Doskonalenie metod upowszechniania innowacji w przedsiębiorstwach

Doskonalenie metod upowszechniania innowacji w przedsiębiorstwach

Jeszcze kilkanaście lat temu spotykaliśmy się jako rzemieślnicy szukający pomysłów na własny biznes,
na przyszłość własnych zakładów i rzemiosła – wspomniał Jan Szynaka. – Dzisiaj mówimy o przedsiębiorczości,
dzisiaj reprezentujemy tu największe fabryki, stanowimy o sile gospodarki Warmii i Mazur.

Samorząd województwa warmińsko-mazurskiego organizuje oraz aktywnie wspiera konferencje i seminaria mające na celu stworzenie warunków do wspólnej debaty o problemach kreatywności, pobudzania twórczości ludzkiej oraz doskonaleniu metod upowszechniania innowacji w przedsiębiorstwach. Podejście takie jest jak najbardziej uzasadnione, ponieważ w tym regionie przemysł drzewny i meblarski stanowią jedną z podstaw gospodarki. Pod względem wielkości produkcji mebli zajmuje on bowiem pierwsze miejsce w Europie. Z kolei rezultaty uzyskiwane w takich branżach, jak opakowania, palety czy płyty drewnopochodne również plasują to województwo w ścisłej czołówce europejskiej. W praktyce zarejestrowanych jest około tysiąca przedsiębiorstw zatrudniających ponad 25 tys. osób. Ostatnio, 29 października tego roku, w Centrum Wdrażania i Promocji Innowacji w Olsztynie, władze lokalne zorganizowały konferencję zatytułowaną „Przemysł drzewno-meblarski na Warmii i Mazurach – perspektywy inteligentnej specjalizacji”. Jej celem było: poszerzenie wiedzy uczestników na temat własności intelektualnej i możliwości finansowania innowacji, prezentacja metod komercjalizacji wyników badań naukowych, generowania nowych pomysłów czy zarządzania projektami innowacyjnymi. Podczas wydarzenia poruszono także tematy związane z innowacjami w branży meblarskiej, automatyzacją produkcji, możliwościami wsparcia eksportu oraz ekspansji zagranicznej firm.

– Dzisiaj mówimy o przedsiębiorczości,
dzisiaj reprezentujemy tu największe fabryki, stanowimy o sile gospodarki Warmii i Mazur
– powiedział Jan Szynaka.

Konieczność budowania własnych marek oraz dywersyfikacja eksportu
Konferencję zainaugurował marszałek województwa warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin. W krótkim, merytorycznym wystąpieniu podkreślił on ogromne znaczenie branży drzewnej dla regionu.
– Ekonomia wody, drewno i meblarstwo oraz żywność wysokiej jakości to trzy inteligentne specjalizacje regionu, które zostały przyjęte do realizacji w „Strategii rozwoju społeczno-gospodarczego województwa warmińsko-mazurskiego do roku 2025” – powiedział Gustaw Marek Brzezin. – W Regionalnym Programie Operacyjnym Województwa Warmińsko-Mazurskiego na lata 2014-2020 na „Inteligentną Gospodarkę” zarezerwowano 320 mln euro. Pieniądze mają wspomóc rozbudowę zaplecza badawczego i wdrażanie wypracowanych w nim pomysłów, budowanie sieci połączeń między producentami i usługodawcami z regionu i z zagranicznymi partnerami, ochronę i promocję powstałych tutaj rozwiązań oraz szkolnictwo zawodowe.
Na spotkaniu nie mogło także zabraknąć prezesa Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli Jana Szynaki. Zanim przeszedł on do zagadnień związanych z inteligentną specjalizacją, przypomniał słuchaczom kilka faktów z nieodległej historii.
– Jeszcze kilkanaście lat temu spotykaliśmy się jako rzemieślnicy szukający pomysłów na własny biznes, na przyszłość własnych zakładów i rzemiosła – wspomniał Jan Szynaka. – Dzisiaj mówimy o przedsiębiorczości, dzisiaj reprezentujemy tu największe fabryki, stanowimy o sile gospodarki Warmii i Mazur. Przez ostatnie 30 lat branża meblarska rozwijała i zmieniała się w sposób prosty, uczciwy, ale jak najbardziej prawidłowy. Dzisiaj 100 proc. zakładów to zakłady prywatne i to świadczy o tym, jak w prawidłowy sposób nastąpiła transformacja z jednej strony własności, a z drugiej odpowiedzialności za zakłady. One są dzisiaj siłą nie tylko województwa, ale i Polski.
Oprócz tego prezes OIGPM przedstawił informacje dotyczące planowanych i osiągniętych wartości produkcji i sprzedaży mebli na przestrzeni ostatnich kilku lat. Podkreślił także konieczność budowania własnych marek na rynkach zagranicznych oraz dywersyfikacji eksportu.

Instrumenty finansowe dla wszystkich graczy
Wystąpienie Jana Szynaki zakończyło część oficjalną konferencji. Kolejne prelekcje dotyczyły już zagadnień ściśle związanych z jej tematem przewodnim. Siedem prezentacji podzielono na trzy grupy, a jako pierwszy głos zabrał Tomasz Wiktorski reprezentujący Polski Fundusz Rozwoju. Tematem, który poruszył, była „Akceleracja branży meblarskiej jako element Programu Flagowego Polskie Meble”. Mówiąc inaczej, dotyczył on usług związanych z bankowością, ubezpieczeń kredytów eksportowych i inwestycji.
– W wielu krajach na całym świecie od wielu lat funkcjonują mocne finansowo-doradcze instytucje, które pomagają biznesowi lokalnemu w rozwoju – powiedział Tomasz Wiktorski. – Dysponują one bardzo dużym kapitałem. W Polsce do niedawna były one bardzo rozproszone, aż do momentu powstania PFR dysponującego kapitałem liczonym w miliardach, który inwestuje razem z polskimi przedsiębiorcami.
PFR inwestuje jako współudziałowiec z pakietem mniejszościowym i nie ingeruje przy tym w sposób zarządzania firmą. Licząc na zysk, pomaga jednocześnie sfinansować przedsięwzięcie, a co najważniejsze – bierze na siebie także ryzyko związane z niepowodzeniem. Grupa PFR ma instrumenty finansowe dla wszystkich graczy na rynku, począwszy od firm dużych, poprzez małe i mikro, a na rozpoczynających swoją działalność skończywszy. Dotyczy to także firm zagranicznych inwestujących na rynku polskim.
Następnie, aby zrelaksować uczestników konferencji po dużej dawce informacji związanych z finansowaniem inwestycji, mikrofon przejął Jerzy Osika, właściciel firmy Promedia. Nawiązując do eksportu, zajął się on zagadnieniem targów zagranicznych. Wymagająca bezpośredniego udziału słuchaczy prelekcja zatytułowana „Stoisko targowe firmy meblowej, które sprzedaje” obejmowała zagadnienia związane z przygotowaniem i organizacją targów.
– Najważniejszym elementem w fazie przygotowawczej targów jest określenie celów, jakie chcemy osiągnąć – zauważył Jerzy Osika. – Rozszerzenie kontaktów, budowanie marki czy sprawdzenie, co robi konkurencja, to tylko niektóre z nich. Z najnowszych badań wynika jednak, że najważniejszym celem jest utrwalenie więzi ze stałymi klientami, co w porównaniu do starszych danych świadczy o tym, że imprezy targowe się zmieniają. Równie ważne są także aspekty związane z pozyskaniem nowych pracowników.

– Pojęcie „otwarte innowacje” to trochę inne podejście do wdrażania innowacji – stwierdził Michał Chwieduk. – Nie odbywa się ono poprzez czasochłonne i kosztowne prace badawcze prowadzone w ośrodkach naukowych na zamówienie konkretnej firmy. Sposobem preferowanym przez ARP jest korzystanie z pracy innych, czyli transfer technologii pomiędzy firmami.

Rozwiązywanie problemów technicznych metodą MA TRIZ
Po półgodzinnej, poprowadzonej w luźnej konwencji, prelekcji Jerzego Osiki wystąpił Michał Chwieduk z Agencji Rozwoju Przemysłu. Jej najnowszym projektem, przeznaczonym dla finansowania transferu technologii, jest „Sieć Otwartych Innowacji”.
– Pojęcie „otwarte innowacje” to trochę inne podejście do wdrażania innowacji – stwierdził Michał Chwieduk. – Nie odbywa się ono poprzez czasochłonne i kosztowne prace badawcze prowadzone w ośrodkach naukowych na zamówienie konkretnej firmy. Sposobem preferowanym przez ARP jest korzystanie z pracy innych, czyli transfer technologii pomiędzy firmami. Trzeba to oczywiście robić mądrze i udostępniać technologię firmom, które nie są dla nas konkurencją.
Inne podejście związane jest z przygotowaniem dwóch komponentów umożliwiających sfinansowanie różnych produktów. Pierwszy to finansowanie usług doradczych dla firm, które ten transfer chcą realizować, natomiast drugi to finansowanie zakupu wartości niematerialnych i prawnych. Zakres finansowania jest dość wysoki, ponieważ wynosi on do 85 proc. w pierwszym przypadku i do 75 proc. w drugim. Beneficjentem środków jest oczywiście strona, która kupuje technologie.
Zawarta w tytule konferencji „inteligentna specjalizacja” to pojęcie ściśle związane z automatyzacją produkcji. Prezentację w tej dziedzinie przedstawił Andrzej Zając, właściciel firmy Allcomp Polska z Katowic. W początkowym okresie działalności była firmą handlową i zajmowała się sprzedażą technologii dla branży tekstylnej.
– Około 10 lat temu podjąłem decyzję o uruchomieniu produkcji własnych rozwiązań technologicznych – powiedział Andrzej Zając. – Powodem tego byli nasi dostawcy, którzy nie chcieli zmienić swojego podejścia i dopasowywać technologii do faktycznych potrzeb naszych klientów. Rozpoczynając produkcję, podjęliśmy się próby stworzenia w Polsce maszyn do cięcia tkanin, które są szeroko używane w przemyśle meblarskim.
Wśród polskich klientów firmy Allcomp znajdują się zarówno przedsiębiorstwa duże, jak i średnie. Efektem współpracy było zawsze bardzo duże zwiększenie wydajności rozkroju tkanin skutkujące wzrostem produkcji. Firma ma na swoim koncie instalację ponad 800 różnego typu zaawansowanych technicznie urządzeń w 26 krajach, na 3 kontynentach. Jest to możliwe dzięki zainwestowaniu w swój dział rozwojowy i współpracy z Politechniką Śląską i AGH w Krakowie. Oprócz tego wdrożyła u siebie metodologię MA TRIZ rozwiązywania problemów technicznych. TRIZ to podejście pozwalające tworzyć innowacje i rozwiązywać rzeczy z pozoru nierozwiązywalne. Tą metodologią można zmienić proces lub produkt.

Wsparcie eksportu i ekspansji zagranicznej
Ostatnia, trzecia część konferencji to prelekcje związane z: prawem własności intelektualnej w meblarstwie, pożyczkami inwestycyjnymi z premią oraz poświęcone wsparciu eksportu i ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw.
– Prawo własności intelektualnej może przyczynić się do napędzenia wzrostu wartości przedsiębiorstwa – zauważył Jakub Kubalski z kancelarii adwokackiej DZP. – Obok marki, cennym składnikiem majątku każdego przedsiębiorstwa jest informacja, której techniczne możliwości magazynowania, przesyłania oraz wykorzystywania wciąż się rozwijają. Podobnie jak niełatwa jest ekspansja na rynku bez dbania o rozwój i ochronę marki, tak prowadzenie większości przedsiębiorstw wydaje się trudne bez oparcia w technologiach informatycznych. Powstaje więc potrzeba ujęcia w ramy prawne powyższych procesów przy jednoczesnej minimalizacji potencjalnego ryzyka.
Duże zainteresowanie wzbudziło natomiast wystąpienie Włodzimierza Szelążka, członka zarządu Warmińsko–Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego. Dotyczyło ono funduszy pożyczkowych dla różnych przedsiębiorców. Najnowszą ofertą WMARR jest pożyczka inwestycyjna z premią.
– Pożyczka inwestycyjna z premią to instrument finansowy, który mamy w swoim portfelu od 1 września tego roku – poinformował Włodzimierz Szelążek. – Posiadamy go, ponieważ wygraliśmy konkurs ogłoszony przez Bank Gospodarstwa Krajowego, który w poszczególnych transzach ogłasza wybór pośredników finansowych na wdrażanie różnego typu instrumentów. Jednym z nich jest właśnie pożyczka inwestycyjna z premią. Jest ona przyznawana na realizację przedsięwzięć rozwojowych oraz na inwestycje w niezbędną infrastrukturę. Nie można jej natomiast przeznaczyć na zakup nieruchomości.
Łączna wartość środków do rozdysponowania w ramach tego programu wynosi 18,75 mln zł, ale nie są to jedyne pieniądze. W momencie wpływu spłat z tytułu pożyczek kwota ta może ulec podwojeniu. Wielkość pożyczki może wynosić od 5 tys. do 1 mln zł, a okres spłaty wynosi 8 lat. W każdym momencie możliwa jest także karencja, z tym że nie może być ona dłuższa niż 12 miesięcy. Warto także zauważyć, że WMARR nie wymaga wkładu własnego ani nie pobiera żadnej prowizji. Minimalne oprocentowanie pożyczki wynosi 0,463 proc. w skali roku, jednak – jak uczciwie zaznaczył Włodzimierz Szelążek – nie każde przedsiębiorstwo może je uzyskać. Standardowa stopa oprocentowania to 1,8 proc. Jeżeli jednak przedsiębiorstwo znajduje się w obszarze strategicznej interwencji, to może być ona obniżona do 0,9 proc. Strategiczny obszar interwencji to: obszar preferencji społeczno-gospodarczych, obszar o słabym dostępie do usług publicznych lub obszar przygraniczny.
Ostatnim punktem programu była prezentacja dotycząca wsparcia eksportu i ekspansji zagranicznej polskich przedsiębiorstw przygotowana przez Annę Bułło, dyrektora Warmińsko-Mazurskiego Regionu Banku Gospodarstwa Krajowego.
– WMR BGK wspiera nie tylko ekspansję, ale również rozwój wewnętrzny wszystkich spółek i bardzo skupia się na inteligentnych specjalizacjach województwa – powiedziała Anna Bułło. – Oprócz tego, w przypadku eksportu, potwierdzamy akredytywy, czyli zajmujemy się wchodzeniem na trudne rynki, przeważnie wschodnie. Finansowanie tych rynków nie jest brane pod uwagę przez banki komercyjne, ponieważ niosą one większe ryzyko.
BGK finansuje również inwestycje za granicą, w których polska spółka występuje w roli generalnego wykonawcy lub głównego podwykonawcy. Potrafi również zabezpieczać się na aktywach spółek zagranicznych, a nie na bilansie polskich przedsiębiorstw. Bardzo chętnie pomaga także polskim firmom w przejmowaniu zagranicznych konkurentów w celu zwiększenia rynków zbytu. Zasięg działania BGK stale się zwiększa. W 2014 r. bank był tylko w 14 krajach, natomiast w 2018 r. działa już w 60.

tekst i fot. Tomasz Bogacki