brak zgodności z wytycznymi Komisji Europejskiej. Sygnatariusze, działający w ramach Koalicji na Rzecz Polskiego Drewna, apelują o natychmiastowe wstrzymanie procesu do czasu opracowania standardów zgodnych z prawem, wiedzą naukową oraz wytycznymi Komisji Europejskiej.

Brak definicji, kryteriów i profesjonalnej weryfikacji

Organizacje wskazują, że obecna procedura opiera się wyłącznie na internetowym formularzu i kilku amatorskich zdjęciach, które może przesłać dowolna osoba – bez wymogu wiedzy fachowej czy oceny eksperckiej. W piśmie do Premiera podkreślono, że proces całkowicie pomija:

– weryfikację zgodności zgłoszeń z definicją starolasów Komisji Europejskiej,

– badania terenowe i analizę historii użytkowania lasu,

– udział specjalistów z zakresu leśnictwa, ekologii lasu czy gospodarki przestrzennej.

W efekcie – jak ostrzegają organizacje – zgłaszane mogą być obszary, które nie spełniają naukowych kryteriów starolasów, ponieważ większość lasów w Polsce to lasy gospodarcze, gdzie działalność człowieka w oczywisty sposób kształtowała strukturę drzewostanów.

Ryzyko dla gospodarki i bezpieczeństwa surowcowego państwa

Zdaniem branży wdrożona procedura rodzi poważne ryzyko niegospodarnego zarządzania majątkiem publicznym. Chaotyczne zgłoszenia – bez merytorycznej selekcji i analizy skutków – mogą prowadzić do: nieuzasadnionego wyłączania obszarów z użytkowania; pogłębienia deficytu surowca drzewnego; dalszego wzrostu cen drewna; destabilizacji rynku oraz utraty miejsc pracy w powiązanych branżach.

Branża zwraca uwagę, że przy jednoczesnym planie objęcia ochroną 1% lasów w 2026 r. i 2% w 2027 r., skala negatywnych skutków może być ogromna, jeśli procedura nadal będzie oparta na zgłoszeniach społecznych bez nadzoru ekspertów.

Pominięcie wiedzy specjalistycznej i obowiązujących procedur

Sygnatariusze listu alarmują, że zgłoszenia obejmują również obszary zupełnie niekwalifikujące się do statusu starolasów – młodniki, lasy gospodarcze, a nawet tereny po zniszczeniach huraganowych. Brak systemu eksperckiej oceny sprawia, że proces ten może stworzyć równoległy, pozaprawny obieg decyzyjny, omijający obowiązujące procedury planistyczne i konsultacyjne.

W liście podkreślono także, że w dobie dynamicznych zmian klimatycznych obszary mające zostać objęte ochroną powinny spełniać precyzyjne, naukowe kryteria zdrowotności i zgodności siedliskowej, których oceny nie da się dokonać na podstawie zdjęcia przesłanego przez anonimowego internautę.

Pominięte kwestie bezpieczeństwa – ryzyko pożarowe

Jednym z najbardziej alarmujących zastrzeżeń jest całkowite pominięcie w procedurze oceny zwiększonego ryzyka pożarowego. Stare drzewostany zawierają większą ilość martwej biomasy i specyficzne struktury, które mogą sprzyjać rozprzestrzenianiu się ognia.

W piśmie zaznaczono jednoznacznie: „Ochrona przyrody nie może odbywać się kosztem bezpieczeństwa publicznego.” Branża oczekuje, że ocena zagrożenia pożarowego stanie się elementem obligatoryjnym w procesie wyznaczania starolasów.

Postulat: wstrzymać procedurę i opracować profesjonalne standardy

Koalicja apeluje do Prezesa Rady Ministrów o:

– zawieszenie obecnej procedury wyznaczania starolasów,

– zobowiązanie Ministerstwa Klimatu i Środowiska do stworzenia transparentnych, eksperckich, opartych na dowodach naukowych kryteriów,

– zapewnienie, aby proces był zgodny z prawem, wytycznymi KE i zasadami zrównoważonej gospodarki leśnej,

– przywrócenie całemu przedsięwzięciu rangi i wiarygodności, której wymaga ochrona zasobów przyrodniczych państwa.

Organizacje zwracają również uwagę na wątpliwości dotyczące gospodarności i efektywności wydatkowania środków publicznych, a także ryzyka wprowadzania społeczeństwa w błąd poprzez uproszczone, nieprofesjonalne zaangażowanie obywateli w procesy decyzyjne.

~materiały prasowe